Pozornie Maya Rudolph i Natasha Lyonne mogą wydawać się nieprawdopodobnym duetem. Chociaż Rudolph może być najbardziej znany z Saturday Night Live (i jej powracająca rola jako wiceprezydent Kamala Harris) od dawna mieszka w Los Angeles, gdzie wraz ze swoim partnerem Paulem Thomasem Andersonem wychowuje czteroosobową rodzinę. W ostatnich latach wcieliła się w pamiętne role drugoplanowe w kultowych serialach, takich jak Duże usta i Dobre miejsce. Z drugiej strony Lyonne jest jedną z tych niezmiennych nowojorczyków w centrum miasta, włosy i chrapliwy głos są natychmiast rozpoznawalne i opisuje swoją karierę jako odgrywanie głównie ról „dziwacznych najlepszych przyjaciółek”, aż do Rosyjska lalka, doceniony przez krytyków serial Netflix, w którym jest współtwórcą iw którym występuje. (Trwa drugi sezon). Ale Rudolph i Lyonne są przyjaciółmi od 20 lat. Poznali się w Nowym Jorku, byli nawet współlokatorami na krótki pobyt i pozostali blisko dzięki różnym twórczym współpracom. (Rudolph nazywa Lyonne „Tashi”). W 2018 roku założyli wspólnie firmę producencką Animal Pictures. Niedawno byli producentem wykonawczym specjalnego komedii Sarah Cooper Wszystko w porządku, obecnie przesyłane strumieniowo w serwisie Netflix i opracowujemy kilka filmów i seriali, w tym Ludzie pustyni, dramat stworzony przez Lyonne i Alię Shawkat.
Tutaj przyjaciele i partnerzy biznesowi dyskutują o „rzucaniu bzdur” z Hollywood i wyborze społeczności, z którymi chcą tworzyć.
Maya Rudolph: Czy chcesz zrobić zaszczyt zejścia w dół ścieżki pamięci? Fajną rzeczą jest to, że to magazyn o modzie, więc możemy porozmawiać o naszym pierwszym połączeniu jako pokazie mody. Byłeś jak fajny facet, który podszedł do mnie w Mercer Bar w barze SNL after party i mówili: „Chcesz być na pokazie mody?” Myślę, że byłeś z Tarą (Subkoff, projektantem imitacji Chrystusa). A może Chloë (Sevigny), nie jestem pewien. A ty na to: „Świetnie. Jutro, Showroom Seven, spotkajmy się tam ”. To było jak słowa, które ktoś mówi do dzieciaka w wyobraźni, kiedy przyjeżdża się do dużego miasta. Pamiętam, że dopasowaliśmy się, byliśmy tacy młodzi i gibcy, przymierzaliśmy różne fajne czarne suknie i to było wszystko. A potem szliśmy wzdłuż Siódmej Alei, a ja pomyślałem: „To jest to, mamo! Zrobiłem to!' Nie wiedzieliśmy, że nie byliśmy modelami w serialu, ale w rzeczywistości byliśmy emceesami.
Szczerze mówiąc, kiedy mówię o tobie konkretnie, we wstępie do ciebie jako mojego pierwszego przyjaciela z Nowego Jorku, którego poznałem poza nim SNL, bardzo szybko zauważyłem, że naprawdę - nawet w tamtym czasie, a byłeś bardzo młody - miałeś swój własny rodzaj rodziny, którą zbudowałeś, która była naprawdę twoimi przyjaciółmi i ogromnym poczuciem wspólnoty.
Natasha Lyonne: Prawda jest oczywiście taka, że prawdziwym powodem, przynajmniej dla mnie, tej firmy jest to, że po prostu chciałem spędzić z tobą więcej czasu w tym życiu w sposób merytoryczny. Pamiętam wczesne dni, kiedy mówiliśmy: „O cholera, naprawdę mamy teraz powód, żeby codziennie rozmawiać przez telefon”. Nic nie daje mi więcej radości, tak jak jestem pewien, że masz Amy (Poehler), Tinę (Fey) i (Rachel) Dratch, jak Kraj winiarski, albo dla mnie to jak robienie mojego programu, Rosyjska lalka, z Chloë (Sevigny). To wszystkie wymówki, które wymyślamy, aby znaleźć sposób na spędzenie czasu z ludźmi, których najbardziej kochamy.
PAN: Nie mogłem się bardziej zgodzić. Naprawdę doceniam ludzi w moim życiu, których mam szczęście znać. Dotarłem też do miejsca, w którym byłem zmęczony i czułem, że praca jest ciężka, a jeśli masz szczęście wybrać, jaką pracę wykonujesz iz kim to robisz, to lepiej ciesz się tym, czym jesteś robić; dzień mija. Jeśli podoba ci się to, co robisz i pasjonujesz się tym, i to z ludźmi, którzy wchodząc przez drzwi, z przyjemnością cię widzą, to naprawdę wszystko. Zawsze mówię, że lubię robić komedie jako sport grupowy, ale lubię showbiznes jako sport grupowy. Nie jestem kobietą, która mówi: „Pozwól mi zwrócić uwagę, a potem zobaczymy, czy coś zostało”. Lubię mieć pewność, że każdy ma swoją kolej. Jestem frajerem społeczności. Uwielbiam być częścią społeczności. To naprawdę moja ulubiona rzecz.
NL: Nie interesuje mnie indywidualny sukces. Wydaje się bardziej, że jest to konfiguracja na wycieczkę głową; to izoluje. Jest coś w pomyśle, aby móc świętować sukces jako społeczność, co jest naprawdę zabawne. Nie chcę być w niej sam, chcę być częścią grupy. Naprawdę podoba mi się pomysł, że robimy coś razem.
Jestem pewien, że są tam tacy kreatywni ludzie, którzy uwielbiają to robić i wypieprzyć, a nie są tam, aby nawiązywać przyjaźnie. Ale jestem tam, żeby zaprzyjaźnić się.
- Maya Rudolph -
PAN: Przez lata nauczyłem się, że rozwijam się w środowisku społecznościowym. Czuję się lepiej, więcej się z tego uczę. Myślę, że kobiety mają naturalną skłonność do tworzenia społeczności. W moim życiu i w mojej społeczności są mężczyźni, ale związki kobiet, które mam przez tyle lat, które mnie wypełniały, są studniami, do których nadal chodzę. Dzięki Bogu za łańcuchy tekstowe. Mam te łańcuchy tekstów, które naprawdę dają mi życie i utrzymują mnie na ziemi. Są bezpiecznymi miejscami, w których można się wyładować, zadawać pytania i mówić: „Czy popełniłeś ten błąd? Ponieważ właśnie go stworzyłem ”. Albo: „Czy ktoś żartuje? Ponieważ jutro muszę to zorganizować. Napisali dla mnie najbardziej banalne rzeczy do powiedzenia ”.
Zawsze wydawało mi się podejrzane i dziwne, kiedy czułem, że kobiety są klasyfikowane jako zjadliwe. Tak, kobiety walczą, kobiety mogą być emocjonalne, ale tak naprawdę nigdy nie miałem takich relacji, kiedy dorastałem, kiedy to było jak: „Kto może być lepszy od drugiego?”
NL: Naprawdę utożsamiam się z tym z doświadczenia Nory Ephron, które miałem (robienie sztuki Miłość, strata i to, co nosiłem ) z Rosie O'Donnell, Tracee (Ellis) Ross, Carol Kane i Tyne Daly. To było prawdziwe: „Och, to jest robienie teatru z kobietami”. A potem miałem to naprawdę z Pomarańcz to nowa czerń. To było siedem lat po prostu: „Och, może tak wyglądałoby pójście do college'u i nawiązywanie przyjaźni”. Że to są teraz moi ludzie na całe życie. Jeśli kiedykolwiek stracę pracę, lepiej uwierz, że będę miała 13 lat Pomarańcz to nowa czerń członków obsady, z których przynajmniej jeden mogę się skontaktować.
pan Smith miał 4 córki. każda córka miała 4 braci
PAN: Jestem pewien, że są tam tacy kreatywni ludzie, którzy uwielbiają to robić i wypieprzyć, a nie są tam, aby zdobywać przyjaciół. Ale jestem tam, żeby zaprzyjaźnić się. Poza tym cały czas żartuję z tego i mówię: „Cóż, dokonałem tych wyborów, ponieważ jestem zmęczony”. Ale myślę, że w pewnym momencie życia, jeśli na szczęście przeżyłeś jakiś czas, to też znudzi Ci się bzdura i ważne jest, aby to wyplenić. Mam do tego mniej cierpliwości i mam na to mniej miejsca. Oszukałem drogę do miejsca rzucania bzdur, mając dziecko. To naprawdę prosta droga do tego, co ważne. Nie wiem, czy byłbym w stanie zrobić to sam, bez podążania tą trajektorią. Myślę, że posiadanie dziecka pomogło mi solidnie ugruntować mnie w miejscu: „Te rzeczy trzeba zrobić” lub „Wszyscy idą dziś wieczorem do Madison Square Garden, aby zobaczyć, jak Andy (Samberg) śpiewa z Justinem Timberlake'em. gorączka. Idę do domu.' Nie sądzę, żebyśmy mieli taką firmę, gdybym nie miał takiego doświadczenia.
Przejęcie stery to gówno dla dużego chłopca. … Myślę, że to przerażające, że kobiety robią to, mówiąc: „Hej, to nie wystarczy.
—Natasha Lyonne -
NL: Sposób, w jaki doświadczyłem końca bzdur, był taki, jakby przez wiele lat istniałem jako gracz z marginesu, który nie miał gdzie położyć swoich rzeczy. Mam bardzo konkretne rzeczy. Na dobre czy na złe, czy ci się to podoba, czy nie, to bardzo konkretny punkt widzenia. I myślę, że przez dziesięciolecia w tym biznesie robiłem takie dziwaczne części najlepszego przyjaciela, w których nie było nic na stronie, i proszono mnie, abym przyniósł tam całą swoją osobowość, jakby w jakiś sposób to sprawiło, że ciekawy. A prawda jest taka, że nie było nic do zrobienia, nic tam nie było. Doszło więc do wniosku, że będąc kobietą można zajmować dużo miejsca w tym życiu, a to nie jest czynność oparta na wstydzie. W porządku być szefem. Nie każdy może Cię lubić 24 godziny na dobę.
Dużo łatwiej jest narzekać z daleka i powiedzieć: „Cóż, hej, stary, zrobiłem wszystko, co mogłem, w filmie tego kretyna, ale wydaje mi się, że nie wykonali z tym zbyt dobrej roboty”. Przejęcie stery to gówno dla dużego chłopca. To było straszne, gdy powiedziano mi, jaką ilość miejsca mogę zająć w sferze twórczej. To nie wystarczyło. I myślę, że to przerażające, że kobiety robią to, mówiąc: „Hej, to nie wystarczy”. A prawda jest taka, że starzeję się i nadrabiam zaległości w stylu: „Och, tak, mam ponad 40 lat. W porządku, gdy zajmuję się jakimś gównem. Jestem w pobliżu od 35 lat. W porządku.'
Naprawdę robię wszystko, co w mojej mocy, aby otaczać się kobietami. A 40 to początek dla wielu kobiet w moim życiu. To taki fałszywy pogląd, który w nas wpadł, a mianowicie, że powinniśmy zacząć grać w wieku 25 lat? 17? Jak młody? Powiadom nas.
PAN: Kiedy już będziesz musiał wykazać się tą wrażliwością i poprosić ludzi, aby się pojawili, to naprawdę otwiera oczy.
NL: Nora Ephron wyreżyserowała swój pierwszy film w wieku 40 lat i to też jest zajebiste. Jako społeczeństwo mamy tak wiele wypaczonych idei, które wskazują, kiedy mamy coś robić, a kiedy nie. Po prostu myślę, że dla kobiet to ważna rzecz, dla której dopiero się uczymy, jak wyrzeźbić przestrzeń. I myślę, że to jest to, co naprawdę chcemy robić jako firma, to wspierać innych ludzi i tworzyć dla nich tę przestrzeń.
Włosy: Caile Noble dla Oribe (Lyonne) i John D dla Tresemmé (Rudolph); Makijaż: Molly R. Stern dla Armani Beauty; Manicure: Ronna Jones dla OPI Infinite Shine; Produkcja: Paul Preiss z Preiss Creative.
POBIERZ NAJNOWSZE WYDANIE BAZAARU