
Miles i reszta wrócą we wrześniu. Zdjęcie: CBS
God Friended Me zakończył sezon 1 klifem, którego nikt nie widział. Program był pełen niespodzianek od samego początku, a wraz z nadchodzącym sezonem 2 oczekiwanie na to, co wydarzy się dalej, jest najwyższe w historii.
Seria CBS przyjęła nowe podejście do przekonań i tego, co je napędzało. Miles Finer (Brandon Michael Hall) był ateistą, który prowadził podcast i zdemaskował obecność Boga, podczas gdy jego ojciec Arthur Finer (Joe Morton) był księdzem. Jego perspektywa zmieniła się, gdy otrzymał od Boga prośbę o przyjaciela i zaczął otrzymywać sugestie znajomych z konta.
Pierwszy sezon God Friended Me śledził Milesa i jego przyjaciół Carę (Violett Beane) i Rakesha (Suraj Sharma), gdy ścigali wskazówki wysłane przez Boga i rozwiązywali problemy potrzebujących. Wplątani w zagadkę, kim był Bóg, odkryli, że Henry Chase (Derek Luke) i Simon Hayes (Adam Goldberg) nie byli związani z relacją.
Zobacz ten post na InstagramiePost udostępniony przez godfriendedme (@godfriendedme)
Drugi sezon God Friended Me powróci 29 września. Będzie nadal emitowany w niedzielnej nocy, w której odniósł sukces w poprzednim sezonie. Będzie następować po 60 minutach i pozostanie w parze z NCIS: Los Angeles, a następnie przez panią sekretarz.
Po zakończeniu pierwszego sezonu God Friended Me Miles spotkał dziewczynę, która twierdzi, że również otrzymuje od Boga prośby o przyjaźń. To rodzi pytania o to, czy więcej osób otrzymuje sugestie i jaki może być związek.
Po sposobie, w jaki sprawy zostały załatwione w sezonie 1 z Milesem i konsekwencjami niektórych błędnych założeń, wygląda na to, że w drugim sezonie God Friended Me również będą miały miejsce pewne pojednania. Relacje przetrwają, nawet jeśli nie dostaną zakończenia, na które fani mieli nadzieję.
God Friended Me powraca w niedzielę, 29 września o 8/7 w CBS.