
Rachel Leigh i Ryan Henry znów są razem w Black Ink Crew: Chicago. Źródło zdjęcia: VH1
Rachel Leigh w końcu pojawiła się w 5. sezonie Black Ink Crew: Chicago w ostatnim odcinku i nikt poza Ryanem Henrym nie był z tego zadowolony.
Ryan urządził przyjęcie, na którym ogłosił kilka oświadczeń o przyszłości 9Mag i swojej własnej przyszłości, w tym o powrocie Rachel i wiadomościach, które wprawiły niektórych pracowników w zakłopotanie.
Przed ostatnim odcinkiem Black Ink Crew: Chicago pojawiło się sporo plotek o przyszłości 9Mag. Jak widzowie wiedzą, sezon rozpoczął się od Ryana, który zabrał swój sklep, ale wszyscy nie wiedzieli, że miał jeszcze więcej planów.
Podczas gdy niektórzy myśleli, że może zamknąć stary sklep i przenieść go, okazuje się, że Ryan Henry wykonał kilka ruchów, aby otworzyć kolejną lokalizację 9Mag i rozwinąć swój biznes.
Następnie, na wydanej przez siebie imprezie, Henryk zaskoczył obsługę informacją, że odda stery starego sklepu i będzie pracował w nowym.
Ku zaskoczeniu Dona, Charmaine i kilku innych pracowników 9Mag, Ryan przekazał Vanowi pierwsze miejsce w oryginalnym sklepie. Oczywiście Van był zachwycony i powiedział, że nigdy nie zakryje swojego tatuażu 9Mag.
Dla tych, którzy zastanawiają się, czy mogliby zobaczyć nowy sklep z tatuażami 9Mag w następnym sezonie Black Ink Crew: Chicago, wygląda na to, że to nie.
Zamiast tego Ryan powiedział, że oba sklepy będą prowadzone inaczej i że w jego nowej lokalizacji nie będzie żadnych kamer. Powiedział również, że nowy sklep tatuażu 9Mag będzie miał zupełnie nowy personel.
atak na tytana sezon 2 na netflixie
Jeśli chodzi o Rachel Leigh, Black Ink Crew: widzowie z Chicago wpadli na pomysł, że wróci, ponieważ drażniono się z tym przez cały sezon. Wreszcie, w ostatnim odcinku, wróciła.
Ryan Henry zadzwonił do swojej mamy na scenę podczas imprezy 9Mag, aby ogłosić jej powrót. Oboje nie wracają do siebie, ale Ryan chce lepiej wykonywać wspólne rodzicielstwo i naprawdę chce spędzać więcej czasu z synem.
Gdy sezon 5 Black Ink Crew: Chicago dobiega końca, wygląda na to, że Ryan Henry i 9Mag naprawdę czekają na duże zmiany.