Netflix Spojlery na 2. sezon Korona poniżej.
Drugi sezon Korona jest w końcu tutaj i nie może trafić w lepszym momencie niż teraz, gdy ten zadziwiający bałagan roku w końcu dobiega końca. Wszyscy jesteśmy wyczerpani, pobici i przerażeni współczesnymi wiadomościami i polityką, dlatego bardziej niż kiedykolwiek pragniemy zagubić się w historycznym dramacie Pałacu Buckingham - zwłaszcza, że jednym z niewielu jasnych punktów na horyzoncie ostatnio był Zaręczyny księcia Harry'ego z Meghan Markle . Mówię, że świat jest przygotowany na królewskie dramaty.
Jeśli już przeszedłeś przez swoje obżarstwo, pozdrawiam cię - i trochę się o ciebie martwię. Tutaj osiem punktów do dyskusji z drugiego sezonu Korona , który obejmuje okres od 1955 do 1964 roku.
1) Królewskie małżeństwo staje się naprawdę fascynującym związkiem.
co się stało z pokazem holowania lizard lizard?
Nie mówię, że Matt Smith angażował się w skromny marketing wirusowy, kiedy on - ostrzegła Meghan Markle w co się pakowała, poślubiając członka rodziny królewskiej. Ale głębsza eksploracja cichej frustracji Elżbiety i „niepokoju” Filipa w tym sezonie - który gotuje się pod powierzchnią podczas jego wielomiesięcznej królewskiej podróży, ale wrze w finale - sprawiło, że obie postacie były nieskończenie bogatsze, szczególnie w połączeniu z ekspansją Philipa. traumatyczna historia.
Łatwo jest całkowicie odrzucić Filipa, który spędza mnóstwo czasu na narzekaniu, jak ciężko jest grać drugimi skrzypcami swojej żonie, dosłownie królowej Anglii. Matt Smith jest tak sympatycznym wykonawcą, że czułem dla niego więcej współczucia, niż jego czyny ogólnie uzasadniały w tym sezonie, ale odcinek 2 dał nam najbardziej rażącą sugestię, że tak naprawdę mógł być niewierny swojej żonie. Reputacja Philipa jako „kobieciarza” nigdy nie przekroczyła poziomu plotki i spekulacje w prawdziwym życiu i ostatecznie Korona Twórca, Peter Morgan, pozostawia odpowiedź niejednoznaczną. Co być może ważniejsze, to samo robi Elizabeth.
Po tym, jak skandal seksualny w Profumo pozostawia rząd w strzępach i kończy kadencję Harolda Macmillana jako premiera, Elizabeth jest zmuszona w końcu skonfrontować Philipa, który najwyraźniej jest zamieszany w skandal przez jego związek z osteopatą Stephenem Wardem. Przynajmniej w tym przypadku istnieje naprawdę niewinne wyjaśnienie - które publiczność już przekonała się na własne oczy - a konfrontacja prowadzi do zaskakująco wzruszającego ostatniego uderzenia, w którym Elżbieta i Filip potwierdzają swoje wzajemne zaangażowanie. „Wiem, że możesz spojrzeć w drugą stronę; Wychowałaś się patrząc z innej strony na formę sztuki - mówi jej Philip. „Mówię, że nie chcę, żebyś to robił. Możesz tak wyglądać ”.