Wyłącznie: Gwiazda PLL Drew Van Acker opowiada o nowej komedii Spy Intervention



Jaki Film Można Zobaczyć?
 


N/z: Drew Van Acker. Dzięki uprzejmości Think Jam.

Drew Van Acker w szpiegowskiej interwencji. Źródło zdjęcia: Pomyśl Jam



Nowa komedia Spy Intervention ukaże się 14 lutego, w której główną rolę zagra gwiazda Pretty Little Liars, Drew Van Acker. Film wyreżyserowany przez Drew Mylrea jest poza zabawny — konsekwentnie poza zabawny.



Dowcipy w idealnym momencie toczą się przez cały film.



Drew Van Acker, Poppy Delevingne i Blake Anderson byli jak dynamit.

Van Acker poświęcił ostatnio czas, aby podzielić się z nami tym, jak napiąć swoje komediowe mięśnie podczas kręcenia Spy Intervention. Oto, co miał do powiedzenia.



Van Acker o swoim doświadczeniu Pretty Little Liars

Ryan Mekkes – Monsters and Critics: Przede wszystkim myślę, że właściwym sposobem na rozpoczęcie tego wywiadu jest wspomnienie, że moje siostry są wielkimi fanami Pretty Little Liars. Więc napisałem na czacie rodzinnym i wczoraj powiedziałem: Hej, jutro przeprowadzam wywiad z Drew Van Ackerem. A jedna z moich sióstr, jej pierwszy komentarz brzmiał: Jest piękny. Przeprowadzasz wywiad z pięknym mężczyzną. (śmiech)



Drew Van Acker : Powiedz jej, że powiedziałem: Dziękuję bardzo. (śmiech)

M&C: Tak. Mam nadzieję, że to doda ci energii w życiu.



Drew Van Acker : Na pewno tak.

M&C: Jestem pewien, że przedtem życie było ciemne i przygnębiające – w każdym razie tak.

Drew Van Acker : Rozgryzłeś mnie. Rozgryzłeś mnie. (śmiech)



Na zdjęciu: Poppy Delevingne i Drew Van Acker. Dzięki uprzejmości Think Jam.

Poppy Delevingne i Drew Van Acker. Źródło zdjęcia: Pomyśl Jam

M&C: Tak więc, w uznaniu twojej pracy nad Pretty Little Liars, chciałem tylko zadać jedno pytanie na ten temat, zanim przejdziemy do twojego najnowszego filmu. Jaka jest pierwsza rzecz, która przychodzi ci do głowy, gdy myślisz o swoim czasie grania w tym programie?

Drew Van Acker : Pierwszą rzeczą, jaka przychodzi mi do głowy, jest rodzina. Mam na myśli to, że zdecydowanie miał w sobie rodzinną atmosferę, od momentu, gdy wszedłem na plan – od spotkania z Marlene i Oliverem po spotkanie z całą resztą obsady. Po prostu od razu wzięli mnie pod swoje skrzydła. I to nie tylko ja; zrobiliby to z każdą postacią, która się pojawiła – z każdą nową postacią, sezon po sezonie. To jak każdy inny program, w którym zbliżasz się do ludzi i oddalasz się.

Ale myślę, że jedyną rzeczą, którą pamiętam z bycia w serialu, jest to, jak bardzo wszyscy naprawdę się kochali i dobrze się dogadywali. I jak smutno było się pożegnać, bo wyrosłaś na rodzinę. To była zgrana grupa, w której panował szacunek. I myślę, że to już zawsze zostanie ze mną.

M&C: To niesamowite. Dzięki za udostępnienie tego.

Drew Van Acker : Tak.

O jego komediowej roli w Spy Intervention

M&C: Więc widziałem Spy Intervention i pomyślałem, że film był po prostu niesamowity w tym sensie, że komedia się nie kończy, wiesz?

Drew Van Acker : Tak.

M&C: To po prostu działa i działa i działa. Więc chcę zacząć od zadania pytania otwartego; Jakie są twoje ogólne przemyślenia na temat filmu?

Drew Van Acker : O stary. Ogólnie rzecz biorąc, nie sądzę, że mógłbym być szczęśliwszy, szczerze mówiąc. Myślę, że zobaczenie podróży i ewolucji filmu i historii, i bycie tam od początku do teraz, aby zobaczyć to wszystko razem, wszystkie elementy razem i wszystko, to jest inspirujące, wiesz? I chciałbym wspomnieć przez chwilę o Drew Mylrei; to co zrobił i co stworzył i zaczerpnął ze strony jest spektakularne. To znaczy, nie wiem o tobie, ale to nie jest coś, co widziałem.

M&C: Zgadzam się.

Drew Van Acker : To bardzo, bardzo wyjątkowy, stylowy i osobisty sposób na opowiedzenie tej historii.

M&C: Jest.

Drew Van Acker : Tak więc, aby zobaczyć, jak to wszystko się łączy, jestem zachwycony. Jestem naprawdę podekscytowany, widząc produkt końcowy tego filmu.

M&C: Uważam, że scenarzyści, Mark Famiglietti i Lane Garrison, wykonali niesamowitą robotę. Po prostu nigdy się nie nudziło. I naprawdę uważam, że sprawdziło to granice tego, jak powinien wyglądać film komediowy.

Drew Van Acker : Absolutnie.

M&C: Myślę, że większość filmów ma, no wiesz, można je policzyć — może od 10 do 15 zabawnych części, prawda?

Drew Van Acker : Tak. Tak. Tak.

M&C: To było bez przerwy.

Drew Van Acker : Istnieje formuła komediowa, którą wielu — nie wszyscy — stosuje, ale wielu scenarzystów i reżyserów, wiesz o co mi chodzi? Jak, Och, widzieliśmy, co działa. I tak jakby uderzasz w te bity, uderzasz w ten rytm i grasz trochę publiczności. Ale myślę, że to, co Lane i Mark zrobili tak dobrze, było w pewnym sensie sprzeczne z tym nurtem. A potem, żeby Bill wziął to i pchnął jeszcze dalej — myślę, że to po prostu tworzy naprawdę wyjątkowe doświadczenie.

M&C: A te jednolinijkowe? Tak dużo zabawy.

Drew Van Acker : Tak, to zdecydowanie świetna zabawa. I myślę, że chcemy, aby ludzie zrozumieli, że jest to celowe. To nie jest do końca parodia; to po prostu fajny sposób na zajrzenie do tego gatunku.

M&C: Byłeś zabawny, stary. Jak to było, gdy wszedłeś w tę komediową rolę „od początku do końca”?

Drew Van Acker : Wiesz co, człowieku, właśnie rozmowa z jednym z naszych producentów, kiedy zwrócił się do mnie o ten film, oraz rozmowa z Markiem i Lane, w pewnym sensie dała mi wyobrażenie o tym, czego szukali. Wszystko jest na stronie. Więc dla mnie był to dobry punkt wyjścia. Po prostu wyjaśnili pomysł i swoje myśli. Jeśli chodzi o mnie, po prostu zdecydowałem się odpuścić.

A kiedy zrozumiałem temat i rodzaj tonu tego, do czego zmierzali i czego chcieli, bardzo łatwo było mi wpaść w tę łatwość mojej postaci, Corey. Ponieważ Corey nie wie, że jest zabawny. Nie sądzi, że jest zabawny. Wszystko jest dla niego bardzo uziemione. To bardzo realne. I tak, publiczność może to uznać za komedię i może dla ciebie to zabawne. Ale dla niego to wszystko jest bardzo poważne. Więc myślę, że kiedy spojrzałem na to z tej perspektywy, pomogło to wszystko się ułożyć.

M&C: Niesamowite. To jak ten facet w liceum, który nie wie, że jest śmieszny.

Drew Van Acker : Dokładnie tak. Myślę, że wszyscy mamy przyjaciela lub kogoś takiego znaliśmy.

O pracy z Blakiem Andersonem, zabawie na planie

M&C: Jak to było pracować nad tym z Blakiem Andersonem?

Drew Van Acker : Znasz Blake'a – jeśli znasz jego twórczość, znasz go jako pewnego rodzaju aktora. Myślisz, że znasz go jako pewnego rodzaju faceta, ale w rzeczywistości jest zupełnie inny. Jest jednym z tych facetów, z którymi po prostu lubisz przebywać, ponieważ myślisz sobie: „Jak się masz tak naturalnie zabawny?” Jakby po prostu przychodziło mu to bez wysiłku. Ale ma też bardzo poważną stronę i poznałem go na tym poziomie. I myślę, że to właśnie sprawiło, że był dla mnie jeszcze zabawniejszy, to obserwowanie, jak gra, i obserwowanie jego zdolności do wpłynięcia na scenę, do rzucania ciosami i improwizacji, w pewnym sensie.

I wiesz, świetnie się bawiliśmy, po prostu bawiąc się i utrzymując sceny po tym, jak reżyser powiedział: Cut. Tylko zobaczyć, dokąd poszliśmy ze sobą i dokąd poszli bohaterowie. Więc był, szczerze, był inspirujący. On mnie inspiruje. Samo zobaczenie jego zdolności do interakcji ze słowami na stronie i bycia bardzo obecnym w fizycznym świecie — zdecydowanie sprawiło, że chciałem poprawić swoją grę, gdy był w pobliżu. Kiedy byliśmy razem w scenie. I myślę, że to jest ostateczny cel.

mężczyzna ma 4 córki zagadka odpowiedź

M&C: Bardzo dobrze sobie radziliście. Tam była wielka dynamika.

Drew Van Acker : Tak. Doceniam to. Doceniam to.

M&C: Czy któryś z tych niezgodnych ze scenariuszem przekomarzań, o których wspomniałeś, trafił do filmu? Coś z tych rzeczy, z którymi sobie zaimprowizowaliście?

Drew Van Acker : Wiem, że jest kilka bitów, którymi po prostu graliśmy, zanim Mylrea krzyknęła, Action. I jakby nas usłyszał i powiedział: Wiesz co, powiążmy to. Więc na pewno są momenty, w których to po prostu spadło z czubka głowy i postanowiliśmy wrzucić to do filmu.

M&C: Niesamowite. Niesamowity.

Drew Van Acker : Taki właśnie jest Blake, wiesz o co mi chodzi? To po prostu sprawia, że ​​scenariusz jest o wiele bardziej interesujący, gdy rzuca słowami.

M&C: Wygląda na to, że zestaw był świetną zabawą.

Drew Van Acker : To było. Tak, to była świetna zabawa. Chodzi mi o to, że po pierwsze, wszyscy przyszli z odpowiednią mentalnością, chcąc zrobić coś naprawdę zabawnego, fajnego, interesującego i stylowego. Ale także wszyscy wydawali się znać ton i rozumieć, gdzie ich postać pasuje do całej historii.

Więc Poppy i Brittany i Max, Blake, wszyscy, Natasha, po prostu weszli z odpowiednią mentalnością. Tak więc było nam bardzo łatwo połączyć się i po prostu dobrze się ze sobą bawić. Wiesz, było wiele razy, kiedy Mylrea po prostu mówiła: Wy tam jesteście. Wiesz, co robisz na scenie. Po prostu baw się nim i zobacz, dokąd się uda. I wszyscy po prostu się ze sobą kłóciliśmy.

M&C: Tak, możesz powiedzieć. Myślę, że jako widz możesz powiedzieć, kiedy coś po prostu zadziałało — kiedy była spójna wizja. Ta pozytywna energia przepłynęła przez ekran.

Drew Van Acker : Tak tak. Doceniam to, ponieważ uważam, że jest to coś, na co możesz liczyć tylko wtedy, gdy zaczynasz robić film. Możesz mieć tylko nadzieję, że taki jest wynik. Jestem w ten sam sposób. Szukam realizmu. Przyglądam się, jaka jest chemia między bohaterami, a także z reżyserem. Więc słyszeć, jak to mówisz – to zachwycające. Ponieważ, wiesz, myślę, że to jest coś, co wyznaczyłeś sobie jako cel. A obserwowanie, jak to się urzeczywistnia, jest naprawdę satysfakcjonujące.

M&C: Tak, jest świetnie. Wspaniale. To było moje poczucie humoru. Śmiałem się jak hiena. Tak czy inaczej, więc mam pytanie. W porządku, jeśli nie chcesz na to odpowiadać — ale miałem tylko konkretne pytanie. Chcę to sformułować w taki sposób, abym mógł umieścić to w artykule.

Ale jest scena, kiedy doktor Studebaker wychodzi, kiedy wszyscy stoicie w kręgu. Czy było jakieś trudności z przejściem przez tę scenę i zachowaniem powagi w – jak by to ująć – modowym oświadczeniu?

Drew Van Acker : Sto procent. Sto procent. To, przez co wyobrażasz sobie, przez co przechodzą aktorzy za kamerą — przynajmniej z mojej perspektywy; Nie będę mówić w imieniu nikogo innego — ale dokładnie tak się działo. Ogólnie rzecz biorąc, cała scena jest zdumiewająco absurdalna. Jesteśmy tak zamknięci i uziemieni, kiedy wchodzi. Był jeden punkt, w którym szczypałem się w nadgarstek, próbując skupić się i uwagę gdzie indziej, żebym nie wybuchnął śmiechem. Więc tak, masz absolutną rację z tym założeniem.

M&C: Kiedy to zobaczyłem, po prostu wybuchnąłem śmiechem. Pomyślałem: Jak oni trzymają to razem? (śmiech)

Drew Van Acker : Śmieję się nawet teraz, myśląc o tej scenie. (śmiech)

M&C: To było genialne. A kąt kamery? To było po prostu idealne.

Drew Van Acker : Dobrze, stary. Uwielbiam to. Uwielbiam to słyszeć.

Spy Intervention jest dostępna na VOD i będzie dostępna w wybranych kinach od 14 lutego.