Jak sfilmujesz reality show podczas kwarantanny? Kardashianie mieli proste rozwiązanie: po prostu zrobili to sami.
Pośród praktyk utrzymywania dystansu społecznego i nakazów pozostania w domu, najsłynniejsza rodzina reality TV porzuciła zwykłe ekipy filmowe, aby nakręcić nowe Z kamerą u Kardashianów treści na telefonach, kolacje Zoom oraz w domu z lepszym oświetleniem i większą liczbą statywów. W rezultacie co najmniej dwa odcinki nadchodzącego sezonu składają się w całości z samodzielnie sfilmowanego materiału filmowego, producent wykonawczy Farnaz Farjam powiedział ELLE.com w nowym wywiadzie.
kto jest triumfem barona o świcie?
Zobacz ten post na InstagramiePost udostępniony przez Kim Kardashian West (@kimkardashian)
Proces rozpoczął się od przesłania przez Kardashianów i Jenners nagrań ze swoich telefonów do udostępnionego folderu, ale Farjam wpadł na pomysł na ulepszenie.
Aby przerwać ciągłość nagrań wideo z autoportretem, zatrudniła reżysera fotografii i technika, który ustawił dobrze oświetlone sekcje domów Kim i Khloé, a także ustawił kilka „statywów przyjaznych dla telefonów” dla konfesjonałów. Ze względów bezpieczeństwa załoga miała na sobie kombinezony ochronne, sprzęt został odkażony, a gwiazdy czekały dzień po ustawieniu przed ponownym wejściem do skonfigurowanych pomieszczeń.
Zobacz ten post na InstagramiePost udostępniony przez Kylie 🤍 (@kyliejenner)
TO dalej raportowano na podstawie konta Farjama: „W każdy poniedziałek bezpiecznie zamaskowany showrunner oddaje nowe iPhone'y swoim zespołom ds. bezpieczeństwa i wybiera te, które nagrywali w tym tygodniu. Zwykle jest to około 16 godzin całkowitego materiału filmowego, co wystarczy, aby redakcja serialu połączyła wątki fabularne ”.
Nie jest jasne, dlaczego dystrybuowano nowe urządzenia, a nie dodatkową przestrzeń w pamięci. Może wynikało to z czystości i ochrony zdrowia?
czy Thomas umarł na odważnych i pięknych?
W następnym sezonie KUWTK będzie wydawał się inny i „mniej latający po ścianie”, wyjaśnił Farjam, ale nadal będzie „zabawnym zegarkiem dla ludzi”. W końcu to Kardashianie.