
Ashley Graham wstrząsnęła swoim najnowszym biznesowym casualem z dodatkiem kofeiny w swoim najnowszym udostępnieniu w mediach społecznościowych.
Modelka , 34, udostępniła szybki post swoim 19 milionom obserwujących na Instagramie, pozornie pozując w pokoju hotelowym.
Stojąc przed zestawem obsługi pokoju, Ashley pokazała swój najnowszy wygląd, chwytając się ściany jedną ręką.
Punktem centralnym jej stroju była czarna skórzana spódniczka mini, która pozwoliła jej brązowym nogom zająć centralne miejsce. Ashley połączyła obcisłą spódniczkę z białym topem i obszerną szarą marynarką.
Po kilku ruchach modelka pokazała, że trzyma rączkę białego kubka — przypuszczalnie wypełnionego kawą na rozpoczęcie dnia.
Ostatnia część postu składała się z wideo, w którym podrzuciła nogi i pstryknęła palcami, śpiewając wykonanie klasycznego przeboju New York, New York.
ile lat ma atz kilcher senior
Pokazując swoją ogromną ilość energii, Ashley wykorzystała swój podpis, aby przypisać kofeinie za zastrzyk energii.
„Królowa kofeiny” – napisała po prostu.
Zobacz ten post na InstagramiePost udostępniony przez A S H L E Y G R A H A M (@ashleygraham)
Wraz z kubkiem do uzupełnienia Ashley dokończyła również swój strój parą szpilek z paskami, prostymi kolczykami i włosami związanymi w ciasny kucyk z długimi, luźnymi falami.
Jeśli chodzi o popisywanie się swoim wyglądem, Ashley przyznała, że z dumą nie usuwa żadnych niedoskonałości ze swoich zdjęć. Modelka urodziła swoje bliźniaki Malachi i Roman na początku tego roku, a niedawno otworzyła się na temat wreszcie uczucia wygodnie w jej ciele poporodowym ponownie i jej przekonanie, że nie ma czegoś takiego jak „doskonałość ciała”.
Jeśli jest jedna rzecz, o której Ashley Graham była otwarta, to fakt, że wierzy, że media społecznościowe są piętnowane i sposób, w jaki piękno jest standaryzowane.
W niedawnym wywiadzie dla Access, opowiedziała o swoim ciele po porodzie i o tym, jak wierzy, że „nie musisz być chuda, żeby być ładną”.
„Musimy przypomnieć, że nie trzeba wyglądać w określony sposób, aby być ładną, ponieważ nadal to piętno jest narzucane nam przez media społecznościowe, przez telewizję, że istnieje idea tego, czym jest doskonałość. Doskonałość nie istnieje” – stwierdziła.
Ashley kontynuowała wyjaśnianie, że nie usuwa cellulitu i rozstępów ze swoich zdjęć w nadziei, że pokaże innym, że mogą się z nią utożsamiać i że „każdy wygląda inaczej”.
spotkałem mężczyznę na moście londyńskim, który uchylił kapelusz
„Nie ma „jednego sposobu”, aby wyglądać, a jeśli mam coś, co może nie jest dla ciebie takie piękne, wszyscy sobie z tym radzimy” – powiedział model.
Kontynuowała: „Nie chodzi o pomysł na klepsydrę, jeden rozmiar dla wszystkich. Nie o to chodzi, chodzi o to, aby twoje ciało było silne, zdrowe i piękne w twoich oczach”.