
Deeks i Kensi w NCIS: Los Angeles. Zdjęcie: CBS
Członek ekipy NCIS: Los Angeles, Mike Brooks, został uhonorowany pod koniec jesiennego finałowego odcinka.
Po ostatniej scenie, pokazującej Callena siedzącego obok łóżka szpitalnego, zaczęły się pojawiać napisy do odcinka 11. sezonu 10. Zaczęło się od prostego przesłania, które brzmiało: In Memory of Mike Brooks.
To był odpowiedni moment, aby oddać hołd Brooksowi, ponieważ był to ostatni odcinek przed świąteczną przerwą w serialu.
Poświęcenie czasu na złożenie szacunku komuś, kto pracował nad programem, było wzruszającym momentem dla programu. Mike B. Brooks przez lata pracował w ekipie NCIS: Los Angeles i został uznany za jednego z głównych współpracowników działu artystycznego serialu.
Brooks był koordynatorem budowy programu, pracując nad 208 odcinkami w latach 2009-2018. Był zdecydowanie integralną częścią show i kimś, za kim będzie tęsknić.
Dziękujemy za dołączenie do nas na dzisiejszy wieczór #NCISŁA ! Wrócimy z nowym odcinkiem 6 stycznia! pic.twitter.com/nxYtei2pcl
- NCIS LA (@NCISLA) 17 grudnia 2018 r.
Urodzony w 1971 roku Brooks zmarł w listopadzie 2018 roku w wieku 46 lat. Oprócz pracy w ekipie NCIS: Los Angeles, przez lata pracował także przy The Cleaner, Studio C, Eli Stone i Stanoff.
Brooks zaczynał jako rekwizytor, za co ma duże zasługi w swojej karierze. Pomagał przy filmach takich jak Jurassic Park, True Lies, Waterworld i Wild Wild West. Jego wielkim przełomem w telewizji było to, że pracował nad Buffy the Vampire Slayer jako koordynator budowy 44 odcinków.
Dzięki za dołączenie! Co myślisz o dzisiejszych? #NCISŁA ? pic.twitter.com/JBDdmCLKSf
- NCIS LA (@NCISLA) 19 listopada 2018 r.
Wcześniej w sezonie 10 scenarzyści i producenci uhonorowali także aktora i reżysera obsady Jimmy'ego Veneziano.
Może ci się spodobać również: Kto gra generała Richarda Collinsa w obsadzie NCIS: Los Angeles? Gościnnie występuje aktor z West Wing, Michael O'NeillNCIS: Los Angeles emituje niedzielne wieczory o 21:00 w CBS.