Emily Hampshire równoważy polarne przeciwieństwa na Schitt's Creek i 12 małp



Jaki Film Można Zobaczyć?
 


Odzież, ramię, rękaw, ramię, staw, sukienka, biżuteria, styl, strój jednoczęściowy, modelka, Jason Goodrich

Wystarczy zobaczyć, jak Emily Hampshire wciela się w jej dwie przeciwstawne obecnie role - jako sarkastyczna recepcjonistka w małym miasteczku w motelu w serialu Pop Network Schitt’s Creek oraz główną rolę w odrodzeniu kultowego thrillera science fiction 12 małp tak jak tajemniczy, niezrównoważony uczony - przekonany, że jeśli chodzi o aktorstwo, 35-letni mieszkaniec Montrealu może to wszystko zrobić i sprawić, że będzie wyglądać na łatwą. Może dlatego, że, jak ujawnia w wywiadzie HarpersBAZAAR.com w międzyczasie na planie 12 małp , bez względu na projekt, zawsze świetnie się bawi.



my: Stevie, grasz przezabawnie cynicznie, a momentami zaskakująco wrażliwe Schitt's Creek, który został przedłużony na czwarty sezon. Jak to jest filmować ten program? Czy ty i obsada (w tym Eugene Levy, Daniel Levy, Catherine O’Hara i Annie Murphy) ciągle wpadacie w histerię?



Emily Hampshire: To jak bycie na obozie. Catherine i Eugene to najmilsi ludzie na świecie i ta uprzejmość spływa: wszyscy są tacy mili. I gram Steviego, który po prostu siedzi za biurkiem w Conversach i dżinsach chłopaka i gra w Sudoku. Więc to najlepsza praca na świecie. Dosłownie rano wchodzę do przyczepy, zdejmuję Conversy i zakładam Stevie's. Ona i ja mamy dokładnie tę samą garderobę.



kto jest młody i niespokojny?

„Ostatecznie chciałbym być tak fajny jak moja postać - nie jestem”.

HB: Część robi wygląda na to, że przychodzi ci to niezwykle naturalnie. Jak dużo siebie widzisz lub wkładasz w swoją postać? Ile Stevie robi tylko ty?



EH: To dziwne, ponieważ zawsze czułem się jak bardzo Stevie, ale zdałem sobie sprawę, że zdecydowanie nie jestem tak fajny jak Stevie. Kiedy na ulicy widzę ludzi, którzy mówią: „Uwielbiam Stevie!” i odpowiadam: „Ja też!” Nagle wstydzę się, że nie jestem dla nich Steviem. Teraz zdaję sobie z tego sprawę, byłam na kilku randkach z ludźmi, którzy powiedzieli mi, że naprawdę lubią Schitt’s Creek i są wielkimi fanami Steviego, ale na naszej randce mówią mi: „Och, jesteś o wiele bardziej ożywiony niż Stevie” i widzę ich rozczarowanie. Ostatecznie chciałbym być tak fajny jak moja postać - nie jestem. Ale myślę, że zdecydowanie jest jej część, która zaczęła się na mnie ocierać, co jest dobre. Po tylu latach grania na niej czuję, że popadam w coś bardziej wyluzowanego niż normalnie.



Włosy, twarz, uroda, ramię, długie włosy, brązowe włosy, szyja, usta, fotografia, klatka piersiowa,
Hampshire jako Stevie on Schitt’s Creek
Pop TV

HB: Jedna z moich ulubionych scen w serialu miała miejsce w ostatnim odcinku pierwszego sezonu, kiedy Stevie pozwala postaci Davidowi Rose, jej biseksualnemu przyjacielowi / zainteresowanemu miłością, rzucić okiem na to, co naprawdę o nim czuje, i wreszcie widzimy inną stronę jej pod sarkastyczną, powściągliwą powierzchownością.

66 filmów na tym obrazku odpowiada

EH: Myślę, że trafiłeś w to, co tak bardzo kocham w serialu: to nie tylko powierzchowne śmieszne rzeczy. Kiedy pierwszy raz go obejrzałem, przypomniał mi się te stare filmy Apartament - naprawdę zabawne, ale mają w sobie to serce i to jest prawdziwe serce. To jest to, co uwielbiam w związku Davida i Steviego, w tej rodzinie i myślę, że to sprawia, że ​​serial odniósł sukces. Na Schitt's W pierwszym sezonie zachowywałam się jak pomoc: dziewczyna, która przynosi ręczniki. Więc myślę, że kiedy program się skończył, nie czułem, żebym był tak ważną częścią programu. Ale potem zobaczyłem na Twitterze, jak wielu ludzi pokochało fabułę Davida i Steviego, i stamtąd zaraziłem się tego rodzaju przyjaźnią, której nigdy wcześniej nie widziałem w telewizji, ale które mam w prawdziwym życiu. Większość moich przyjaciół to geje lub bi, albo należący do jakiejś „innej” kategorii, a ja zazwyczaj nie jestem brodą, ale to są moje najlepsze przyjaźnie. I zobaczenie tego w telewizji i zagranie tego w programie jest, moim zdaniem, niesamowite. Uwielbiam sposób, w jaki twórcy serialu sobie z tym poradzili, ponieważ nie jest to tak jednoznaczne. Jest naprawdę, bardzo brudny.



„Granie w Steviego jest łatwiejsze niż bycie sobą w moim zwykłym życiu”.

HB: To jest dalekie od twojej roli w 12 małp , który obecnie nagrywasz w trakcie rozmowy. Co przychodzi ci bardziej naturalnie, wyluzowana komedia czy niesamowity dramat psychologiczny? Czy masz trudności z przełączaniem się między tymi dwiema rolami?

Nos, warga, oko, fryzura, brwi, rzęsy, czarne włosy, tęczówka, modelka, uroda,
Jak Jennifer Goines 12 małp
SyFy

EH: Koniec kręcenia pierwszego sezonu Schitt's , gdzie grałem osobę z najbardziej leniwą pracą na świecie, nie miałem pojęcia, ile energii potrzeba do zrobienia godzinnego dramatu science fiction i zagrania w nim szalonej osoby. Na 12 małp , kręcimy średnio 16-godzinne dni, natomiast dalej Schitt's Eugene chce iść na kolację z rodziną o szóstej. Więc to jest niesamowicie inne. Szczerze mówiąc, wydaje mi się, że granie Steviego jest łatwiejsze niż bycie sobą w moim zwykłym życiu. Wiem, że to prawdopodobnie brzmi dziwnie. Po nakręceniu zdjęć wychodzenie na kolację z ludźmi jest dla mnie trudniejsze niż robienie sceny, prowadzenie jej dialogów i jej związków. Ale kiedy gram Jennifer (Goines, on 12 małp ), Myślę, że bardziej przypominam Jennifer niż Stevie. Zdecydowanie jestem jednym i drugim i jestem bardzo podzielony. Każda z tych prac jest sama w sobie jak wygrana w dziesiątkę i obie satysfakcjonują we mnie coś, czego druga osoba nie byłaby w stanie.



HB: Włącz 12 małp , wskrzeszasz kultową rolę, którą grał wcześniej Brad Pitt w oryginale wyreżyserowanym przez Terry'ego Gilliama z 1995 roku. Jak poradziłeś sobie z presją wykonywania tej roli, zwłaszcza po tym, jak została przystosowana do bycia kobietą?

EH: Na początku pomyślałem: „O mój Boże, to część Brada Pitta. Nie mogę być pod taką presją ”. To była dla niego nie tylko świetna rola; właśnie to umieściło go na mapie jako aktor - jak real aktor - zdobył za to Złoty Glob. Myślę, że to, co mnie uratowało, to przesłuchanie, kiedy byłem w środku Schitt's . Byłam tak zajęta, że ​​nie miałam czasu na prowadzenie moich obsesyjnych poszukiwań ani na oglądanie filmu w kółko. Nie oglądałem filmu od dłuższego czasu, zanim wszedłem, i po prostu czułem, że instynktownie jestem związany z tą częścią. Podobało mi się też, że ta rola była „szaloną” osobą z cytatami bez cytatów, ale to ona od razu uderza w najtrudniejsze rzeczy i mówi prawdę.

HB: To prawda, Jennifer jest jedyną osobą w serialu, która wydestylowuje prawdę dla pozostałych postaci, mimo że jest niestabilna.

EH: Tak! Myślę, że zawsze jest najmądrzejszą osobą w pokoju. Ona nie jest bzdurą, bez filtra i uwielbiam to. Jest też po prostu całym sercem. Więc kiedy dostałem rolę, byłem wstrząśnięty . A potem obejrzałem oryginał i zacząłem się bać. To była taka lekcja, żeby nigdy nie robić tego, co myślisz, że chcą. Powinieneś zawsze robić to, co tworzysz. Myślę, że te dwie postacie mają wspólne DNA, ale nie są tą samą osobą. Oddajemy małe hołdy.

gdzie znajduje się obecny ocalały?

„Każda z tych prac jest sama w sobie jak wygrana w dziesiątkę i obie satysfakcjonują we mnie coś, czego druga osoba nie byłaby w stanie”.

HB: Wiem, że to całkiem niezłe, ale ostatnio dodałeś do swojego talerza trzecią rolę w październikowym filmie Darrena Aronofsky'ego Matka! z udziałem Javiera Bardema i Jennifer Lawrence. Jak zaangażowałeś się w taki jedyny w swoim rodzaju projekt?

EH: To była najbardziej szalona rzecz. Dostałem telefon od mojego agenta, który powiedział: „Jeśli uda nam się ustalić daty, właśnie zaproponowano ci tę rolę w filmie Darrena Aronofsky'ego, o którym nie wolno ci z nikim rozmawiać. Nie powiedzą dokładnie, co to za część. Czy jesteś zainteresowany?' Nie znając żadnych szczegółów, pomyślałem: „Tak! Tak! Byle co!' Nie miałem pojęcia, na co się zapisuję, ponieważ było to tak owiane tajemnicą. Właściwie jesteś pierwszą osobą, z którą mogę nawet o tym porozmawiać. Kiedy kręciłem kolejny film z (reżyserem) Xavierem Dolanem w Montrealu, nawet nie powiedziałem Xavierowi. Zastanawiali się, co robię w wolne dni, a ja pomyślałem: „Po prostu zostaję dzisiaj!” ale właściwie kręciłem Matka! To było niesamowite.

Zestaw był odtwarzany jak nic, co kiedykolwiek widziałem. Wszyscy pracują na swoje 150% - robią wszystko, co w ich mocy, tylko dlatego, że Darren tego oczekuje. I wcale nie jako tyran; po prostu wiesz, że istnieje oczekiwanie i wszyscy do niego dojrzewają. Robisz milion ujęć. Byłem tak zakochany w środowisku. Dla mnie też było to trochę przerażające, ponieważ chociaż gram niewielką rolę, jest to w dość kluczowym momencie filmu. Podczas mojego pierwszego ujęcia wszedłem na plan i Darren wskazał mi pokój, w którym są Michelle Pfeiffer, Ed Harris, Javier Bardem i Jennifer Lawrence. I musiałem to zrobić od razu - po prostu wejdź i zrób jedną rzecz w scenie z tymi wszystkimi ludźmi, których nigdy nie spotkałem. Byłem taki zdenerwowany. Ogólnie było to niesamowite przeżycie. A praca z Jennifer Lawrence, która była taka urocza, była bardzo odświeżająca.

Schitt's Creek jest emitowany w Pop Network i CBC w Kanadzie i jest już dostępny w serwisie Netflix. 12 małp emituje na Syfy. Matka! jest w kinach 13 października.