Zmuszam się do szczęścia



Jaki Film Można Zobaczyć?
 


Łokieć, Ludzie w naturze, Siedzenie, Lato, Światło słoneczne, Piękno, Talia, Kolano, Rano, Tył, Getty Images

Siedziałem na krześle fryzjera dwa tygodnie temu, robiąc hukowe strzyżenie, zaraz po wiadomościach o makijażystce celebrytów Jake Bailey's zepsuło się pozorne samobójstwo i mówiliśmy wszystko, co ludzie zawsze mówią po tragediach. To takie bolesne, kto by wiedział, że każdy walczy z własnymi demonami. - Czy kiedykolwiek byłeś w depresji? Matt zapytał, a ja parsknęłam śmiechem, ponieważ oczywiście - smutny, zmęczony, samotny i niezadowolony był moim punktem odniesienia od czasu, gdy byłem nastolatkiem.



kiedy pamiętniki wampirów opuszczają nas z netflixa?

Jest coś wstydliwego w przyznaniu się do tego, w radzeniu sobie z byciem nieszczęśliwą osobą, i czuję się też skłonny do wymieniania wszystkich pozytywów. Dużo się śmieję! Nie mam pretensji! Ogólnie uważam, że szklanka jest w połowie pełna! Po prostu chwile prawdziwego szczęścia i podniecenia zawsze zaskakują mnie, zawsze wydają się ulotne. Ale badanie, dlaczego tak się dzieje, zaczyna okazywać się daremne, swego rodzaju dylemat typu kura czy jajko (który był pierwszy - depresja czy gówniane relacje z rodzicami?). W moim życiu nie było żadnej straty ani traumy; wręcz przeciwnie, dostałem prawie wszystko, czego kiedykolwiek chciałem.



Niedawno, po kolejnej wizycie z mamą, która nie musiała kończyć się łzami i krzykiem, a jej szturmem na mnie (ale tak się stało), dotarło do mnie: czy to brak równowagi chemicznej, czy złe nastawienie, problemem jestem ja. I robi się naprawdę, bardzo stary. Postanowiłem więc przyjąć mądrość dotyczącą samopomocy / terapii, którą tak długo ignorowałem, mówiącą, że szczęście jest wyborem i jest w stanie jedynie kontrolować własną reakcję, zmusić ją do wejścia w moje gardło i stworzyć osobisty Szczęśliwy Projekt, jeśli chcesz. . Dobra wiadomość: to działa. Zła wiadomość: staję się osobą, która zaczyna rozmowę z: „Opowiem ci o moim Happy Project ...” (Nie, nie podpisałem jeszcze żadnych zdjęć na Instagramie tym hashtagiem. Tak, masz pozwolenie zastrzelić mnie, jeśli to zrobię.) Oto pięć zmian, które wprowadziłem, które pomagają zresetować mój sposób myślenia.



1) Ogranicz picie. Jest jedna rzecz wspólna z każdym przypadkiem, w którym kłócę się o coś, o co nie warto się kłócić, przesadzam ze znajomością lub pierwszą randką (a potem czuję się z tym nieswojo) lub nie śpię zbyt późno, do tego stopnia, że ​​jestem ospały i poirytowany następnego dnia: alkohol. Nie rezygnuję z tego całkowicie (nie zwariujmy tutaj), ale na razie zrezygnowałem z mocnych trunków i zamieniłem swój nałóg Pinot Grigio na Pinot Noir, ponieważ mniej lubię czerwony, dlatego piję go wolniej i tylko pragnę jedna szklanka na koniec dnia zamiast trzech lub czterech.

2) Usuń wszystkie aplikacje randkowe. Nie mam szczególnych preferencji, jeśli chodzi o spotykanie się z kimś w metrze w porównaniu z Tinderem - w rzeczywistości miałem udaną relację z kimś, kogo poznałem w aplikacji. Ale kiedy to się skończyło i wróciłem do wszystkich Tinders, Bumbles, Hinges i Happns na świecie, po prostu poczułem się przytłoczony. Edycja się w tę idealną fajną dziewczynę i przewijanie setek zdjęć i wymyślanie dowcipnych linijków za każdym razem, gdy dopasujesz się do modelki przytulającej małego tygrysa, jest wyczerpujące. Cały czas spędzałem na tym, aby nie czytać książek, które chciałem czytać, ani spotykać się z przyjaciółmi, których chciałem zobaczyć. Kiedy zacząłem odzwyczajać się od aplikacji i spędzać czas bardziej produktywnie, voila !, ktoś pojawił się w moim życiu.



3) Wykorzystaj mój czas w bardziej znaczący sposób. GOMI, czyli Get Off My Internets, to forum poświęcone włamywaniu się do blogerów i wywoływaniu ich zdjęć z Photoshopa, inscenizacji i błędów gramatycznych. To drobiazg, to czas do dupy i przez ostatnie kilka lat przewijanie przez 30 minut, zanim zasnę, było moją największą winną przyjemnością. Ale w zeszłym miesiącu pojechałem do Paryża na tydzień mody i ani razu tego nie sprawdziłem (wiem, wiem, jak mogłem znaleźć tam inne rzeczy do robienia?), A kiedy wróciłem, pragnienie zniknęło. Teraz próbuję przeczytać kilka rozdziałów książki, nadrobić zaległości terapeutyczne Heather Havrilesky Zapytaj Polly kolumnę lub napisz przed snem, a to będzie o wiele bardziej satysfakcjonujące.



4) Przestań oddawać się złośliwym plotkom. Podczas niedawnej kolacji kobieta, którą właśnie poznałem, zaczęła rozrywać swoją współpracowniczkę, licząc na wszystkie sposoby, w jakie ta osoba była okropna i sprawiła, że ​​miejsce pracy stało się okropnym środowiskiem. Najpierw byłem zaskoczony, potem znudzony i ostatecznie odszedłem myśląc, że ta osoba jest nieszczęsna, a nie współpracownik. Oddychanie pod koniec długiego tygodnia jest normalne; spędzanie całego telefonu lub całonocnego narzekania na każdą ostatnią irytującą rzecz, którą dziewczyna zrobiła na Snapchacie, nie jest. Byłem winny inicjowania i wciągania w niekończące się sesje plotkarskie, ale po uświadomieniu sobie, że prawie zawsze powodują, że czuję się jeszcze gorzej, podjąłem świadomy wysiłek, aby przestać się angażować.

5) Zanim zasnę, zapisz trzy rzeczy, za które jestem wdzięczny każdej nocy. To najstarsza, najbardziej banalna sztuczka w książce, a jednak zmuszanie się do przesiewania całego dnia, szukając tylko pozytywów, naprawdę działa, aby spojrzeć na sprawy z odpowiedniej perspektywy. Na dobry sen z pewnością bije liczenie owiec. (A czerwone wino też nie boli.)