Dziecko urodzone w ciągu ostatniej dekady może dożyć 150 lat. „Technologia osiągnęła punkt, w którym wydłużanie życia zwierząt o 30 procent jest rutyną” - mówi David Sinclair, profesor genetyki w Harvard Medical School i znany autorytet w dziedzinie długowieczności. „Dziesiątki firm testują technologie odwracania starzenia w badaniach klinicznych na ludziach, a ich połączenie może wydłużyć żywotność o dziesięciolecia”. Dlaczego to dobrze? Ponieważ dzięki nauce te dodatkowe lata mogą być szczęśliwsze i zdrowsze. Wydaje się jednak okrutne mieć tyle dodatkowego czasu, jeśli również będziemy wyglądać na 150 lat. Na szczęście najbardziej wizjonerskie zabiegi przeciwstarzeniowe na horyzoncie sprawiają, że pionierskie zabiegi chirurgii plastycznej wydają się banalne. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, jak kluczowy suplement, edycja DNA i młoda krew mogą pewnego dnia wydłużyć twoje życie, usunąć zmarszczki i potencjalnie zlikwidować choroby związane z wiekiem.
Cząsteczka zwana NAD + może skrywać sekret nieograniczonej energii. Dobra wiadomość: nasze komórki już go produkują, ponieważ pomaga regulować nasz metabolizm. Zła wiadomość: NAD + spada wraz z wiekiem - o 50, poziom jest o połowę niższy niż w wieku 20 lat. Jednak naukowcy odkryli kilka potężnych wzmacniaczy, które mogą pomóc komórkom wytwarzać więcej NAD +. Jednym z najbardziej obiecujących jest NMN (mononukleotyd nikotynamidu), forma witaminy B3 występująca w owocach i warzywach, takich jak awokado i brokuły. Badanie z 2013 roku wykazało, że starsze myszy, którym podano związek wzmacniający NAD + zawierający NMN, miały znacznie zdrowsze komórki i tkankę mięśniową. „Wzięliśmy mysz, która była ludzkim odpowiednikiem 65-latka i 25-latka - w tydzień” - mówi Sinclair, jeden z autorów badania. Co więcej, mówi, myszy nie tylko miały więcej energii i mogły dalej biegać, ale były też odporne na choroby, takie jak rak i cukrzyca. „Jeśli odwrócisz proces starzenia w jednym narządzie lub tkance, zwykle następuje odwrócenie całego ciała, ponieważ wszystkie komórki mają te same podstawowe wady” - wyjaśnia.
Czy NMN może mieć na nas taki sam wpływ? 48-letni Sinclair przyjmuje swój własny niestandardowy suplement NMN (500 miligramów) od prawie dwóch lat. Testy wykazały, że jego komórki zachowują się teraz jak komórki 31-latka. „Zacząłem go brać pod koniec czterdziestki, a czasami po czterdziestce czujesz się zmęczony w ciągu dnia lub nie masz ochoty wstawać wcześnie rano” - mówi. „Już się tak nie czuję. Czuję się optymistycznie psychicznie i fizycznie i mam wytrzymałość sportowca, ale nie ćwiczę ”.
'Być może pewnego dnia uda ci się usunąć negatywne oznaki starzenia ze swojego DNA na dobre' - twierdzą naukowcy.
Kolejny wzmacniacz NAD +, NR (rybozyd nikotynamidu), znajdujący się w (różniący się strukturą molekularną od NMN, który według Sinclaira jest „lepszy” i bardziej stabilny niż NR), można łatwo kupić online i wykazano, że jest bezpieczny dla ludzi. „Pojedyncza dawka 100 miligramów może podnieść poziom NAD +” - mówi Amy Boileau, dyrektor ds. Naukowych w firmie. Boileau uważa, że przywrócenie zubożonych poziomów NAD + może prowadzić do mniejszej liczby zmarszczek, ale wymagane są dodatkowe testy. „Nietrudno jest znaleźć chorobę związaną z wyczerpaniem NAD +, która nie wpływa również na (widoczne starzenie)” - mówi. „Chciałbym zobaczyć, jak działa w skórze, ponieważ jest tam wiele obietnic. To będzie ważne pytanie, jaką rolę może odegrać NAD + ”.
W sierpniu Sinclair i jego zespół rozpoczęli próby na ludziach nad wzmacniaczem NMN NAD + o mocy na receptę. „Próbujemy sprawdzić, czy jest to bezpieczne i jaka byłaby najlepsza dawka, zanim przejdziemy do badań fazy II z konkretną chorobą, taką jak cukrzyca lub otyłość” - wyjaśnia. Pomysł, że prosta cząsteczka może przywrócić utraconą energię i zlikwidować poważne choroby, wydaje się fantazją. Ale Sinclair jest zdecydowany. „Antybiotyki też są całkiem proste” - mówi, wzruszając ramionami. „Po raz pierwszy pokazaliśmy, że NAD + wydłuża żywotność komórek w 2003 roku, ale teraz naprawdę się udało. To jest prawdziwe.'
Być może pewnego dnia uda ci się usunąć negatywne oznaki starzenia ze swojego DNA na dobre. Późnym latem wiadomości rozgorzały rozmowy o fascynującej procedurze. Naukowcom z Oregon Health & Science University udało się usunąć szkodliwe mutacje genów z ludzkich embrionów. W szczególności ustalili mutację powodującą częstą chorobę serca. Używając narzędzia do edycji genów, znanego jako CRISPR, czyli „nożyczki genetyczne”, wycięli mutację i wstawili enzym reparacyjny. „Jeśli chcesz dodać funkcjonalność do genu, całkowicie go znokautuj lub tylko trochę zmień - to właśnie CRISPR dał nam taką możliwość” - mówi biolog Daisy Robinton, naukowiec z tytułem doktora w Bostońskim Szpitalu Dziecięcym, która używała to w jej pracy nad komórkami rakowymi, aby uzyskać pozytywny wynik.
Chociaż istniały powiązane historie ostrzegające o bardziej nikczemnych zastosowaniach edycji genów - na przykład dzieci projektantów - na razie skupiamy się na obawach o wyższą stawkę. Wiele badań CRISPR na ludziach jest obecnie przeprowadzanych w Chinach na pacjentach z HPV, HIV i rakiem płuc. „Na początku będzie używany tylko w przypadkach, w których warto zaryzykować” - mówi Robinton - „oraz w przypadku osób, które są skłonne podjąć ryzyko, ponieważ nie mają wielu opcji”. Co do tego, czy CRISPR będzie używany do próżnych poszukiwań - pomyśl o leczeniu łysienia, eliminowaniu siwych włosów, usuwaniu zmarszczek - 30-letni Robinton jest optymistą. „To nie pierwszy raz, kiedy biotechnologia wkracza w przestrzeń piękna” - mówi. „To nie jest (jeszcze) rzeczywiste, ale to nasza pełna nadziei rzeczywistość”.
Shutterstock Inne formy odmładzania genetycznego są poszukiwane przez BioViva, firmę biotechnologiczną z Seattle, kierowaną przez 46-letnią Elizabeth Parrish, samozwańczą humanitarystkę, przedsiębiorcę i innowatorkę. Dwa lata temu Parrish udał się do Kolumbii, aby otrzymać dwie eksperymentalne terapie genowe przeciwdziałające starzeniu: jedną mającą na celu zmniejszenie utraty beztłuszczowej masy mięśniowej; drugą, aby zwiększyć długość jej telomerów, końcowych odcinków DNA, które skracają się za każdym razem, gdy komórka się dzieli. Kiedy telomery osiągają określoną długość, komórki nie dzielą się i ostatecznie umierają. Myślenie toczy się dalej, gdyby można je było przedłużyć, tak samo by się stało z cyklem życia komórki, przedłużając w ten sposób jej - a co za tym idzie - nasze istnienie. BioViva chce, aby terapie genowe takie jak te były tak powszechne jak medycyna zapobiegawcza, mówi Parrish, i opracowuje ukierunkowane metody leczenia chorób zwyrodnieniowych związanych ze starzeniem, takich jak choroba Alzheimera, oraz zabiegów kosmetycznych, takich jak odmładzanie skóry. „Jeśli nie uda nam się zregenerować skóry, największego organu, umrzesz” - wyjaśnia Parrish. „Ludzie muszą zrozumieć, że to nie jest estetyka - to jest przetrwanie”.
I to też nie jest fantazja: FDA niedawno zatwierdziła leczenie białaczki zmieniające geny opracowane przez giganta farmaceutycznego Novartis. Jednak niektórzy w społeczności naukowej byli wstrząśnięci własnymi eksperymentami Parrisha. Ze swojej strony Parrish, która, co należy zauważyć, nie jest naukowcem, twierdzi, że jest obojętna, twierdząc, że jej biomarkery (takie jak trójglicerydy i stan zapalny - oba spadły od czasu jej osobistego procesu) są „fantastyczne” i uważa, że jej terapie firmy będą dostępne dla konsumentów w ciągu najbliższych dwóch dekad. „To sprawdzona nauka” - mówi. „Musimy tylko udowodnić to na ludziach”.
Innym start-upem skierowanym do młodzieży jest Ambrosia z San Francisco, która specjalizuje się w podawaniu krwi - szczególnie „młodej” krwi od nastoletnich dawców (w wieku 16 lat i więcej) - starszym klientom w nadziei na odzyskanie wytrzymałości, poprawę funkcji poznawczych, i naprawę mięśni. Dlaczego nastolatki? Ponieważ młodsza krew ma znacznie niższy poziom szkodliwych białek, które gromadzą się wraz z wiekiem, co może powodować zmniejszoną produkcję komórek mózgowych i stan zapalny. (Jeśli brzmi to okropnie, pamiętaj, że terapia osoczem bogatopłytkowym, która wykorzystuje fiolki z własną krwią, była od dawna stosowana w leczeniu urazów, choroby zwyrodnieniowej stawów i wypadania włosów).
Jednak nauka stojąca za transfuzjami młodej krwi, która skupiała się głównie na myszach, jest nieco niejednoznaczna. To nie powstrzymało założyciela Ambrosii, Jesse Karmazina, przed próbą wykonania zdjęcia księżycowego. Kiedy jednak wieść o wysiłkach Ambrosii zaczęła się rozchodzić, spotkała się z pewnym zdrowym sceptycyzmem, a nie z małym naciąganiem: Przypomnijmy sobie epizod „Blood boy” z Dolina Krzemowa . Według Karmazina, lat 32, problem polega na tym, że to, co robi, jest wciąż nowe, niezrozumiane. „Ludzie myśleli, że mój pomysł jest szalony. Do niedawna przeciwdziałanie starzeniu się nie było tak naprawdę dziedziną. Ale to niesamowite, jak szybko eksplodował ”- mówi. „Są wszystkie te badania i dziesiątki lat eksperymentów na myszach, które pokazują, że odwraca to proces starzenia, więc pomyślałem:„ Dlaczego nie robimy tego na ludziach? ”Ambrosia rekrutuje uczestników w wieku od 35 do 100 lat do badania klinicznego oceni teorię Karmazina i spodziewa się opublikowania wyników w ciągu następnego roku. Jak dotąd, twierdzi Karmazin, wyniki są „mocne”. Oszacował, że pacjenci będą potrzebowali transfuzji tylko dwa razy w roku, aby utrzymać korzyści. „Ludzie wychodzący z kliniki wyglądają młodziej. Wszyscy byliśmy zaskoczeni, jak dobrze to działa ”- mówi. „Kluczową częścią tego obrazu jest to, że (transfuzje krwi) to już sprawdzona metoda leczenia - po prostu celowo korzystamy z usług młodszych dawców. Jeśli dostaniesz transfuzję, prawdopodobnie dostaniesz krew od kogoś starszego od ciebie. Ale gdybyśmy mogli zachęcić młodszych ludzi do oddawania krwi, mogłoby to pomóc w odwróceniu procesu starzenia ”.
„Zachęcanie młodych ludzi do oddawania krwi może pomóc w odwróceniu procesu starzenia” - mówi dr Jesse Karmazin.
hunter x hunter 2011 nowy sezon
Biorąc pod uwagę, jak obiecująco to brzmi, kuszące byłoby znalezienie lekarza, który specjalizuje się w długowieczności i poświęcił się nauce. Nie tak szybko, mówi Sinclair. „Terapia genowa jest ryzykowna. W przeciwieństwie do pigułki, jeśli pojawia się problem, nie możesz po prostu przestać go brać. Jest tam na zawsze ”. A teraz jest również niesamowicie droga: terapia genowa firmy Novartis kosztuje 475 000 USD. To sprawia, że cena 45 dolarów za miesięczną dostawę Tru Niagen to zmiana kanapy. Jest jednak dobra wiadomość, nie tylko dla niemowląt. Mając źródło pieniędzy na badania nad długowiecznością od firm technologicznych, takich jak Google, eksperci są przekonani, że w ciągu najbliższych pięciu do dziesięciu lat takie doładowane terapie przeciwdziałające efektom starzenia zaczną pojawiać się na rynku. „Nie chcę mieć zmarszczek ani siwych włosów i chcę móc podnosić ciężary i biegać bez końca” - mówi Robinton. „Ważne jest, aby zakorzenić się w rzeczywistości, ale czuję, że nauka jest bliżej niż kiedykolwiek wcześniej”.