Raper 50 Cent nie żyje? Morvant zastrzelony, a ludzie myślą, że to Curtis Jackson



Jaki Film Można Zobaczyć?
 


50 centów w teledysku do 9 ujęć

50 Cent w teledysku do 9 Shotów. Źródło zdjęcia: 50 centów/YouTube



ile zarabia obsada nastoletniej mamy 2?

Nie jest tajemnicą, że 50 Cent został zastrzelony w przeszłości – dokładnie dziewięć razy. Ale czy raper został uderzony po raz dziesiąty?



Odpowiedź brzmi nie. Mężczyzna o tym samym imieniu został zastrzelony i zabity, ale to nie był raper.



Łatwo jednak zobaczyć, jak ktoś mógł się pomylić i pomyśleć, że to słynny 50 Cent został zastrzelony.

Po tym, jak 50 Cent przeżył, gdy został postrzelony dziewięć razy z bliskiej odległości, spędził lata obserwując swoje plecy i starając się upewnić, że to się nie powtórzy.



Odbywał nawet pełne koncerty w kamizelce kuloodpornej, aby zapobiec kolejnej strzelaninie.



Rozeszły się pogłoski, że słynny raper zmarł po… Witryna Trynidadu poinformował, że 37-letni mężczyzna używający nazwiska 50 Cent został zastrzelony na Coconut Drive w Morvant, które znajduje się u południowych podnóży Trynidadu.

Dwóch mężczyzn jest również w stanie krytycznym po strzelaninie w czwartek rano. Zmarły nazywa się Randy Woods, ale jego pseudonim to 50 centów.



Chociaż szczegóły artykułu jasno pokazują, że to nie Curtis Jackson zginął, nie powstrzymało to internetu od zastanawiania się, czy kontrowersyjna gwiazda hip hopu nie żyje.

https://twitter.com/fullofcurls/status/1043205061772341248

gdyby pan smith miał zagadkę o 4 córkach

Nie będąc świadomym, 50 Cent nawet udowodnił, że jego plotka o śmierci jest błędna. W ciągu ostatniego dnia był zajęty w mediach społecznościowych, dzieląc się swoją opinią na temat rosnącego sporu między Eminemem a Machine Gun Kelly.

Zobacz ten post na Instagramie

Post udostępniony przez 50 Cent (@50cent)

Opublikował także zdjęcia ze swojego występu na żywo w Londynie w czwartkowy wieczór, co również dowodzi, że nie było go na Trynidadzie i że też nie jest martwy.