To Lizzo, suko.
Lizzo przybył dziś wieczorem na Grammy 2020 zaskakująco wcześnie, zwracając uwagę w efektownym biało-białym zestawie. Ubrana w białą suknię Versace bez ramiączek, klejnoty Lorraine Schwartz i puszysty szal, piosenkarka emanowała eleganckim urokiem Old Hollywood - dokładnie tym, do czego dążył jej stylista, Marko Monroe. Monroe powiedział WWD jest Booth Moore że wygląd został zainspirowany przez Marlene Dietrich, Madonnę i Whitney Houston.
Jon KopaloffGetty Images Lizzo nieumyślnie złożyło również hołd księżniczce popu Britney Spears, która wyglądała podobnie do Grammy 20 lat temu. Spears pojawił się na ceremonii w 2000 roku w białej sukni od Randolpha Duke'a i stule Oscara de la Renta; jej singiel „… Baby One More Time” był mianowany za najlepszy kobiecy popowy wokal.