
Zanim zaczniemy tę recenzję, chcemy wyjaśnić, że oglądanie Biosphere jest lepsze, gdy niewiele wiemy. Tak więc, jeśli czytelnicy jeszcze nie widzieli filmu, warto najpierw go obejrzeć.
W wielu filmach badano granice tego, jak postrzegamy związki. Biosphere osiąga podobną dynamikę, oferując dystopijną historię science-fiction jako konia trojańskiego, który mówi o czymś bardziej znaczącym.
3d Kanojo prawdziwa dziewczyna sezon 2
Film ma wiele elementów komediowych, ale jego sednem jest szczera eksploracja więzi. Zakres tego tematu jest nieograniczony i może obejmować te z wielu spektrum.
Wyreżyserowany i współautorem scenariusza przez Mela Eslyna, Biosphere koncentruje się na Rayu (Sterling K. Brown), naukowcu, który szczegółowo opisuje, bada i utrzymuje rzeczy w małej biosferze. Dzieli mieszkańca z Billym (Mark Duplass), o którym mówi się, że jest byłym prezydentem wymarłego już świata. Mieszkają razem jako współlokatorzy w tym małym mieszkaniu, uprawiają rośliny, biegają rano i grają w gry wideo, takie jak Mario.
Ale gdy żyją w granicach biosfery, wokół ekosystemu zaczynają zachodzić zmiany. Świat wokół nich zaczyna ewoluować w zabawny sposób. Niektóre z tych zmian sprzyjają ich przetrwaniu, podczas gdy inne wymuszają nowe pytania o to, w co kształtuje się ich codzienne życie.
Gdy otoczenie zaczyna się zmieniać, film zaczyna zagłębiać się w różne tematy związane z towarzystwem. To niewygodny aspekt bycia mężczyzną, który próbuje być bezbronny wobec innych mężczyzn. Większość mężczyzn boi się okazywać sobie uczucia, co rodzi atmosferę męskiej toksyczności, ponieważ oczekiwania społeczeństwa wymagają twardości. Moonlight poradził sobie z niektórymi z tych tematów z większym wdziękiem.
Scenariusz, napisany przez reżysera Mela Eslyna i współautora Marka Duplassa, z pewnością popycha widza w niewygodne miejsca, prowokując widzów do otwarcia umysłów na temat towarzystwa. A kiedy to robi, opiera te niewygodne koncepcje na tle historii z magiczną sztuczką, sztuczką, która rozwija dyskusję o wierze w dziwaczność i niezwykłość.
Brown i Duplass mają niesamowitą chemię i bez wysiłku prowadzą film. Scenariusz Biosfery kładzie duży ciężar na ramionach Browna i Duplass, aby pomieścić historię wyłącznie za pomocą dialogów i występów. Duplass błyszczy najlepiej w małych filmach opartych na dialogach, takich jak The One I Love. To samo dotyczy Biosfery. Intymne podejście dodatkowo utrudnia dodanie sekwencji niezręcznych momentów postaci, które wymagają od nich jako aktorów wiele. Tylko kilku wykonawców z listy A byłoby skłonnych podjąć twórcze skoki, tak jak robią to obaj mężczyźni w tym filmie.

Biosfera jest bardzo odważna w koncepcji. Film ma ogromny postęp fabularny, którego nie możemy szczegółowo omawiać. Jednak sam moment wywoła wiele rozmów. Jego rdzeń ma stanowić wyzwanie i może skłonić widza do zadania sobie pytania, dlaczego czuje się przez to wyzwaniem.
Ta koncepcja ma posmak odcinka Twilight Zone, w którym daje widzowi proste założenie, rzuca coś przemyślanie dziwacznego i pozostawia widza z czymś do rozważenia, gdy pojawiają się napisy końcowe. Dodaj głos Roda Serlinga na początku i na końcu, a będzie to podróż do innego wymiaru pełnego podtekstów.
Ale podobnie jak w przypadku niektórych odcinków The Twilight Zone (lub Black Mirror), jest tu więcej do podziwiania niż do uwielbienia. Mimo całej swojej odwagi i chęci przełamywania barier w nieoczekiwanych miejscach, Biosfera wydaje się nieco niedogotowana. To dobry posiłek i nadal można go bezpiecznie zjeść, ale gdyby szef kuchni doprawił go trochę i zostawił na palniku pięć minut dłużej, wszystkie te ambitne pomysły mogłyby wylądować trudniej.
Krytyka ma dobre intencje, zwłaszcza jako ktoś, kto głęboko podziwia Duplass. Jego miłość do kina niezależnego błyszczy w każdym projekcie. Tutaj jego pasja pozostaje przejrzysta na papierze i jako wykonawca. Reżyser Mel Eslyn był także producentem The One I Love, który z pewnością jest jednym z najlepszych filmów niezależnych ostatniej dekady.
Ale w przeciwieństwie do The One I Love, trzeci akt Biosfery pozostawia wiele do życzenia po zuchwałej konfiguracji. W przypadku ogromnego obrotu przesłanki, ostatnie chwile mogły pójść dalej.
Biosferze brakuje doskonałości, ale nic nie dorównuje temu filmowi. Chociaż nie wykorzystuje w pełni swojej śmiałej koncepcji, Biosfera to odważna eksploracja przyjaźni, uczuć i relacji w męskich związkach (i nie tylko). Omawianie męskiej wrażliwości i delikatnych relacji między mężczyznami w tej formie jest odważne i godne podziwu.
Niezależnie od drobnych mankamentów, ta pisarka gwarantuje, że Biosfera będzie niezapomnianym przeżyciem. Podczas oglądania tego filmu nastąpi reakcja. Niektórzy będą się złościć, inni będą się śmiać, niektórzy mogą wyjść z pokoju, a inni mogą chcieć o tym rozmawiać godzinami. Niezależnie od odpowiedzi, obsada i ekipa wykonali swoją misję.
Aby uzyskać więcej recenzji, sprawdź nasze relacje z filmów, takich jak Błysk I Gorący Flamin .
kto śpiewał, zmów małą modlitwę za ciebie
Biosfera w kinach i wideo na żądanie od 7 lipca.