Wyłącznie: gwiazdy „Storage Wars” Dan i Laura Dotson są gotowi na poszukiwanie skarbów w sezonie 13



Jaki Film Można Zobaczyć?
 


Dan i Laura Dotson się uśmiechają

Licytatorzy Dan i Laura Dotson. Źródło zdjęcia: A&E.



Uraz głowy krzaka alaskańskiego w kolorze matowego brązu

Czasami nasze sny mogą być prorocze, po prostu zapytaj Laura Dotson , która widziała kamery w magazynach ona i jej mąż, Dan Dotson , były licytowane w Kalifornii. Te marzenia i dużo ciężkiej pracy przekształciły się w popularną serię rzeczywistości A&E, Storage Wars.



Teraz szykują się na długo oczekiwany sezon 13 – po przerwie wywołanej przez COVID-19 – ci szanowani licytatorzy i ich barwna obsada licytujących wracają na A&E we wtorek, 2 listopada.



W tym sezonie jest na co czekać, w tym powrót Barry Weiss , dziwaczny i kolorowy licytant, który zawsze ma mnóstwo komicznych wybryków i zaskakuje gości.

W sezonie 13 powracają Brandi Passante, Darrell Sheets, Rene i Casey Nezhoda, Ivy Calvin i Kenny Crossley.



Powrót do siebie po dwóch latach był jak szczęśliwe spotkanie rodzinne, wyjaśniają licytatorzy Dan i Laura Dotson. Wrócili do tego z powrotem, z tymi wszystkimi małymi ciosami, które zaczynają się trochę łagodnie i zabawnie, a potem z czasem stają się trochę poważniejsze, powiedziała Laura wyłącznie Monsters & Critics. Z pewnością nie zapomnieli, jak licytować.



Jej mąż się zgodził. To było tak, jakbyśmy nie przegapili ani kroku. Szczerze mówiąc, to było tak, jakbyś miał naprawdę dobrego przyjaciela i nie widziałeś go przez długi czas, a kiedy już go widzisz, po prostu startujesz dokładnie tam, gdzie skończyłeś. Wspaniale było widzieć, jak wszyscy wracają do siebie!


Obejrzyj ten film na YouTube



Monsters & Critics: Dziesiątki oddanych fanów nazywają ten program zabawnym, zachęcającym i wyjątkowym – czy zgadzasz się z tą oceną?

Dan Dotson: Tak, na pewno. Nigdy nie wiesz, co jest w pudełku, a to wszystko jest częścią tego współczesnego poszukiwania skarbów.

Laura Dotson: Postacie są większe niż życie, więc to, co się dzieje, co znaleźli i ich historie są zawsze świetną zabawą. Każdy ma ochotę dostroić się co tydzień, ponieważ wiesz, że następny tydzień będzie kontynuował czyjeś życie. To takie ekscytujące, ponieważ nigdy nie wiesz, co dostaniesz, a jako widz możesz łatwo postawić się w takiej sytuacji.



M&C: Jakie były twoje oczekiwania co do 13 sezonów i czy jesteś zaskoczony, jak popularny szybko stał się ten program?

Dan Dotson: Początkowo myśleliśmy, że gdybyśmy mogli wymyślić sposób na zdobycie pilota i który mógłby się tam dostać, byłoby to lepsze niż nic. A potem, kiedy firma A&E zamówiła pierwsze cztery koncerty, byliśmy po prostu zachwyceni. Od tego czasu jest to dla nas po prostu super błogosławieństwem.

Laura Dotson: To ja wrzuciłem program do sieci po tym, jak zobaczyłem, jak ożywa w moich snach.

M&C: To była część twoich marzeń? Łał!

Laura Dotson: Jakieś 15 lat temu miałem te wszystkie sny, w których widziałem wokół nas kamery telewizyjne, gdy byliśmy na aukcji. I myślę: „Kto chce oglądać aukcje? Albo ten podziemny świat rzeczy, o których nigdy nie wiadomo, co się znajdzie?’ I okazuje się, że to po prostu ta ekscytująca rzecz, o której nawet nie wiedziałam, czy ktoś się nią zainteresuje.

M&C: Proszę podzielić się z moimi czytelnikami wczesnymi wspomnieniami tego spotkania?

Laura Dotson: Cóż, po tym, jak przekazaliśmy to sieci, rozmawiałem przez telefon na aukcji i słyszeli, jak mówię: „Nie zbliżaj się do jednostki! Nie dotykaj tej jednostki!”. A oni na to: „Co się dzieje?”. A ja rozmawiam z kadrą kierowniczą, a oni na to: „Powiedz nam, co się dzieje? Chcemy iść razem z wami na aukcję'. Powiedziałem więc tłumowi: „Rozmawiam tutaj przez telefon, ale nadal wykonuję swoją pracę'. A ludzie z sieci słyszą to wszystko i pytają: to co się dzieje cały czas? Odpowiedziałem: „O tak, tutaj jest tak, jakby zginął albo zginął”. Chcieli się upewnić, że to oni otrzymają jednostkę, której chcą. I nikt nie chce myśleć, że rozmawiam przez telefon i licytuję przez pełnomocnika lub robię coś złego.

Poinformowałem więc tłum: „Pewnego dnia będziemy mieć reality show” i naprawdę wierzyłem, że to się wydarzy. Nawet wyznałem tam: „Myślę, że będziemy mieć pięć milionów widzów”. I to wszystko się wydarzyło. Wierzę, że to jest nasze przeznaczenie.

Zobacz ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Dana i Laurę Dotson Auctioneers (@americanauctioneers)

M&C: Porozmawiaj o tym, że masz biznes aukcyjny we krwi.

Dan Dotson: Wiesz, mój dziadek i moja mama byli licytatorami i robię to od dziecka. Na początku do połowy lat 80-tych, kiedy zaczęliśmy sprzedawać te schowki, wielu moich współczesnych sprzedawało samochody, konie lub ciężki sprzęt. Były to bardzo prestiżowe aukcje typu. Więc po prostu zrobiłem to, co wiedziałem, czyli sprzedaż jednostek magazynowych. Tak więc założyłem własną firmę American Auctioneers w 1983 roku i zaczęliśmy sprzedawać jednostki magazynowe. Nie zarabiałem dużo pieniędzy, ale pomyślałem, że jeśli zrobię ich wystarczająco dużo, będę mógł na tym żyć. Więc z tego rodzaju pochodzę.

M&C: Opowiedz mi o dzikim zachodzie i zachodnim klimacie serialu, nawet piosenka przewodnia ma ten klimat.

Laura Dotson: Kiedy spotkałem Danny'ego, założył ten kowbojski kapelusz i kowbojskie buty, a ja pomyślałem sobie: „Och, uwielbiam to”. I nie chodzi tylko o faceta z Kalifornii, który go zakłada, on naprawdę ma z tego korzenie. A co jest w tym fajne, to to, że Danny nada mu swój własny styl. Więc może to nie być tradycyjny kapelusz kowbojski; to trochę bardziej steampunkowe. Ale kiedy włożył ten kapelusz, powiedziałam: „Uwielbiam to. Co za fajny wygląd.

Dan Dotson: Nasza rodzina była pierwotnie francuska, aw XIX wieku przywoziliśmy bydło z Arkansas do Kalifornii. Karmiliśmy górników i zarejestrowaliśmy pierwszą markę bydła w hrabstwie Tulare w Kalifornii w 1847 roku. Tak więc cały kowboj jest we mnie, nie tak bardzo na zewnątrz. Więc pochodzę z długiej linii kowbojów. W 1857 sprowadziliśmy do Stanów Zjednoczonych 40 wozów, 28 rodzin, 900 sztuk koni i tysiące bydła.

Barry Weiss przy aucie

Barry'ego Weissa. Kredyt na zdjęcie. A&E.

M&C: Jak powitał Barry'ego z powrotem w Storage Wars po ośmiu latach?

Laura Dotson: To bardzo ekscytujące, zawsze byłem fanem Barry’s. Danny i ja jesteśmy zachwyceni, że wrócił. Widzimy go towarzysko poza pracą i muszę powiedzieć, że jest dokładnie tym, co widzisz w serialu.

Dan Dotson: Kiedy rozumiesz Barry'ego, nie możesz nie kochać go. Naprawdę lubię mieć Barry'ego z powrotem. Jeździliśmy razem na rowerze raz na jakiś czas, mieliśmy przy tym wspaniałe przygody, ale on już nie jeździ na motocyklu. Miło jest zaczerpnąć świeżego powietrza w Storage Wars, ponieważ przynosi coś nowego i ekscytującego.

M&C: W jaki sposób początkowo pomogłeś wybrać nabywców do programu?

Dan Dotson: Laura i ja przejeżdżaliśmy codziennie 250 mil na osobne aukcje. A kiedy próbowaliśmy znaleźć odpowiednich ludzi do Storage Wars, przychodziliśmy codziennie i dopasowywaliśmy notatki. Umieścilibyśmy ludzi w skali od jeden do 10. Jeśli ktoś chciałby być w programie i myśleliśmy, że byłby świetny, dawaliśmy mu 10. Jeśli ktoś chciałby być w programie, a my myśleliśmy, że tak. kiepscy, dalibyśmy im jednego. Nie sądziłem, że znaczenie postaci będzie tak powszechne, jak teraz, ale Laura zawsze wiedziała, że ​​będzie to pokaz typu oparty na postaciach. Osobiście uważałem, że ważne jest, aby mieć najsilniejszych i najbardziej doświadczonych kupujących, którzy mieli pieniądze w kieszeni, ponieważ wiedzieli, jak kupować i nie bali się.

Laura Dotson: Pomyślałem, że osobowość jest bardzo ważna. Aby widzowie zakochali się w tych osobowościach i znaleźli się jak pewna postać. I daj im możliwość odniesienia się do tego i poczuj: „Wiesz co, siedzę na sofie, wezmę te 100 dolarów i rzucę się tak, jak on. Dam temu szansę.

Wykonali świetną robotę, zdobywając odłamek prawdziwych kupujących.Jak każdy zakupTo, że mamy, reprezentuje jakąś cechę osobowości lub osobowość typu kupującego, który tam jest. Myślę więc, że ludzie w domu spojrzą na rzeczy i powiedzą: „Jestem jak Brandi”, „Hej, jestem jak Darrell” lub „Jestem jak ktoś inny w serialu”. Nie wiem, czy jest ktoś, kto mówi: „Hej, jestem jak Barry”, bo nie sądzę, żeby był tam ktoś taki jak on; jest wyjątkowy.

Zobacz ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Dana i Laurę Dotson Auctioneers (@americanauctioneers)

M&C: Co twój 23-letni syn Garrett myśli o Storage Wars?

Laura Dotson: Na samym początku miał 11 lat i mówił: „Jestem tak zawstydzony z wami w telewizji i na aukcjach.” Ale mniej więcej rok później powiedział: „Mamo i tato, czy zrobicie aukcję dla moich przyjaciół „I nigdy nie przegapiliśmy żadnego odcinka, stał się to rodzinny wieczór, w którym zawsze oglądaliśmy go razem i jesteśmy za to bardzo wdzięczni.

M&C: Jeśli ktoś ogląda program i chce iść na aukcję i może licytować magazyn, co byś mu powiedział, a co nie?

Dan Dotson: Powiedziałbym im kilka rzeczy. Poprosiłbym ich, aby zarejestrowali się i zarejestrowali nasze firmy online, StorageAuctions.net oraz AmericanAuctioneers.com . Wtedy powiedziałbym, że zamiast po prostu pospieszyć się z twoimi ciężko zarobionymi pieniędzmi i kupić pierwszą rzecz, którą widzisz, spojrzałbym na kilka jednostek. Próbowałbym zgadywać, co według mnie przyniosą, a potem śledziłem te jednostki i widziałem, co ostatecznie przyniosą pod względem finansowym.

Jeśli moje przypuszczenia były zbliżone do tego, co w końcu wnieśli, mógłbym być gotowy. Jeśli moje przypuszczenia były znacznie wyższe niż to, co w końcu przyniosło, być może po prostu zobaczyłem coś, co naprawdę nie było nic warte, o czym myślałem. Jeśli wejdzie moja cena i jest o wiele niższa, niż się kończy, to prawdopodobnie coś przeoczyłem. Powiedziałbym, że praktyka czyni mistrza w tym biznesie. A im więcej zdobędziesz praktyki, tym bardziej będziesz doświadczonym kupcem.

M&C: Jakie inne rady masz?

Dan Dotson: Upewnij się, że masz możliwość przeniesienia wszystkiego z tej jednostki w wyznaczonym czasie. Jeśli zobaczysz tam śmieci, będziesz musiał je zabrać na wysypisko, zapłacisz opłatę za wysypisko i będziesz miał opłatę za gaz. Jeśli zatrudnisz jakąkolwiek siłę roboczą, będziesz mieć opłaty za pracę i możesz mieć opłaty za ciężarówki. Tak więc możesz mieć dużo opłat po wygraniu jednostki magazynowej, więc pamiętaj, aby uwzględnić to w swojej cenie ofertowej.

Ogólnie rzecz biorąc, chcesz podwoić lub potroić swoje pieniądze. Jeśli to praktykujesz, to w końcu tak właśnie powinno działać. Jeśli nie, to tylko spekulujesz i nie jest to najlepszy sposób na zrobienie tego. Nie panikuj też. Zawsze będzie kolejna aukcja, nie musisz kupować jednostki za każdym razem, gdy tam jesteś. Ponadto dobry kupujący znajdzie różne sposoby zarabiania pieniędzy, różne sposoby kupowania i sprzedawania rzeczy oraz różne sposoby znajdowania towarów. Takie jak sprzedaż nieruchomości, aukcje, Craigslist, eBay i sklepy z używanymi rzeczami.

Zobacz ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Dana i Laurę Dotson Auctioneers (@americanauctioneers)

M&C: Czy jest jedna lub więcej rzeczy, które któreś z was dostało na aukcji lub podczas podróży, które naprawdę wam się podobały?

Laura Dotson: Cóż, moje byłoby to, że poznałam męża na aukcji. Tak więc moją największą nagrodą jest Danny i moja rodzina. Licytuję sprzęt restauracyjny, następną rzeczą, o której wiesz, że Danny i ja jesteśmy razem i nierozłączni.

Dan Dotson: W 1989 roku nabyłem pięć monet z jednostki za 75 dolarów — 1883-O marek — które sprzedaliśmy za 26 000 dolarów. Byli między dwoma kawałkami szkła oddzielonymi starą metalową taśmą elektryczną, a okładka katalogu Sears została wycięta i wszystkie zostały tam umieszczone. Były po prostu pięknym zestawem monet. Tak więc w tym czasie prowadziliśmy dom aukcyjny w południowej Kalifornii, który miał bardzo skromny budżet. Właściwie kupiłem jednostkę i zdobyłem punkty, dzięki czemu działaliśmy tam przez ponad dekadę. Tak więc naprawdę nigdy nie wiesz, co znajdziesz.

M&C: Wiedziałeś ile są warte?

Dan Dotson: Nie mam pojęcia. Moja mama powtarzała: „Hej, musisz wziąć te monety i dowiedzieć się, ile są warte'. Więc zabrałem je do jednego faceta, a on na to: „Hej, te mogą być warte cztery tysiące'. zawinąłem je w chusteczkę, włożyłem z powrotem do kieszeni. Zabrałem je do innego faceta, a on powiedział: „Hej, te mogą być warte pięć kawałków”. Więc między tymi dwoma facetami zaoferowałem im sześć tysięcy. Więc moja mama powiedziała, że ​​gdyby grała w pokera, nie spasowałaby teraz. Tak więc zdobyła David Hall Rare Coins, oceniającego PGCS, i sprzedaliśmy im monety. Umówiliśmy się na spotkanie, poszliśmy tam i powiedzieli, że nasze monety są warte 25 920 dolarów.

M&C: Widzowie uwielbiają słuchać o wielkich wynikach.

Laura Dotson: To prawda, ale nie zawsze chodzi o ukryte skarby. W tej chwili mamy duże zapotrzebowanie na urządzenia, meble i odzież, tylko z powodu tego, co dzieje się teraz w naszym świecie. I chłopcze, wygląda na to, że mamy ich dużo. Są też skarby, które znajdują w najdziwniejszych miejscach. Jeden facet dostał tę kurtkę, którą mógł zobaczyć wiszącą tam, nazywamy ją jednostką pasmanteryjną. Mówi: „Chcę tylko jednostkę na tę kurtkę w kratkę”. Miał nadzieję, że będzie to jego rozmiar. No cóż, rzeczywiście tak było. Następnie sięgnął do kieszeni i znalazł 500 dolarów w gotówce, szaleństwo! Więc to była wygrana-wygrana, a facet mówi: „Dobrze, do zobaczenia jutro na aukcji. Teraz mam więcej pieniędzy do wydania”.