Jamie Lynn Spears broni siostry Britney Spears przed inwazyjnymi krytykami Instagrama



Jaki Film Można Zobaczyć?
 


nickelodeon Frank MicelottaGetty Images
  • Jamie Lynn Spears klaskała do krytyków Instagrama, którzy twierdzili, że celowo nie wypowiadała się na temat swojej siostry, Britney Spears i jej rzekome problemy ze zdrowiem psychicznym.
  • „Nigdy nie zabrałbym głosu tylko po to, by wyjaśnić publicznie sprawę, kiedy osoba, której to dotyczy, nie chce, aby tak się stało” - napisał we wtorek Jamie Lynn do komentatora na Instagramie.

    Jamie Lynn Spears uciska krytyków internetowych, którzy mają coś negatywnego do powiedzenia na temat jej starszej siostry, Britney Spears.



    Wczoraj aktorka podzieliła się postem od muzyka Halseya, w którym szczegółowo opisała znaczenie bycia wrażliwym i sympatycznym dla innych, jeśli chodzi o problemy związane ze zdrowiem psychicznym.



    `` Jeśli masz do czynienia z chorobą psychiczną lub opiekujesz się osobą chorą psychicznie, to wiesz, jak ważne jest uszanowanie sytuacji i poszanowanie prywatności tej osoby i rodziny, która stara się chronić swoich bliskich, bez względu na to, jak może się to wydawać publiczność i jako społeczeństwo musimy nauczyć się tego samego ”- napisał Spears obok zrzutu ekranu z wiadomością Halsey. „Modlę się, żeby to nie przyniosło wstydu nikomu, kto ma chorobę psychiczną, nie jesteś sam i jesteś kochany”.



    Przez lata fani wyrażali zaniepokojenie obecnością Britney w mediach społecznościowych, a piosenkarka raz po raz deklarowała, że ona jest po prostu sobą . Jednak ostatni post Jamie Lynn sprowokował użytkownika Instagrama do pozostawienia lekceważącego komentarza na temat Britney i jej rzekomych doświadczeń z chorobą psychiczną.

    „Nie masz prawa niczego zakładać na temat mojej siostry, a ja NIE mam prawa mówić o jej zdrowiu i sprawach osobistych. Jest silną, złą, niepowstrzymaną kobietą i to jedyna rzecz, która jest OCZYWISTA - odparł Jamie Lynn w odpowiedzi przechwyconej przez Komentarze celebsów .



    Kiedy inny użytkownik Instagrama zażądał, aby aktorka wypowiedziała się na temat rzekomych zmagań swojej siostry, powtórzyła podobny sentyment . „Nigdy nie zabrałbym głosu tylko po to, by wyjaśnić publicznie sprawę, kiedy osoba, której to dotyczy, nie chce, aby tak się stało” - napisał Jamie Lynn. „Wolę raczej przyjąć całą nienawiść, a potem porozmawiać o czyjejś osobistej sprawie, którą chce zachować dla siebie”.