
W piątek wieczorem podczas Obozu Małżeństwa nie było zbyt zabawne. Jednak Julian nauczył mnie nowego słowa. Nie był pijany. Był zbyt pijany. Bahahaha… Słyszałem o przedawkowaniu, ale to nowość. I na tym humor się zatrzymał.
bycie Mary Jane w sezonie 5 data premiery
Tak więc w każdym odcinku Obozu Małżeństwa WEtv wykonują kilka ćwiczeń prowadzonych przez dyrektorów obozu Jima i Elizabeth, mających na celu nauczenie lekcji – w tym odcinku był to proces rozwodowy i odłączenie współmałżonka na oddziale intensywnej terapii. O drugim mam DUŻO do powiedzenia. Ale dotrzemy tam za minutę.
Gloria i Mark nie radzili sobie dobrze w sądzie rozwodowym, ale Gloria zaczęła wyglądać lepiej niż jej mąż. Okazuje się, że kilka razy został przyłapany na kłamstwie i ma historię oszukiwania. Mark jest brudem. Sposób na rozmowę o mężczyźnie, w którym powinnaś być zakochana, Gloria.
Ale Gloria nie jest bez winy. Najwyraźniej od czasu do czasu wierzy w dobry śmiech dla dzieci. Właściwie się z nią nie zgadzam. Jestem dzisiaj lepszą osobą, bo dostałem lanie i wypłukałem usta mydłem. Ale okazuje się, że Gloria również uderza Marka. Tak, uderzyłam go, przyznaje. Lotta przemoc domowa w tym domu. A sędzia mówi, że przemoc stała się dla nich sposobem na życie.
Sędzia również nie przecinał kart z Sophią i Shaunem. Jesteście chodzącą katastrofą. Wygląda na to, że największym przewinieniem Sophii jest to, że nie wpłacała wystarczająco dużo pieniędzy, ponieważ jest zajęta spłacaniem swojej pracy na cyckach. I jest z tego powodu zły? Jestem zmieszany. Tymczasem Shaun nie przyznaje się do swoich problemów z alkoholem lub radzeniem z gniewem. Może powinni pokazać mu jakiś materiał filmowy.
Blanca i Julian mieli ciężki okres w sądzie. Nie ma bliskiego związku z prawdą. Kłamała więcej niż raz i została przyłapana. Czy ktoś jeszcze NIENAWIDZI jej głosu? To tortura słuchanie jej skomlenia. Kiedy sędzia mówi jej, że zapłaci alimenty, roześmiałem się. Nie sądzę, że jest tu wiele do ocalenia. Blanca jest przepełniona pogardą dla sądu, a także pogardą dla ciebie. Cholera, Julianie. Podnieś pozostałą dumę i wyrzuć ją stamtąd. Na serio. Wyglądasz na miłego faceta.
Ale Julian mówi, że nie chcę się rozwodzić. Bardzo mi przykro, bo Blanca to narcystyczna góra lodowa. Nie wiem, za co przepraszam, że mówi po rozprawie sądowej. Jedna straszna suka. Proszę nie mieć dzieci.
Tasha i Jeff są tak zapomniani, że musiałem wyszukać jego imię, aby napisać tego bloga – nie pamiętałem go. To ci, którzy są już w trakcie rozwodu. I z wyjątkiem całego różu (to też mój ulubiony kolor, ale dziewczyno, zgub te głupie kwiaty we włosach), Tasha wydaje się dość dobrze uziemiona. Wpadliśmy na to, że jest zdzirowata i szalona i po zaledwie dwóch odcinkach całkowicie rozumiem, dlaczego. Ten facet nie mówi, nie reaguje i nie okazuje emocji. Jeff ma szczęście, że podczas kłótni nie rozwaliła mu mózgu doniczką tylko po to, by wywołać reakcję.
Czy ktoś inny myśli, że może Jeff cierpi na zespół Aspergera lub jakąś formę autyzmu? Czy widziałeś sposób, w jaki wyszedł z grupy podczas walki, kiedy Shaun był cały Incredible Hulk? Chociaż prawdopodobnie był jednym z mądrzejszych, którzy to zrobili, zdecydowanie pokazuje to, że unika dramatów fizycznych tak samo jak werbalnych. To nie czyni go złym człowiekiem, ale jego niezdolność do komunikowania się jak normalna osoba zrujnowała jego małżeństwo. A czego ten facet potrzebuje, żaden terapeuta małżeński nie naprawi w ograniczonej liczbie odcinków. Ten rozwód jest przesądzony.
Dyrektor Obozu Małżeńskiego Jim jest tak bezpośredni z Jeffem, że prawie ranisz tego faceta, ponieważ wiesz, że gdzieś, głęboko w środku, to musi go zabić – a on nie jest w stanie zareagować. Jesteś tak załamany i zimny, a rozłąka między tu i tutaj (głowa i serce)… zniszczysz swoje małżeństwo, jeśli naprawdę nie będziesz się mocno kopać, aby naprawić resztę tego obozu. Trudno to usłyszeć od starszego terapeuty w grupie. Ponownie zadaję pytanie: czy problemy Jeffa to naprawdę problemy małżeńskie, czy facet po prostu potrzebuje poważnej terapii?
Nie sądzę, aby Tasha myślała, że ona i Jeff czerpią coś z tego doświadczenia, poza tym, że nie są jedynymi, którzy mają problemy. Wszyscy ci ludzie są kompletnie szaleni… im więcej słucham tych wariatów. I ma rację. Ich problemy małżeńskie koncentrują się wokół osobistych problemów emocjonalnych Jeffa – nie piją, nie kłócą się i nie rzucają prawie tylu złośliwych słów, co inni. Po prostu nie komunikują się interpersonalnie.
Znowu wracając do mojej fotelowej roli psychologa – Jeff wyszedł ze szpitala i poszedł do pracy 30 minut po urodzeniu ich dziecka Dallas. Tasha, nie chodzi o ciebie – Jeff nie może się z nikim komunikować ani czuć do nikogo miłości, inaczej nigdy by nie odszedł w dniu, w którym urodziła się twoja córka.
Mój mąż Bill lubi żartować, że ten program ratuje małżeństwa w Stanach Zjednoczonych, ponieważ pary zdają sobie sprawę, że ich własne małżeństwa nie są tak popieprzone, jak sądziły po obejrzeniu tej grupy. Muszę się zgodzić, że zastanawiam się, kto mówi to do ich męża/żony? i byłem znany z tego, że podczas szczególnie złej kłótni małżeńskiej mam dość zły język. To, co te pary mówią sobie – codziennie – doprowadziłoby do rozwodu w wielu domach. Myślę, że chodzi o to, jak zostałeś wychowany i do czego jesteś przyzwyczajony.
A propos rzeczy, do których nie powinieneś być przyzwyczajony – o co chodzi z całą awanturą w salonie? Czy się mylę, czy wszystko zaczęło się, ponieważ dwie inne żony wdały się w snarrkfest o tym, co się dzieje między Sophią i Shaunem? Skupcie się na sobie panie (a używam tego określenia luźno) – dlatego jesteście na terapii.
Potem chłopaki angażują się, gdy jeden z mężów nazywa Glorię suką. Nie można tak rozmawiać z moją żoną, to wspólny temat, ale nagle ludzie się popychają, biją, rzucają meblami i rozpętało się piekło. Wtedy zobaczyłem, jak Jeff z niego wyszedł (pierwszy sprytny ruch w programie). Niestety nie wyprowadził swojej żony Taszy z walki wręcz, zostawił ją w tyle. Hmm.
Wiem, że dobrze, żeby serial miał trochę szaleństwa – i przyznam, że czekałem na scenę rzucania krzesłami, którą drażnili, ale mój były mąż policji siedzi i wzdryga się, gdy Shaun się denerwuje. On jest jak OK, produkcja będzie musiała wkroczyć… och czekaj, koszula spada – wsiadaj teraz!
Luke ożenił się od pierwszego wejrzenia facebook
Bill wyjaśnia, że zdejmowanie koszuli, podobnie jak goście weselni na Wyspie Ślubów TLC, którzy zdjęli buty i kolczyki, żeby mnie ścigać, to telegrafowanie faktu, że zaraz skopiesz komuś tyłek. I miał rację. Dwie sekundy później producenci, kamery i dźwiękowcy są w kadrze, rozrywając każdego, kto faktycznie ze sobą walczy. Myślę, że wszyscy w tym byli… z wyjątkiem Jeffa.
Nie dam temu scuzzballowi Shaunowi jednej minuty więcej sławy, niż na to zasługuje (zilch), ale jeśli nie wspomnę o jego pijackiej wściekłości, rozdzieraniu koszuli, byłbym niedbały. Poważnie, gdyby nagle stał się zielony jak Hulk, nie sądzę, żeby mnie to zszokowało. Czy jest na sterydach, czy nie? Ciągle się pojawia. Może być po prostu podłym pijakiem. Ale cokolwiek to jest, Sophia musi wydostać się z tego domu, zanim pewnego wieczoru rzuci jej gówno i spuszcza powietrze z tych nowych cycków.
Jak dziwaczne było to, że następnego dnia Shaun próbował przypisać sobie zasługę za odwrócenie sytuacji przez rzucanie krzesłami? Poważnie, czy właśnie to powiedziałeś? Proszę, proszę, powiedz mi, że ktoś pokaże temu głupkowi swoje nagranie z poprzedniej nocy, zanim naprawdę kogoś skrzywdzi. Albo odciąć mu dopływ alkoholu. Albo jego roidy. Zrób coś. Po prostu zatrzymaj to. Mamy rację. Jest pijany i obraźliwy. Jest denerwująca i przestraszona. Zła kombinacja. Przepis na katastrofę i nie zostanie naprawiony w ciągu kilku tygodni na obozie szkoleniowym w telewizji reality z czterema innymi parami.
Nie podobało mi się ćwiczenie na OIOM i powiem wam dlaczego – myślę, że było niewrażliwe na widzów i prawdopodobnie nieodwracalnie traumatyczne dla Glorii, która faktycznie odłączyła swojego poprzedniego męża od aparatury podtrzymującej życie. Odcięcie podtrzymywania życia nie jest czymś, na co można grać. Byłem naprawdę zaniepokojony sceną trumny zeszłego sezonu, ale to było gorsze.
Wstydź się, Jim i Elizabeth, że pozwoliliście, aby produkcja skłoniła was do wzięcia w tym udziału. Nie mogę uwierzyć, że licencjonowani terapeuci naprawdę wykorzystaliby to jako technikę i chciałbym usłyszeć opinie twoich kolegów na temat twoich metod. Specjalnie dla Glorii.
Dla tych z was, którzy nie oglądali, w zeszłym sezonie wsadzili jednego z małżonków do trumny, a drugiemu kazali przeczytać list. Ciężko było oglądać i nie podobało mi się to. W tym sezonie przyprowadzają złośliwego małżonka i mówią im, aby wyobrazili sobie scenariusz, w którym para jeździła samochodem, kłóciła się i miała duży wrak samochodu. Ich małżonek był pasażerem, a teraz umiera. Trzeba je zdjąć z systemu podtrzymywania życia. Więc małżonek pozostawiony w pozycji stojącej musi stanąć przy szpitalnym łóżku i powiedzieć im, co czuje, a następnie wyłączyć podtrzymywanie życia. Na serio? Jesteście chorymi pojebami.
Słuchaj, kiedy umierał pierwszy mąż Glorii, musiała podjąć decyzję o usunięciu aparatu podtrzymującego życie. To jest coś, co nigdy Cię nie opuszcza – zwłaszcza, gdy mieli całą gromadkę malutkich dzieci. Poddanie jej przez to ćwiczenie, by bardziej doceniła Marka, było bzdurą i jestem z tego powodu naprawdę, bardzo zła.
Nie uważam Glorii za szczególnie sympatyczną postać, ale zgadzam się z jej oceną, że Jim się jej czepia. Jim ma to dla mnie. Po raz pierwszy zakwestionowałem integralność metod Jima i Elizabeth – myślę, że to było ponad granicę.
Muszę zapytać, dlaczego Mark zgodził się w tym uczestniczyć, wiedząc, przez co Gloria już przeszła. Nie powiedziano nam konkretów, ale on wyraźnie wie. Więc albo ma zbyt słabą wolę, żeby położyć na nim kybosh, albo jest tak podły, że chciał ją zranić. Tak czy inaczej, nie podoba mi się to.
Nie wiem, czy WEtv lub produkcja same wymyśliły to wypaczone ćwiczenie „pociągnij wtyczkę”, a potem tak się składa, że Gloria jest uczestnikiem. Albo jeśli ma rację, że tworzą to tylko po to, żeby się z nią pieprzyć. Tak czy inaczej, myślę, że to było pokręcone i chore, a gdybym tu był, od razu bym stamtąd wyszedł z Elizabeth, która gdakała na mnie, że powinnam dawać 100 procent.
Całość była w kiepskim guście i powinni byli pomyśleć o swoich widzach. To prawdziwy scenariusz dla wielu ludzi i użycie go w tym kontekście było policzkiem dla każdego, kto kiedykolwiek musiał podjąć decyzję o życiu lub śmierci w sprawie współmałżonka lub innego członka rodziny. Wiem, że więcej niż jedna osoba wyłączyła telewizor, kiedy zaczęła się sekwencja. I nie, nie obejrzą ponownie Obozu Małżeństwa.
Było to całe yay-rah bzdury, którymi nakarmili Shauna po tym, jak płakał, że zabił swoją żonę (mniej więcej – w ich scenariuszu był pijany), ale to była prawdopodobnie jedyna pozytywna opinia, jaką Jim i Elizabeth mogli wymyślić dla tego faceta . Wszyscy chyba boją się wkurzać go podczas ocen.
Dla Taszy doświadczenie z OIOM tylko umocniło to, co już wiedziała o swoim związku z Jeffem. Prywatnie potem mówi mu, że Gdybym umarła, nie uroniłabyś ani jednej pieprzonej łzy… Dlatego jestem gotowa do powrotu do domu, skończone. Gloria prawdopodobnie też się pakuje. Powinniście dzielić taksówkę na lotnisko.
Tym razem niewiele mówiłem o Mai-Lee i Tomasie, ponieważ nie zrobili nic zbyt strasznego ani dziwacznego – właściwie uważam, że są dość zabawni w swoich wywiadach. Podobno istnieje pewna różnica zdań co do tego, ile wydali na swój ślub, ale muszę przyznać, że mój mąż nie znał ostatecznego numeru na naszym ślubie, dopóki nie powiedziałem komuś w wywiadzie, kiedy wyemitowano nasz reality show. I prawie zemdlał. kupa śmiechu
Reżyserzy chcą, aby Tomasz zaczął okazywać więcej emocji. Chyba niezły pomysł. Ale jestem ciekawa, czy ta para okazuje się bardziej szalona, niż się wydaje, czy też zostali niewłaściwie obsadzeni, ponieważ nie byli wystarczająco długo małżeństwem, by mieć prawdziwe problemy małżeńskie.
Pierwsze dwa lata małżeństwa to czas na przystosowanie się dla wszystkich, a ta dwójka nie przekroczyła jeszcze sześciu miesięcy, kiedy poszli na obóz szkoleniowy. To, że była Bridezillą, nie gwarantuje żony-zilli. Być może przebywanie w pobliżu okropnego zachowania swoich kolegów obozowiczów sprawi, że zobaczą, co mają i naprawią, co im dolega, a może w przyszłym tygodniu będą tymi, którzy będą rzucać lampami. Ale mam nadzieję, że nie. Chcę komuś kibicować.