
Amy Robach wspomina straszliwą tragedię, która dotknęła ją wiele lat temu, w wyniku której straciła życie ukochana osoba.
To sprawiło, że poczuła się „trochę zdenerwowana” w związku ze świętem 4 lipca i świętowaniem związanych z nim tradycji.
Amy podzieliła się szczegółami przeszłego incydentu swojej rodziny podczas nowego odcinka podcastu ze swoim chłopakiem, T.J. Holmesa.
Para regularnie omawia osobiste tematy dotyczące swojego życia i wzloty i upadki w związku w podcaście iHeartRadio.
Obejmowało to rozmowy na temat ich byłego pracodawcy, ABC News i utratę pracy w sieci po ujawnieniu ich tajnego związku.
Na początku lipca wypuścili swój najnowszy odcinek, w którym omawiali wielkie święto i to, co pamiętali z poprzednich obchodów.
data premiery sezonu 3 amerykańskiego kryminału
W środę krótsze spotkanie Amy i T.J. odcinek podcastu niż zwykle przybył online. Gospodarze omawiali w nim nadchodzące święto, różne tradycje i wspomnienia.
T.J. powiedział, że nigdy nie zdawał sobie sprawy, że ludzie próbują przynosić czerwone, białe i niebieskie desery na przyjęcia lub spotkania. Ponieważ nie znał zapiekanki z galaretką, zapytał także Amy, co to jest, a ona opisała mu ten czasami mieszany deser.
Omawiając swoje wcześniejsze obchody świąteczne, Amy przypomniała sobie, jak mieszkała w ślepej uliczce w dzielnicy St. Louis w stanie Missouri, gdzie cała ulica zbierała się na grillu.
Przypomniała sobie, że był tam „basen dla dzieci” lub inna woda, bo było gorąco, i że matka pozwalała jej pić „nieograniczoną ilość napoju winogronowego i pomarańczowego”.
Powiedziała, że głównymi daniami są hot dogi, hamburgery, kurczak i podudzia.
T.J. wspominał, że było to „wielkie” święto dla jego rodziny, ponieważ jego dziadek był właścicielem restauracji z grillem.
Stwierdził jednak, że nigdy nie pamiętał, żeby jadł hamburgery czy hot dogi.
„To były żeberka, żeberka, żeberka, żeberka, wieprzowina, pełna wieprzowina, pełna wieprzowina przez cały czas” – powiedział, a Amy wspomniała, że jego rodzina jest pełna „mistrzów grillowania”.
„Mam zamiar powiedzieć ci Debbie Downer” – powiedziała Amy w pewnym momencie podcastu, dodając: „Wszystkie te tradycje w pewnym sensie upadły z powodu pewnego 4 lipca”.
Opowiedziała, że gdy miała 14 lat, podczas wakacji w jej rodziców i wuja uderzył piorun, co „odmieniło dzień 4 lipca” w jej rodzinie.
Amy powiedziała: „To była bardzo traumatyczna rzecz”, przez co od tamtej pory „trochę się denerwuje” w związku ze świętami i burzami.
Ujawniła, że jej mama spędziła tygodnie w szpitalu, a tata musiał poddać się resuscytacji krążeniowo-oddechowej i przebywał na OIOM-ie.
ile lat ma wola od małej pary
Zobacz ten post na Instagramie
Podzieliła się, że jej „wujek Jack ostatecznie zmarł”, gdy opierał się o drzewo, w które uderzył piorun, i „po prostu się rozpadł”.
„Więc tak, piorun zabija, a czwarty lipca to jedno z tych świąt, podczas których wszyscy są poza domem i zwykle są to święta obfitujące w burze” – powiedziała Amy.
Wskazała, że nie była w kraju na wakacjach od „wielu, wielu lat”, ponieważ nabrała zwyczaju corocznego podróżowania w tym celu.
Amy powiedziała, że w tym roku tradycja wyjazdów za granicę będzie kontynuowana w przypadku jej córek.
Opowiedziała, że tegoroczne wakacje spędzi z T.J. i jego córka Sabine na wsi. Para powiedziała, że oglądała pokaz sztucznych ogni w Nowym Jorku lub gdziekolwiek indziej.
„Chcemy tylko, aby wszyscy spędzili szczęśliwy Czwarty Lipca” – powiedziała Amy po omówieniu porad dotyczących bezpieczeństwa.