
Bycie chorym nigdy nie jest zabawne, ale nie jesteśmy też pewni, czy kiedykolwiek odczuwaliśmy wstyd z powodu choroby.
Najwyraźniej, Książę Harry czuł się dość „zawstydzony”, kiedy zachorował na mononukleozę zakaźną w 2002 roku.
Mononukleoza zakaźna, zwana mononukleozą lub często nazywana „chorobą pocałunków”, jest wirusem powszechnie przenoszonym przez ślinę.
Oczywiście można to osiągnąć poprzez pocałunki, ale nie musi tak być: wirusem można się również zarazić, dzieląc się potrawami z kimś, kto ma mono.
To niekoniecznie akt zachorowania sprawił, że Harry poczuł się tak zawstydzony, a nie nagłówki gazet, które ukazały się w czasie, gdy był chory.
czy w Internecie będzie sztuka z mieczem?
Podczas wtorkowego wystąpienia w sądzie z pewnością zwrócił uwagę na „ogromne piętno” związane z mononukleozą i sposobem jej zarażenia.
Podczas pojawiania się w sądzie przeciwko Mirror Group Newspapers , ujawnił, że „wpływ na mnie był ogromny”, jeśli chodzi o nagłówki publikowane w tamtym czasie.
Nie wspominając o tym, że nie ma pojęcia, „skąd ktokolwiek spoza [jego] najbliższej rodziny wiedział” o jego chorobie.
„Wydawało się, że cała szkoła wiedziała, że nikt się do mnie nie zbliży, a ja byłem trochę pośmiewiskiem” — dodał Harry. „Byłem nieszczęśliwy”.
różnica między netflix hd a ultra hd
Nie tylko cała szkoła wiedziała, ale pośmiewisko wydawało się nie mieć końca, ponieważ podobno „dokuczano mu bez końca” po tym, jak firma opublikowała wiadomości w całym kraju.
Tajemnicze okoliczności związane z tym, jak ta firma medialna zdobyła wiadomości, są częścią tego, co wywołało to wystąpienie w sądzie, ponieważ książę Harry oskarżył firmę o włamanie się do jego telefonu.
Mirror Group Newspapers, wydawca takich gazet jak Daily Mirror, Sunday Mirror i Daily Express, został oskarżony o hakowanie Książę Harry telefonu, aby zebrać o nim informacje.
„Tabloidy rutynowo publikowały o mnie artykuły, które często były błędne, ale przeplatane fragmentami prawdy, które, jak sądzę, najprawdopodobniej zostały zebrane z przechwytywania poczty głosowej i/lub nielegalnego gromadzenia informacji” — powiedział Harry na sali sądowej.
Jednak adwokat MGN wydaje się mieć inne (i naszym zdaniem bardziej prawdopodobne) wyjaśnienie, w jaki sposób te informacje wyciekły.
więc jestem pająkiem, więc jakie anime
Adwokat Andrew Green KC twierdzi, że wszystkie informacje zostały „ujawnione przez rodziny królewskie lub członków rodziny królewskiej lub w ich imieniu”.
Chociaż przyznali, że w przeszłości zatrudniali prywatnych detektywów i nielegalnie zdobywali informacje o księciu Harrym, nie wygląda na to, by Harry był przekonany, że to wszystko, co zrobili.
Istnieje wiele królewskich źródeł i wtajemniczonych, więc trudno powiedzieć, kto mógł rzekomo ujawnić te informacje.