FX Zabójstwo Gianniego Versace powrócił do dnia dzisiejszego - czyli do lipca 1997 r. - w ostatnim odcinku, powracając do śmierci Gianniego Versace i przedstawiając ostatnie godziny Andrew Cunanana z odrobiną melodramatu i pewnymi poważnymi swobodami związanymi z prawdą. Finał przywołał kilka znajomych twarzy, wrócił do tego kontrowersyjna sekwencja snów z odcinka 1 i zakończyło się raczej nudną nutą po tygodniach rozlewu krwi, mody i przesadnej teatralności.
Oto sześć rzeczy, na które warto zwrócić uwagę z finału sezonu Zabójstwo Gianniego Versace: American Crime Story , 'Sam.'
Podobnie jak premiera sezonu, finał zaczyna się od momentu, wokół którego kręci się serial. Ale w przeciwieństwie do Technicolor, sennego renderowania morderstwa Versace w odcinku 1, ta sekwencja jest przedstawiona z perspektywy Cunanana. Po tym, jak strzela do Versace, Cunanan wpatruje się w ciało projektanta z niemal zwycięskim spojrzeniem. Jego twarz zdaje się mówić: „Tym razem ja wygrała.'
Denise Amber Lee z miejsca zbrodni
Cunanan świętuje, włamując się do łodzi mieszkalnej, aby rozbić obóz. Wysuwa butelkę szampana (w czasie do graficznego opisu morderstwa Versace'a w wiadomościach telewizyjnych) i patrzy, jak jego twarz rozjaśnia ekran. To najbardziej zrelaksowany Cunanan, jaki kiedykolwiek widzieliśmy, do tego stopnia, że jest prawie niewiarygodny - Darren Criss wygląda jak supermodelka w tej sekwencji. Kiedy helikoptery przeczesują Miami Beach w poszukiwaniu zbiegów, Cunanan siada na leżaku, żeby popatrzeć. W końcu zdobył sławę, której zawsze pragnął.
Oto twarz, której nigdy nie spodziewałem się ponownie zobaczyć. American Crime Story pokazuje Marilyn Miglin (Judith Light), wdowę po ofierze Cunanan, Lee Miglin, w Tampie w czasie obławy na Cunanan, chociaż jest brak dowodów zasugerować, że tak było w prawdziwym życiu. Kiedy gliniarze przybywają do jej pokoju hotelowego, aby poprosić ją o opuszczenie stanu, atakuje, oskarżając gliniarzy o niewykonywanie swojej pracy.
„Ilu więcej umrze? Jak myślisz, o ile więcej bólu mogę znieść? Dwa miesiące. Miałeś dwa miesiące. Miałeś jego imię, jego zdjęcie, co on miał? Pieniądze, które ukradł Lee. Co on robił przez dwa miesiące? Co ma ty robiłem?'
Później gliniarze zabierają starego kumpla Cunanana, Ronniego (Max Greenfield) na przesłuchanie. Przedstawia podobną diatrybę, ale za niepowodzenie w schwytaniu Cunanana obwinia policyjną homofobię. Ronnie zwraca się do jedynej kobiety w tej sprawie, detektywa Lori Wieder (Dascha Polanco) i przyznaje, że odrobiła pracę domową. - Ale inni gliniarze tutaj nie szukali tak bardzo, prawda? Dlaczego? Ponieważ zabił bandę niczyich gejów? Kiedy drugi detektyw (José Zúñiga) protestuje, Ronnie mówi: „Wiesz, jaka jest prawda? Byłeś nim zniesmaczony na długo przed tym, zanim stał się obrzydliwy.
Żeby to pokazać obiecał nawigować jak homofobia wpłynęła na niepowodzenie policji w schwytaniu Cunanana, sceny te przypominają refleksje. Przedstawione w programie urządzenie do odwróconej chronologicznej kadrowania sprawiło, że bardziej przypominało biografię Andrew Cunanana niż przemyślane badanie nieudanego poszukiwania przez władze szaleńczego zabójcy, którego celem są homoseksualiści. Odcinek 2 i Odcinek 4 obie poruszyły temat, ale nie na tyle, by poczuć się jak na dłoni, więc zamiast mocnego komentarza, te finałowe sceny są jedynie sugestią tego, co mogło być.
Miesiąc miodowy dla Cunanan dobiegł końca. Po kilku dniach ucieczki przed policją zbieg miał o jeden zbyt wiele bliskich telefonów. Wracając na swoją łódź mieszkalną, z rosnącym lękiem ogląda programy telewizyjne. Jego najlepsza przyjaciółka Elizabeth (Annaleigh Ashford) nagrywa w telewizji prośbę i wydaje się, że przez chwilę wstrząsa Cunananem. Później, kiedy ojciec Davida Madsona udziela wywiadu, Cunanan nie może już tego znieść. Włączył każdy telewizor w domu, żeby nacieszyć się swoją nowo odkrytą sławą, ale teraz otacza go twarz mężczyzny, którego kochał - i głos jego ojca. Biegnie gorączkowo po domu, żeby wyłączyć telewizory, ale jego desperacja tylko rośnie. Nigdy nie czuł się tak samotny.
Jego ratunek przychodzi na chwilę z nieprawdopodobnego źródła - Marilyn Miglin. Cunanan łapie reklamę, w której Miglin wspomina szczęśliwe wspomnienia jej zmarłego ojca. To dziwna scena, która służy zbyt schludnemu celowi: inspiracji dla Cunanana do wezwania własnego ojca (Jon Jon Briones) na Filipinach. W tym momencie jest całkowicie zdesperowany, błagając ojca, aby po niego przyszedł. Uradowany dźwiękiem głosu syna, Modesto obiecuje sprowadzić syna z Miami w ciągu 24 godzin. Ale następnego dnia, czekając na przybycie ojca, Cunanan łapie materiał filmowy, na którym Modesto omawia prawa filmowe do własnej historii życia. Jest zdruzgotany. Jego ojca nie ma, a teraz nie ma nikogo i nic nie zostało.
W końcu odkryto, że Cunanan kuca w łodzi mieszkalnej i dochodzi do impasu z policją. Gdy władze wchodzą do domu, Cunanan strzela sobie w usta, ale nie przed ostatnim spojrzeniem w lustro. Gdy wybucha strzał, głos Cunanana ironicznie oznajmia: „Jestem teraz taki szczęśliwy”.
Wróciliśmy do opery, w tej mocno dyskutowanej scenie z odcinka 1. Cunanan zdaje sobie sprawę, że ta cudowna interakcja z Versacym jest jego momentem, w którym się zmywa. - A co by było, gdybyś przez całe życie śnił, że jesteś kimś wyjątkowym, ale nikt w to nie wierzy? - pyta projektanta. - A co by było, gdyby pierwsza osoba, która naprawdę w ciebie uwierzyła, była najbardziej niesamowitą osobą, jaką kiedykolwiek spotkałeś? Versace odpowiada: „Nie chodzi o przekonanie ludzi, że zamierzasz zrobić coś wspaniałego. Chodzi o zrobienie tego. I to oczywiście ostatecznie oddziela Versace od Cunanana.
To tutaj ta scena przechodzi z sekwencji snów zbyt dobrych, by mogły być prawdziwe, w zimną rzeczywistość. Versace zachęca Cunanana, aby skończył swoją powieść (pamiętasz to?), Ale Cunanan korzysta z okazji, aby udowodnić swojemu idolowi, oferując pracę jako asystent Versace. Teraz Versace wzdraga się, a ich połączenie jest nadszarpnięte. Oportunistyczny jak zawsze Cunanan próbuje pocałować Versace w ostatecznej, desperackiej próbie uczucia i uznania. Versace uprzejmie go karci, obiecując kolację „kolejnej nocy”. Cunanan zostaje sam, gdy światła na scenie gasną. Scena kończy się odgłosem wystrzału, co oznacza, że najbardziej niszczycielskie odrzucenie Cunanana jest jednocześnie jego ostatnią świadomą myślą.
Naprawdę zaskakujący punkt fabularny w dzisiejszym odcinku pochodzi od Antonio D'Amico (Ricky Martin) i rodziny Versace. Powszechnie wiadomo, że w rzeczywistości Donatella nie bardzo lubił jej zmarłego partnera brata i skutecznie wykluczył go z rodziny. W tym odcinku Donatella (Penelope Cruz) sugeruje D'Amico, że zamierza ostatecznie eksmitować go z domu, który dzielił z Giannim ( zgodnie z prawdziwym D'Amico , były spory z Donatellą co do tego, co zostało mu w testamencie Versace). Później, na pogrzebie Gianniego, kapłan zapomina wspomnieć o D'Amico i wzrusza ramionami z grymasem. Jak dotąd, tak wiarygodne. Ale w ostatnich chwilach odcinek zmienia się, gdy D'Amico połyka garść tabletek. Chwilę później pokojówka znajduje jego ledwie przytomne ciało. Chociaż prawdziwy D'Amico powiedział, że śmierć jego partnera wysłała go do głęboka depresja , nie ma dowodów sugerujących, że kiedykolwiek próbował popełnić samobójstwo w prawdziwym życiu; D'Amico żyje i ma się dobrze dzisiaj, i to przerażające, że serial zaniedbuje to przyznanie.
Jak na program, który ma obsesję na punkcie pozorów, jego ostatnie chwile są dość nieprzewidywalne. Donatella opłakuje wystawny grobowiec Gianniego, a pokojówka odkrywa D'Amico na podłodze, a bezimienny pracownik cmentarza kładzie skremowane zwłoki Cunanana, co jest metaforą znikomości Cunanana w cieniu spuścizny Versace.