
Jenny McCarthy znalazła się we wrzącej wodzie.
Sędzia „Zamaskowanej piosenkarki” jest pod szczególną obserwacją po nagraniu wideo jej interakcji z Justin Bieber podczas American Music Awards w 2012 roku powrócił na powierzchnię.
W ostatnich tygodniach w mediach społecznościowych pojawił się klip, na którym Jenny agresywnie współpracuje z Justinem na scenie, wręczając mu nagrodę.
Powodem ogromnej reakcji jest różnica wieku Jenny i Justina.
W momencie kręcenia gali American Music Awards 2012 Jenny miała 40 lat, a Justin zaledwie 18 lat.
Na nagraniu Jenny objęła obiema rękami szyję Justina i siłą pocałowała go w tył szyi, podczas gdy nastolatek wiercił się i próbował uciec.
Jenny jednak nie ustępowała i nawet chwyciła go za tyłek, gdy szedł w stronę podium.
jaka jest data premiery sztuki miecza online 3?
'Wow! Czuję się teraz pogwałcony” – przyznał Justin po tym, jak Jenny, starsza od niego o 22 lata, obmacywała go.
Gdy film obiegł media społecznościowe, krytycy Jenny zwrócili na to uwagę i ostro skrytykowali jej zachowanie.
Jenny opublikowała niedawno na Instagramie zdjęcie końcowego produktu swojego zespołu glam, przygotowując się do poprowadzenia kolejnego odcinka The Masked Singer.
Jenny podpisała zdjęcie: „Dziś wieczorem ekipa Glam kiwa głową @maskedsingerfox. 💃❤️ @beautybyangee @scottkinghair @warrenalfiebaker @formlessbeautybyjenny #makeup #fashion #makeupideas #makeuoartist #makeuplover #hair #hairstyles.”
Zobacz ten post na Instagramie
Chociaż post Jenny był ukierunkowany na jej wygląd, wielu jej krytyków nie mogło powstrzymać się od skomentowania jej zachowania sprzed 12 lat i poświęciło jej wielki czas.
Jeden z jej przeciwników napisał: „Powinieneś się bardzo wstydzić za napaść na JB tak, jak to zrobiłeś na AMA. Nie spodobałoby ci się, gdyby starszy mężczyzna złapał w ten sposób nieletnią dziewczynę”.
„Hej, pamiętasz, jak dokonałeś napaści na tle seksualnym na Justina [Biebera], gdy miał około 16 lat?” – zapytał kolejny z dyskredytujących Jenny.

Inny komentator zażądał poznania reakcji Jenny na „przymusowe pocałowanie dziecięcej gwiazdy teraz, gdy stało się to wirusowe”.
„Pamiętasz, jak molestowałeś Justina Biebera i sugerowałeś, że go zgwałcisz?” – zapytał inny użytkownik Instagrama.
Pod postem pojawiło się wiele innych komentarzy, w których domagano się sprawiedliwości dla Justina, nawoływano Jenny do „wykorzystywania” Justina w dzieciństwie i oskarżano ją o „pedofilię”.
Po swoich kontrowersyjnych wybrykach na scenie Jenny zabrała głos za kulisami AMA i nie okazała żadnych wyrzutów sumienia za swoje czyny.
W rzeczywistości Jenny żartowała na temat swojej interakcji z Justinem, nazywając ją „gwałtem na pumie”.
„Było warto dla Biebera. Złapałam go za tyłek” – powiedziała Jenny.
Zapytana, czy złapanie Justina za tyłek było spontaniczne, Jenny odpowiedziała: „No cóż, lepiej, żeby tak było, bo byłoby to po prostu dziwne, gdyby tak nie było”.
„Tak, wiesz, dałam mu buziaka i było dużo szminki, a mój partner Luke postanowił to wytrzeć, a ja na to: «Nie, kurwa, zrobiłem to nie bez powodu. żeby mnie zapamiętał”.
Jenny w dalszym ciągu powtarzała reporterom, że „nie mogła się powstrzymać”, ponieważ Justin był „po prostu taki pyszny, taki mały”, dodając, że miała ochotę „oderwać mu głowę i zjeść ją”.
Jenny nie odpowiedziała jeszcze na potępienie wobec niej.