Scena z napisami „Pewnego razu w Hollywood”: Co dzieje się po zakończeniu filmu?



Jaki Film Można Zobaczyć?
 


Pewnego razu w Hollywood napisy końcowe

Dawno, dawno temu w Hollywood scena po napisach: Co się dzieje po zakończeniu filmu? Źródło zdjęcia: Sony Pictures/YouTube



W ten weekend widzowie będą mogli doświadczyć Pewnego razu w Hollywood , najnowszy film Quentina Tarantino.



Film opowiada historię aktora Ricka Daltona (Leonardo Dicaprio) i jego oddanego przyjaciela-kaskadera Cliffa Bootha (Brad Pitt) podczas złotych dni kina.



Podobnie jak Inglourious Basterds, film toczy niespokojny czas w historii i bawi się tragicznymi wydarzeniami, które go otaczają. Zamiast drugiej wojny światowej, Tarantino wykorzystuje atmosferę Hollywood, prowadzącą do morderstwa Sharon Tate (Margot Robbie) w rodzinie Mansona.

Podobnie jak Inglourious Basterds, Tarantino zmienia historię na swój plac zabaw.



data premiery filmu na żywo

Film ma ogromny czas działania wynoszący 2 godziny i 45 minut, i czy przy takiej długości mogłaby istnieć scena po napisach?



Tych, którzy w to wątpią, może być niespodzianka. Oto, co należy wiedzieć o tym, czy Once Upon Time in Hollywood ma scenę po napisach.


Obejrzyj ten film na YouTube



Czy Once Upon a Time in Hollywood ma scenę po napisach?

Ci, którzy mają wytrzymałość, by pozostać po rzucie kredytów, zostaną potraktowani w momencie w połowie kredytów. Scena obejmuje postać Leonarda Dicaprio, Ricka Daltona, kręcącego reklamę papierosów Red Apple.

To zabawna wielkanoc dla fanów Tarantino, ponieważ marka Red Apple Cigarettes pojawiła się w wielu jego filmach. Ta chwila jest tylko dodatkowym dodatkiem dla Dicaprio, aby pokazać swoje komediowe kotlety.

W sekwencji Dalton jest nakręcony w czerni i bieli i opisuje papierosy jako: Lepszy ciąg, więcej smaku, mniej oparzeń w gardle. Zaciągając się, udaje, że cieszy się papierosem. Gdy reżyser wrzeszczy, wypluwa to i oznajmia, jak obrzydliwy jest smak.



Jego frustracja zostaje następnie skierowana na jego tekturowe wycięcie i fakt, że wydaje się, że ma podwójny podbródek.

Należy pamiętać, że ta scena w połowie kredytu nie wnosi nic do fabuły, więc odejście nie przeszkodzi w doświadczeniu, ale nadal jest to zabawny dodatek do i tak już świetnego filmu.

Pod koniec napisów końcowych, w tle rozbrzmiewa konkurs radiowy z lat 60., w którym Adam West i Burt Ward wcielają się w telewizyjne postacie Batmana i Robina. Nie służy żadnemu celowi, z wyjątkiem bycia niesamowitym znaleziono soundbite Tarantino i poczuł potrzebę podzielenia się z nami.

To zdecydowanie fajna odrobina nostalgii.

Podobnie jak w pozostałych swoich filmach, Tarintino łączy swoją miłość do historii Hollywood z fantastyczną pracą nad postaciami w Once Upon a Time in Hollywood – zwłaszcza chwile z Rickiem Daltonem.

To powiedziawszy, to Brad Pitt będzie tematem rozmów w mieście po zakończeniu filmu.

Pewnego razu w Hollywood jest teraz w kinach.