Wywiad na wyłączność: Reżyser tagów Jeff Tomsic przeprowadza szaloną akcję w krótkie noce z kontuzjowaną gwiazdą



Jaki Film Można Zobaczyć?
 


Etykietka

Te gry w tagi są właściwie bardzo starannie wyreżyserowane



Tag to rodzaj filmu tak szalonego, że nie dało się go wymyślić. Więc nie. Naprawdę istnieje grupa przyjaciół, którzy dobrze bawili się w berka aż do dorosłości.



Film oparty jest na artykule Russella Adamsa z Wall Street Journal. Ed Helms, Jon Hamm, Jake Johnson i Hannibal Burress grają grupę przyjaciół z dzieciństwa, którzy spiskują, by w końcu oznaczyć swojego przyjaciela Jerry'ego (Jeremy Renner), który unika ich od dzieciństwa.



Jeff Tomsic debiutuje w filmie fabularnym jako reżyser Tag, chociaż reżyseruje programy telewizyjne i filmy krótkometrażowe od 2007 roku. Tomsic rozmawiał z Monsters and Critics o Tagu, który rozpocznie się w piątek, 15 czerwca. Przeczytaj naszą recenzję filmu tutaj .

Etykietka

Jeff Tomsic (po prawej) na planie Tag



Potwory i krytycy: Jak Jerry wydostał się z budki telefonicznej?



Jeff Tomsic: (śmiech) Wiesz, nie jestem do końca pewien, czy mam na to rozwiązanie. Myślę, że to była po prostu magia.

Potwory i krytycy: To jest to, co Bill Murray szepcze Scarlett Johansson lub teczka w Pulp Fiction.



JT: Tak, to ten sam moment, w którym to tylko filmowa tajemnica. To nie ma większego sensu, ale o to właśnie chodzi. Nigdy nie wiadomo, jak Jerry osiąga te rzeczy.

jak długo potrwa czarna koniczyna?

M&C: Czy filmowałeś Tag jak film akcji?

JT: Chodzi o to, że nakręciliśmy wiele takich scen akcji w ciągu zaledwie kilku dni. Podczas gdy w filmie akcji masz tydzień lub dwa tygodnie, aby naprawdę przejść przez każdą chwilę.



To był harmonogram oparty na komedii, a nie na filmie akcji, więc musieliśmy to zrobić bardzo szybko. Tak jak pierwsza scena walki w klubie country w nocy, zrobiliśmy to w około 14 godzin, ponieważ kręciliśmy także w lipcu.

Etykietka

Nawet nie wiem, kto to jest tyłek, że Jerry (Jeremy Renner) unika.

Musieliśmy kręcić w nocy, więc noce trwały tylko sześć lub siedem godzin. To były tylko dwie noce. Pamiętam, jak wschodziło słońce, kiedy ściągaliśmy spodnie dublera Hannibala. To był moment, w którym zakwestionowałem całą swoją egzystencję.

Nie spałam całą noc przez dwie noce. Świt nadawał, a ja przez jakieś dwie godziny wpatruję się w światło na gołym tyłku mężczyzny.

M&C: Dzień za noc strzał w tyłek.

JT: Dokładnie tak.

M&C: Czy używałeś technik, których się nauczyłeś, zanim zagłębiłeś się w funkcje, robiłeś rzeczy w krótkim harmonogramie i sprawiałeś, że wyglądało to profesjonalnie?

JT: Tak, zrobiłem wiele rzeczy z akrobacjami w telewizji. Zawsze ma napięty harmonogram. Właściwie ściągnąłem do tego koordynatora kaskaderów, Erica Lindena, faceta, z którym pracowałem przez dekadę w telewizji, ponieważ po prostu wiedział, jak toczyć się ciosami i poruszać się szybko, a także planować z dużym wyprzedzeniem.

Wszystkie te sekwencje akcji nakręciliśmy razem kilka miesięcy przed tym, jak dotarliśmy do Atlanty, edytowaliśmy je, wycinaliśmy i zmienialiśmy, abyśmy wiedzieli, jakie ujęcia są nam potrzebne. Zrobiliśmy previs na wszystko.

Etykietka

Jeff Tomsic recenzuje ujęcie z aktorami Jeremy Renner i Hannibal Burress.

Gdybyśmy nie wiedzieli dokładnie, czego potrzebujemy, prawdopodobnie nigdy nie skończylibyśmy żadnej z tych rzeczy. A potem musieliśmy trochę zrewidować, ponieważ Jeremy doznał kontuzji trzeciego dnia.

Po całej tej wcześniejszej pracy musieliśmy pomyśleć o tym, jak moglibyśmy zrobić wszystko, co chcieliśmy z mężczyzną, który złamał obie ręce.

M&C: Wszystko, co robi w filmie, dotyczy kontuzji?

JT: Cała ta fizyczność, 99% tego, co robi ze złamanym lewym nadgarstkiem i złamanym prawym łokciem.

M&C: Jak to się stało?

JT: To był całkiem prosty wyczyn. Jest scena, w której surfuje po tych krzesłach na siłowni.

To było krzesło mechaniczne. To wszystko było zespawane, cały stos. Był na drucie, który później usunęliśmy w efektach wizualnych. Wszystko było bezpieczne. Testowaliśmy go w studio, siedzieliśmy tam godzinami do znudzenia oglądając testy i wszystko było w porządku.

Na szczęście albo krzesła poszły trochę za późno, albo trochę za wcześnie. Trudno powiedzieć, ale ułamek sekundy różnicy upadł. Drut go powstrzymał, ale przez chwilę dotknął ziemi obiema rękami.

Etykietka

Reszta tej sceny doprowadziła Jeremy'ego Rennera do kłopotów.

Nikt nie wiedział, że coś się stało. On też nie wiedział. Wstał i ponownie wykonał wyczyn. Powiedział: Och, mogę to zrobić lepiej. Wskoczyłem tam z powrotem. Znowu to kręciliśmy.

Dopiero po godzinie zdał sobie sprawę, że sam się zranił. A potem poszedł i porozmawiał z lekarzem, założył dwa zdejmowane aparaty na ramiona i wrócił do pracy.

M&C: Czy Jeremy przyszedł do ciebie ze swoimi ruchami Dziedzictwo Bourne'a i Hawkeye?

JT: Z pewnością to zrobił. Jest niesamowicie szybki i potrafi prawie wszystko. To trochę niesamowite. Zespół kaskaderski pokazałby mu ruch, jak spin kolana, a ja spojrzałbym na to i powiedziałbym: Nie ma mowy, żeby mógł to zrobić.

Po trzech miesiącach treningu nie mogłem osiągnąć tego, co właśnie zrobili. Po prostu kiwał głową, a potem natychmiast wziął jeden i przybił go. Myślę, że to prawdopodobnie było z tak wielu treningów kaskaderskich na przestrzeni lat.

Etykietka

Jeff Tomsic reżyseruje romantyczną scenę w Tagu.

M&C: Czy urządzenie do ciała, w którym przyczepiasz kamerę do Jake'a Johnstona, jest tym samym, czego używał Spike Lee?

JT: Spike Lee używa tego, ale myślę, że przyczepiłby również kamerę do wózka, a następnie umieścił aktora na wózku, aby była oddzielona, ​​ale masz wrażenie, że aktorzy unoszą się w przestrzeni.

Myślę, że postawiłby je na wózku i umieścił tam kamerę. To jest coś, co Darren Aronofsky użył w Requiem dla snu, aby niektóre z tych sekwencji narkotyków były naprawdę intensywne.

Pomyślałem, że byłoby zabawnie zastosować do komedii stoner. Jednak Jake tego nienawidził. Waży około 40 funtów. Bieganie po schodach to naprawdę brzydka rzecz. Nazywaliśmy to wizją chwastów, kiedy kręciliśmy.

M&C: Jaka jest kamera, która robi ekstremalnie zwolnione tempo?

JT: Kamera fantomowa. Używałem go sporo w telewizji i naprawdę pomyślałem, że to świetny sposób, aby dostać się do umysłów tych gości i zobaczyć, jak poważnie traktują grę. Wymaga również dużej ilości świateł, więc robienie zdjęć jest bardzo gorące. To była zabawa.

Etykietka

Mówiąc tylko, ona naprawdę oddaje moją esencję.

kiedy zaczyna się nowy sezon 911?

M&C: Rzeczywisty artykuł w Wall Street Journal został napisany przez męskiego dziennikarza. Czy Annabelle Wallis może zagrać mnie w następnym filmie?

JT: (śmiech) Powinnaś z nią o tym porozmawiać. Myślę, że byłaby chętna. Nie rozmawiałem z Russellem o tym, jak pochlebia mu ten konkretny wybór. Wyobrażam sobie, że mu to nie przeszkadza.

M&C: Miałeś ze sobą prawdziwych facetów na planie, prawda?

JT: Mm-hmm. Mieliśmy prawie wszystkich z wyjątkiem może jednego faceta. Świetnie się bawili.

Fajnie było patrzeć, jak chichoczą w słuchawkach siedzących przy monitorze. Był moment, w którym kręciliśmy scenę wywiadu w piwnicy, w której chodzi o Jona Hamma srającego spodnie w liceum, co nie było najbardziej pochlebnym momentem dla wszystkich prawdziwych facetów, aby zobaczyć, co robimy z ich zyje.

Zadzwoniłem więc do cięcia, podbiegłem do nich i zapytałem, jak się czują, a oni śmiali się histerycznie. Powiedzieli: To my. To właśnie my. Uznałem to za całkowitą licencję na zrobienie wszystkiego, co chciałem przez resztę filmu.

Etykietka

Prawdziwa ekipa tagów z Edem Helmsem.

M&C: Nie kręciłeś w maju. Czy grali w berka na planie?

JT: Właściwie grają w lutym. Ich miesiącem jest luty, ale przesunęliśmy to, żeby nie kręcić w środku zimy, a na wesele i dlatego, że aktorzy byli dostępni tylko latem i nie mogliśmy wtedy zdążyć na zimę w Atlancie.

Kilku z nich zeszło, gdy robiliśmy dodatkowe zdjęcia i pamiętam, jak w lutym jadłem kolację z Mikem Konesky, który jest jednym z chłopaków, w Atlancie. Był tam w podróży służbowej i zażądał, aby usiąść twarzą do drzwi, plecami do ściany.

Przez cały czas prowadzimy regularną rozmowę i od czasu do czasu rozglądał się i pytał mnie: Czy wiesz, czy Joey T. jest w Atlancie? Myślę, że może jest w Atlancie. Czy wiesz, gdzie jest Patrick? Czy to on? Czy wiesz?

Tak się denerwowałem, siedząc naprzeciwko tego gościa, ponieważ czuł się tak zagrożony, ale oni tak intensywnie podchodzą do gry. Nie mógł skupić się na prawdziwej rozmowie. Teraz jestem z nimi w grupowym łańcuchu tekstowym.

W lutym ciągle mnie pytali, kto to jest, bo sobie nie powiedzą. Nagle utknąłem w roli szczura dla tej grupy facetów.

Etykietka

Dla przypomnienia, Tag opiera się na prawdziwej historii.

M&C: Ile ich prawdziwych sztuczek zostało włączonych do filmu? Widzimy na końcu jedną z nich naprawdę przebraną za staruszkę.

JT: To się rzeczywiście wydarzyło. Pogrzeb rzeczywiście miał miejsce na pogrzebie ojca Patricka Schultze. Myślę, że Mike go oznaczył.

Prawda w tej sprawie, jak sądzę, słysząc od Mike'a, jest taka, że ​​tata Pat był prawdziwym fanem wszystkich facetów i naprawdę kochał tę grę. Więc to, co mówi Jake, jest prawie prawdą. Myślę, że twój ojciec naprawdę chciałby, żebyś teraz nim była. To prawda.

To jest trudne. Jest tak wiele historii, które przeszły przez ten silnik mitów, nawet z nimi, ponieważ wszystkie kłócą się o to, co się właściwie stało i kto jest bohaterem. Trudno powiedzieć, ale są tam odcienie tego wszystkiego. Z pewnością są rzeczy, które są jeszcze bardziej szalone, których nie wprowadziliśmy.

Etykietka

Jeff Tomsic reżyseruje scenę z Jake Johnsonem i Islą Fisher

M&C: Jest oceniany jako R i mówią jebać, jak dorośli od niechcenia, kiedy ze sobą rozmawiają, ale to nie jest brudna komedia, prawda?

JT: Nie, myślę, że jestem całkiem zdrowy. Wszedłem w to, że jestem beznadziejnym optymistą i naprawdę uwielbiam ich wzajemną miłość. Chciałem, żeby to było najważniejsze z filmu.

Więc wszystko, co wydawało się podłe lub po prostu bezsensownie brudne, próbowałem usunąć. Mam na myśli, że wciąż jest tam sporo żartów o kutasach.

M&C: Czy były jakieś alternatywne utwory muzyczne do scen z Mother, Crazy Train lub Crash Test Dummies?

JT: To zabawne, pojechałem do Atlanty, aby nakręcić prawie wszystkie utwory z filmu na liście odtwarzania. Zaskakujące jest dla mnie, że tak wiele z nich faktycznie wykorzystaliśmy.

Crazy Train był właściwie pomysłem Jeremy'ego. Kręciliśmy w lesie, a Jeremy zaczął to odtwarzać na swoim telefonie i pomyślał, że to histeryczne, gdyby wystawił boom box w lesie, żeby dostać się do głów tych facetów.

Właściwie to miałem dział dźwiękowy, który włączył to, kiedy kręciliśmy w tle, podczas gdy Jake biegał dookoła i kiedy oni kręcili. Przez całą scenę grały okropnie głośne głośniki Crazy Train. To wszystko pochodzi od Jeremy'ego.

Etykietka

Znacznik pojazdu

Piosenka Danzig pojawiła się znacznie później, ale myśleliśmy o tym. Właściwie nagraliśmy muzykę do tej sceny i spojrzeliśmy wstecz na scenę Crazy Train i powiedzieliśmy: Cóż, wydaje się, że postać Jeremy'ego jest w całości związana z metalem. Prawdopodobnie piwnica jego matki w liceum była pokryta plakatami Danziga i plakatami Ozzy'ego, więc powinniśmy sprawić, by było to trochę zabawniejsze i umieścić tę piosenkę.

Ja też po prostu kocham, ta piosenka jest dla mnie przezabawna. To śmieszne. Fakt, że Ed jest przebrany za babcię, wydawał się pasować. Tak, dużo tej muzyki zawsze tam było, nawet od pierwszego cięcia. Były tam manekiny do testów zderzeniowych. Oczywiście widziałeś napisy końcowe.

M&C: Kiedy nakręciłeś ten teledysk Mmm Mmm Mmm Mmmm?

JT: Nakręciliśmy to dużo później, tylko tak jak kilka tygodni temu. Jeremy to świetny muzyk. Robi ścieżkę dźwiękową do tego filmu animowanego. Byłem u niego w domu i właśnie rozmawialiśmy o tym, że chcielibyśmy, żeby miał piosenkę w filmie.

Potem po prostu zaczęliśmy chichotać, jak śmieszne są te manekiny do testów zderzeniowych Mmm Mmm Mmm. Zaczęliśmy czytać teksty i są takie złe. Potem zaczął ją śpiewać i myśleliśmy, że musimy to nagrać.

Ma studio w swoim domu, więc w ten weekend nagraliśmy tę wersję piosenki, potem wciągnęliśmy w nią wszystkich chłopaków i to jest ostatnia rzecz, która trafiła do filmu. To jak coś, co zrobiłbym z moimi kumplami w liceum. Nie mogę uwierzyć, że tak jest z aktorem w dużym filmie.

Etykietka

Jeff Tomsic recenzuje ujęcie z Jeremy Renner i Leslie Bibb.

M&C: Czy twój dział rekwizytów kupił puszki Bud Lite z lat 90., czy też je produkował?

JT: (śmiech) Powiem im, że zauważyłeś to, ponieważ będą bardzo szczęśliwi. przeprowadzili wiele badań na temat tego, co by było, gdyby w tej lodówce było piwo z 1993 roku, a to są dokładnie te same puszki po piwie z 1993 roku.

M&C: Tak, teraz są niebieskie.

JT: Tak, jest świetnie. Byli z tego bardzo dumni, więc fakt, że to zauważyłeś, powiem im od razu.

mini bar 1135 s. Lamara ul. dallas, tx