Jeśli chodzi o utratę centymetrów, modelki operacyjne i modowe gwiazdy w Paryżu, Nowym Jorku i Los Angeles mają nową tajną broń - i nie ma to nic wspólnego z ćwiczeniami, liposukcją czy dietami głodowymi. Wszyscy domagają się spotkań z najnowszymi guru smukłych rzeźbiarzy ciała, którzy używają (bardzo, bardzo) głębokiego masażu w celu uzyskania bielizny w talii, wyszczuplenia pośladków i tricepsa.
Tajemnica? Chodzi o twoją powięź, tkankę łączną, która tworzy sieć w całym ciele, aby wspierać i chronić mięśnie i narządy. Zdrowa powięź jest elastyczna, ale wraz z wiekiem, urazami lub wyborem stylu życia (od noszenia wysokich obcasów po wykonywanie intensywnych ćwiczeń) tkanka może sztywnieć i tworzyć zrosty, które lekarze od dawna podejrzewali, że mogą przyczyniać się do bólu mięśni. Rzeźbiarze ciała twierdzą, że ciasna powięź zatrzymuje również tłuszcz, dodając cale i uniemożliwiając definicję. Chociaż poszczególne techniki różnią się, podzielają przekonanie, że ręczne manipulacje rozluźnią powięź, zwiększając przepływ krwi i uwalniając komórki tłuszczowe, dzięki czemu można je naturalnie wyeliminować. Nie wszyscy są jednak przekonani. „Nie ma dowodów na to, że zerwanie zrostów może zmienić kształt Twojego ciała” - mówi Charles Kim, MD ., specjalista medycyny rehabilitacyjnej z Nowego Jorku. Niemniej jednak kobiety wskakują na stoły do masażu i zeskakują szczuplejsze (jeśli są lekko posiniaczone). Diana T. *, dyrektor ds. Urody z Nowego Jorku, z którą się spotykała Marina Baratashvili raz lub dwa razy w tygodniu przez trzy miesiące. „W ciągu sześciu tygodni mój tyłek wzniósł się w powietrze” - mówi. „Straciłem pięć centymetrów od ud, nie mam już topu muffinowego i widzę definicję w żołądku”.
Barataszwili, która przez ponad dekadę pracowała z baleriną Bolszoj prima, wykorzystuje charakterystyczną mieszankę koreańskiej terapii punktowej meridianu i starożytną gruzińską technikę rzeźbienia ciała, aby wbijać łokcie, dłonie i przedramiona w nagie ciało. „Silna manipulacja rozluźnia powięź i budzi mięśnie, dzięki czemu mogę je przenieść z powrotem tam, gdzie powinny” - mówi Baratashvili. Godzinna sesja nie jest dla osób o słabym sercu. „Na początku było to bardzo bolesne, ale wolałabym spędzić z nią godzinę niż trzy na siłowni” - mówi Diana. Baratashvili zaleca sesje trzykrotne w tygodniu przez pierwszy miesiąc, a po trzech miesiącach zmniejszanie do raz w tygodniu; Zwykle potrzeba 10 do 15 sesji, aby zobaczyć wyniki. (Wizyta domowa kosztuje 150 USD; mariamo.baratashvili@gmail.com).
„Miałem piorunujące uda, a teraz mam talię, a moje uda są proste” - mówi akolita.
W Paryżu ci, którzy wiedzą, idą zobaczyć Martine de Richeville , która połączyła tytuł magistra psychologii ze szkoleniem w zakresie akupunktury, aby stworzyć charakterystyczny zabieg Remodelage mający na celu uwolnienie ciała od wypukłości i stresu. Zaczyna każdą sesję od pracy brzucha, a następnie szczypie i szturcha każdy centymetr od stóp do głów. „Starsze złogi tłuszczu trudniej zmiękczyć” - mówi. „Aby wyeliminować cellulit, potrzebny jest silny ruch”. Wyniki są zwykle widoczne po pięciu sesjach. De Richeville zaleca rozpoczęcie cotygodniowych sesji i comiesięcznych wizyt w celu konserwacji. „Byłam bardzo sceptyczna, ale Martine zmieniła całe moje ciało” - mówi Mindy Prugnaud, paryska dyrektor ds. Mody. „Miałem jak grzmot ud, a teraz mam talię, a moje uda są proste. Moje ramiona są znacznie szczuplejsze. Nigdy nie ćwiczę; Po prostu masuję. To takie francuskie ”. (Terapeuta przeszkolony przez De Richeville pracuje w Nowym Jorku, 220 USD za sesję; 212-940-4000.)
Dla tych, którzy nie mogą dostać umówionego spotkania, ekspertka od karoserii Ashley Black wynalazła FasciaBlaster, domowe narzędzie z wściekłym kultem (89 USD; fasciablaster.com ). Black, który spędził 12 lat na leczeniu profesjonalnych sportowców, w tym Bretta Favre'a i Dereka Jetera, początkowo interesował się jedynie regeneracją mięśni. „Mogłabym naprawić rzeczy, których nie potrafiliby trenerzy, przerywając zrosty” - mówi. Wraz z oddanymi sportowcami na obu wybrzeżach, Black szukała sposobu, aby pomóc im w utrzymaniu pracy między wizytami, więc wymyśliła FasciaBlaster, długi kij z wyrostkami przypominającymi pazury, które pozwalają ci wkopać się we własną powięź. „Kiedy przerywasz zrosty, pazury wnikają coraz głębiej” - wyjaśnia. Zdolność blastera do leczenia cellulitu została odkryta przypadkowo, gdy dziewczyna jednego z klientów-sportowców Blacka spróbowała go na swoim cellulicie, który następnie zniknął. „Po otwarciu powięzi tłuszcz może się redystrybuować” - twierdzi Black. Popularność FasciaBlaster wzrosła z ust do ust, a także w mediach społecznościowych. Model Toni Garrn współpracuje z Black od trzech lat. „Jest dużo siniaków, ale uwielbiam natychmiastowe rezultaty” - mówi Garrn. „Moje nogi od razu stały się gładsze i mniejsze. To jest jak magia ”.
Chociaż „magia” nie weszła jeszcze do leksykonu medycznego, istnieje potencjalne wyjaśnienie: „Kiedy powięź jest napięta, może uwięzić komórki tłuszczowe w kieszeniach, co może tworzyć guzy” - mówi Stanley Beekman, lekarz medycyny sportowej z Cleveland. Przypuszcza, że po zerwaniu zrostów kieszenie są spłaszczone, a komórki tłuszczowe są bardziej równomiernie rozmieszczone, co daje gładszą sylwetkę. „Badania są wciąż w powijakach” - mówi. Mimo to przyznaje: „Moja córka użyła urządzenia FasciaBlaster i jej cellulit się poprawił”. Magia? Ty decydujesz. * Imię zostało zmienione.