Frank MicelottaGetty Images Jamie Lynn Spears uciska krytyków internetowych, którzy mają coś negatywnego do powiedzenia na temat jej starszej siostry, Britney Spears.
Wczoraj aktorka podzieliła się postem od muzyka Halseya, w którym szczegółowo opisała znaczenie bycia wrażliwym i sympatycznym dla innych, jeśli chodzi o problemy związane ze zdrowiem psychicznym.
`` Jeśli masz do czynienia z chorobą psychiczną lub opiekujesz się osobą chorą psychicznie, to wiesz, jak ważne jest uszanowanie sytuacji i poszanowanie prywatności tej osoby i rodziny, która stara się chronić swoich bliskich, bez względu na to, jak może się to wydawać publiczność i jako społeczeństwo musimy nauczyć się tego samego ”- napisał Spears obok zrzutu ekranu z wiadomością Halsey. „Modlę się, żeby to nie przyniosło wstydu nikomu, kto ma chorobę psychiczną, nie jesteś sam i jesteś kochany”.
Przez lata fani wyrażali zaniepokojenie obecnością Britney w mediach społecznościowych, a piosenkarka raz po raz deklarowała, że ona jest po prostu sobą . Jednak ostatni post Jamie Lynn sprowokował użytkownika Instagrama do pozostawienia lekceważącego komentarza na temat Britney i jej rzekomych doświadczeń z chorobą psychiczną.
„Nie masz prawa niczego zakładać na temat mojej siostry, a ja NIE mam prawa mówić o jej zdrowiu i sprawach osobistych. Jest silną, złą, niepowstrzymaną kobietą i to jedyna rzecz, która jest OCZYWISTA - odparł Jamie Lynn w odpowiedzi przechwyconej przez Komentarze celebsów .
Kiedy inny użytkownik Instagrama zażądał, aby aktorka wypowiedziała się na temat rzekomych zmagań swojej siostry, powtórzyła podobny sentyment . „Nigdy nie zabrałbym głosu tylko po to, by wyjaśnić publicznie sprawę, kiedy osoba, której to dotyczy, nie chce, aby tak się stało” - napisał Jamie Lynn. „Wolę raczej przyjąć całą nienawiść, a potem porozmawiać o czyjejś osobistej sprawie, którą chce zachować dla siebie”.