
Laura Bileskalne, absolwentka Below Deck Down Under, nie żałuje, że wzięła udział w popularnym programie żeglarskim pomimo otaczającego ją skandalu.
Laura została zwolniona w drugim sezonie Below Deck Down Under za zachowanie z Adamem Kordą i za obronę Luke'a Jonesa po tym, jak prawie dokonał napaści na tle seksualnym na Margot Sisson.
Gulasz zdecydowanie stanęła w obronie siebie i Luke’a po tym, jak kapitan Jason James pozbył się ich za ich czyny.
Od skandalu rozegranego na Bravo minęły ponad dwa miesiące.
Jednak Laura w dalszym ciągu dzieli się swoją narracją na temat tej historii, przyznając, że nie żałuje pojawienia się w programie Below Deck Down Under.
Laura utrzymuje też, że kierowano pod jej adresem fałszywe oskarżenia.
Któregoś dnia na Instagramie Laura udostępniła zdjęcie, na którym robi coś, co wyglądało na coś w rodzaju prasy. Miało to miejsce w Baltimore w stanie Maryland, a ona była na planie swego rodzaju talk show.
Jednak podpis Laury nie odnosił się do zdjęcia, ale raczej do jej bycia członkiem obsady w Below Deck Down Under.
ile lat ma nadzieja w dniach naszego życia
„W obliczu tych wszystkich fałszywych oskarżeń ludzie pytają mnie, czy żałuję, że wzięłam udział w programie? A moja odpowiedź brzmi: NIE! Dowiedziałam się wiele o sobie i ogólnie o ludziach” – rozpoczęła swoje przesłanie.
Gulasz wyjaśniła, że przez cały skandal rzeczywiście wzrosła jej samoocena.
„To naprawdę poprawiło mi poczucie własnej wartości, gdy zobaczyłam, jak okropna jest duża liczba ludzi i uświadomiłam sobie, że nic na nich nie mam, dzięki czemu poczułam się dobrze. Nawet nie muszę się starać, żeby nie być jak oni, po prostu taki nie jestem. Ta świadomość sprawiła, że pokochałam siebie i zobaczyłam siebie w innym świetle” – wyjaśniła Laura.
Jakiś czas temu przyznała, że trudno jej było dostrzec przyczynę tego, co wydarzyło się podczas jej występu w Below Deck Down Under. Laura zakończyła swoją wiadomość przyznając, że teraz to widzi i jest wdzięczna za całą uwagę skierowaną w jej stronę.

Chociaż Laura może sądzić, że padły pod jej adresem fałszywe oskarżenia, fani Below Deck Down Under tego nie kupują.
Sekcja komentarzy pod postem Laury na IG była wypełniona odpowiedziami, które w większości dotyczyły Laury.
W kilku uwagach nawoływano ją do komentowania fałszywych oskarżeń i odwracania się od okropnych czynów. Jeden z użytkowników wspomniał nawet, że Laura najwyraźniej niczego się nie nauczyła ze skandalu.

Laurę również oskarżono o urojenia i dodano więcej uwag, że nie nauczyła się niczego z tej sytuacji. Pojawił się nawet komentarz dotyczący osób, które uważają, że to, co ona i Luke zrobili, było w porządku.

Nie wszystkim zależało na Laurze. Jeden z użytkowników zgodził się, że problemem była edycja i że wszyscy popełniali błędy w przeszłości.

Laura Bileskalne z Below Deck Down Under nie żałuje swojego udziału w serialu. Gulasz nadal broni jej zachowania nawet po skandalu dotyczącym zgody.
Jak Potwory i krytycy zgłaszali wcześniej, Luke Jones najwyraźniej odniósł się do skandalu, zastanawiając się nad swoim charakterem.
Kapitan Jason Chambers opowiedział więcej o następstwach incydentu związanego z niewłaściwym zachowaniem na tle seksualnym w Below Deck Down Under, kiedy w numerze „Reality Stars of the Year” magazynu „Us Weekly” otrzymał tytuł „The Guardian”.
ile odcinków w sezonie haikyuu 3
Below Deck Down Under ma obecnie przerwę w Bravo. Sezony 1-2 są transmitowane na platformie Peacock.