
Jeśli myślałeś, że historia Mary DeNuccio twierdzącej, że ma raka jelita grubego, dobiegła końca, chłopcze, mamy dla ciebie wiadomość.
W obliczu ostrej reakcji zarówno na Mary, jak i jej męża, Brandana DeNuccio, po tym jak wyszło na jaw, że u tej pierwszej nie zdiagnozowano raka okrężnicy, jak wcześniej twierdzono, zbiórka pieniędzy, którą rzekomo para miała przeznaczyć na rachunki za leczenie, zniknęła z Internetu.
Wśród fanów panuje powszechna zgoda co do tego, że wystarczająca liczba skarg zmusiła rękę pary do całkowitego anulowania zbiórki lub do zaangażowania się firmy zbierającej fundusze i jej zamknięcia.
ile odcinków będzie mieć alicization online miecz art
Tak czy inaczej, wyglądało na to, że Mary nigdy nie zobaczy ani centa z tych pieniędzy.
Zmieniło się to w środę wieczorem, kiedy Mary w swoich Instagram Stories ujawniła, że pieniądze przesłane przez fanów wykorzystała na opłacenie rachunków szpitalnych.
Kontrowersyjny narzeczony w 90 dni: w inny sposób? gwiazda poprzedziła swoją wiadomość przyznając, że popełniła błąd i bez zastanowienia zorganizowała zbiórkę.
Matka jednego z dzieci powiedziała, że „bardzo jej przykro”, a następnie stwierdziła, że „naprawdę myślała, że to rak jelita grubego”, kiedy jej lekarz stwierdził, że ma problem z okrężnicą.
Następnie zarzuciła, że „mój angielski nie jest aż tak dobry i doskonały”, po czym ujawniła, że fundusze zebrane przez fanów przeznaczyła na „rachunki za szpital”.

Mary dodała dalej, że wie, że jej stan „nie jest jeszcze rakiem jelita grubego” i że nadal musi wrócić ze szpitala.
Powiedziała, że zdała sobie sprawę, że popełniła błąd i „wyciągnęła z tego wnioski”.
Następnie gwiazda TLC poprosiła fanów, aby przestali „wysyłać mi groźby śmierci i życzyć mi śmierci”, po czym stwierdziła, że codziennie odczuwa ból.
kim są rozbójnicy wśród żywych trupów?
To był szokujący tydzień i coś nam mówi, że ta historia nie zwalnia tempa.
Ilekroć myślimy, że to już koniec, pojawia się coś innego, co każe nam zadać sobie pytanie, czy nie mamy do czynienia z gorączkowym snem.
Początkowo Brandana twierdził, że Mary została zdiagnozowana z rakiem jelita grubego w sobotę rano za pośrednictwem Instagrama.
„Pokornie proszę o pomoc finansową na operację Mary, mającą na celu usunięcie raka okrężnicy” – napisał w podpisie.
Jednocześnie stwierdził, że parze „potrzebuje pomocy, a nie osądów” i że „każda kwota” bardzo pomoże „i uratuje jej życie”.
Kiedy fani wszczęli alarm w związku ze zbiórką pieniędzy i roszczeniami dotyczącymi raka, Brandan ostro zareagował na tych, którzy kwestionują zasadność diagnozy jego żony, mówiąc, że są rozpowszechnianie „fałszywych wiadomości”.
Krytyka nasiliła się, gdy w sieci pojawiły się zdjęcia pary podczas kolacji, a Brandan odpowiedział, że Mary próbowała przetrwać pomimo bólu.
To było co najmniej szalone i coś nam mówi, że nie pojawią się już nigdy więcej w żadnej treści związanej z 90-dniowym narzeczonym.
Statler, współpracownik 90-dniowego narzeczonego, stwierdził to pod koniec zeszłego roku TLC zerwało kontakty z parą ponieważ nie potrafią utrzymać fabuły w tajemnicy.
Stacja tego nie potwierdziła, ale biorąc pod uwagę, że przekazywała mnóstwo aktualizacji – niezależnie od tego, czy fanom się to podoba, czy nie – w mediach społecznościowych, nie wygląda na to, aby ekipa filmowa śledziła każdy ich ruch.
tiara od miłości i hip hopowych dzieci
Program lubi trzymać fabułę w tajemnicy, aby widzowie mogli się wsłuchać. Gdyby każdy aspekt tej historii był już znany przed wyświetleniem na ekranie, fani nie mieliby zbytniej zachęty do włączenia się w serial.
90-dniowy narzeczony: The Other Way ma obecnie przerwę. Oczekuje się, że nowy sezon zostanie wyemitowany pod koniec 2025 roku.