Dla naszych 2019 Kobiety, które się odważą serialu, Jameela Jamil, otwartej i zawsze upartej założycielki Ważę - pyta Gloria Steinem, autorka Prawda was wyzwoli, ale najpierw was wkurzy , aby uzyskać porady, jak radzić sobie z aktywizmem w dobie mediów społecznościowych, jak rozmawiać z mężczyznami o aborcji i toksycznej męskości oraz czy istnieje idealna feministka.
Jameela Jamil: Jestem aktywistą od 14 lat, ale przez ostatnie dwa lata byłem za to bardzo publicznie przyjmowany i nie sądzę, żebym przygotowywał się na to, jak intensywne jest to doświadczenie, jeśli chodzi o opinie ludzi o swojej opinii. Wiele reakcji, które czasami dostaję, pochodzi od mężczyzn.
Gloria Steinem: Czy zdarza się to w Internecie, czy osobiście, czy w obu przypadkach?
spotkałem faceta na zagadce London Bridge
Jameela: Zdarza mi się to tylko online. Mam 5 stóp-11 stóp, więc normalnie mężczyźni okazują mi fizyczny szacunek ( śmiech ). Szczerze mówię o tym, że podobnie jak Ty bardzo namiętnie podchodzę do prawa kobiety do wyboru. Jestem osobą, która przeszła aborcję i czuję, że muszę upewnić się, że udowodnimy, że nie zawsze jest to tylko nagły wypadek. Ludzie poddają się aborcji, czasami kobieta po prostu chce swojej wolności i musimy znormalizować, że wystarczy dokonać takiego wyboru dla siebie, ponieważ twoje życie jest tak samo ważne jak życie noworodka, które jeszcze nie istnieje.
Chwała: Całkowicie się z tym zgadzam i właściwie, jak być może już wiecie, bardzo wczesna rozmowa na temat aborcji uświadomiła mi, że potrzebujemy ruchu kobiecego. Zajęło mi trochę czasu, zanim zrozumiałem, że pierwszym krokiem w każdym autorytarnym reżimie jest kontrolowanie reprodukcji, a to oznacza kontrolowanie nas. Dopóki my - mężczyźni i kobiety - nie mamy władzy nad własnym ciałem i głosem, nie ma czegoś takiego jak demokracja.
brady dni naszego życia odchodzi
Oprócz tego, że jest to głęboka osobista kwestia wolnej woli i zdrowia, jest to również najbardziej podstawowa kwestia polityczna, ponieważ każdy autorytarny reżim, o którym kiedykolwiek czytałem, w tym dojście do władzy Hitlera, każdy reżim zaczyna się od kontrolowania reprodukcji, a to oznacza kontrolowanie ciał kobiet. .
Jameela: To dlatego, że jest to jedyna rzecz, której mężczyźni nie mogą zrobić, a my możemy zrobić.
Chwała: Tak, mamy łona, co oczywiście jest jedyną rzeczą, której nie mają mężczyźni. Myślę, że ludzie jeszcze nie połączyli go jeszcze w ogóle, a przynajmniej w dialogu publicznym, z autorytarnymi reżimami. Czy to w Niemczech, Stanach Zjednoczonych, Brazylii, Indiach czy Chinach.
Jameela: Jako ktoś, kto odbył tak intensywną podróż przez feminizm, zastanawiałam się, co myślisz o tym, gdzie jesteśmy dzisiaj w tej rozmowie. Czy czujesz się uspokojony? Martwisz się? Czy widzisz konflikty wewnętrzne, które Cię dotyczą? Bardzo chciałbym poznać Twoje zdanie na ten temat.
Chwała: To duże pytanie, ale myślę, że bycie w pobliżu przez długi czas daje mi nadzieję, bo pamiętam, kiedy było o wiele gorzej. Różnica polega teraz na tym, że poparcie dla feminizmu i ekologii, antyrasizmu i ruchu trans, jest teraz, przynajmniej w tym kraju, ruchem większościowym. To ogromny krok naprzód, ponieważ walczyliśmy o 30 procent. Teraz jest to część dialogu narodowego i większość Amerykanów się z tym zgadza, ale sam ten fakt oznacza, że mamy sprzeciw ze strony trzeciego kraju, który wierzy w stare hierarchie. To, że mamy większość, nie oznacza, że wygramy, ale to bardzo różni się od przeszłości.
bez gry bez życia sezon 2 2018
Jameela: Jak myślisz, gdzie jeszcze musimy się poruszać w ramach feminizmu? Jakie są rzeczy, które czujesz, jak my, ci z nas, którzy teraz pracują w tej przestrzeni i pracują w mediach społecznościowych, które tak naprawdę wzrosły dopiero w ostatniej dekadzie, musimy wykorzystać, aby wspierać ruch kobiecy?
Chwała: Cóż, powiedziałbym, że myślę o dwóch rzeczach. Po pierwsze, musimy pamiętać, że media społecznościowe to dar informacji i więzi, zwłaszcza dla kobiet, ponieważ możemy je zdobyć w bezpieczny sposób. Ale nie da się wczuć się w siebie na ekranie. Musimy spędzać razem fizycznie tyle samo czasu z innymi ludźmi, ile patrzymy na ekran. Myślę, że nie nauczyliśmy się tego do końca, a szczególnie młodsi ludzie mogą spędzać więcej czasu patrząc na ekran niż z innymi ludźmi. Nie produkujemy oksytocyny, gdy patrzymy na stronę lub ekran. Więc myślę, że musimy się tego nauczyć.