Shervin Lainez - Wcale nie wygląda jak Madonna i jej dziecko. To nie tylko spokój i małe zaróżowione policzki - to pieprzony hardcore, wiesz? Regina Spektor zachichotała przez telefon. Po porodzie dwa lata temu ukochana piosenkarka i autorka tekstów zapoznała się z brudną robotą macierzyństwa. (Nie boi się przeklinać z tego powodu ani wrzucać do rozmowy tematu „dziecięcych wymiotów”). Ale bycie mamą to także błogosławieństwo, którego nie bierze za pewnik. W rzeczywistości stanowi podstawę jej nowego albumu Pamiętaj o nas do życia , jej pierwszy od czterech lat, który wypuściła w piątek.
Znana z kapryśnych historii i melodii z pianinem, Spektor nadal popisuje się swoim rzemiosłem Zapamiętaj z żywymi obrazami i rodzajem twórczego liryzmu, z którego jest znana. Rozmowa z nią, nawet przez telefon, przypomina słuchanie jej piosenek. Mówi z rytmem, który brzmi, jakby opowiadała ci ekscytującą bajkę na dobranoc (mogę się tylko zastanawiać, jak wygląda pora na bajkę dla jej dziecka), a czasami opisuje coś z bogatą metaforą, która przypomina jej fantazję. muzyka - na przykład, porównała pracę nad „Same Drugs” Chance the Rapper do przeprowadzki do czyjegoś umeblowanego mieszkania.
Poza tym ostatnio słyszeliśmy nową muzykę Spektora `` Masz czas '' jej porywająca piosenka przewodnia dla Pomarańczowy jest czarny -był z Co widzieliśmy z tanich siedzeń w 2012 roku. Ta płyta, podobnie jak pięć wcześniejszych, była kompilacją piosenek, które napisała przez całą swoją karierę; niektóre sięgają 18 roku życia. Teraz, 15 lat po jej pierwszym albumie ( 11:11 ) i dziesięć lat po jej przyciągającym uwagę debiucie w wytwórni major ( Radziecki kicz ), premieruje całą nowo napisaną muzykę. Służy im również hojną pomocą w aranżacjach smyczkowych, w które była celowo bardzo zaangażowana, od ryczącej orkiestry w „The Trapper and the Furrier” po samplowane smyczki w „Small Bill $”.
„Wydawało mi się, że wiele emocji związanych z płytą można przełożyć na struny” - wyjaśniła. 'Wiesz, jak wchodzisz do budynku i mówisz:' Cześć, jak się masz? ' a oni mówią: „Dobrze, jak się masz?” i to jest ta pusta rzecz, ale jeśli spojrzysz w oczy tej osoby, może naprawdę chodzi o to. to wszystko się dzieje i nie są dobre? Myślę, że to są struny. Struny to wewnętrzne prawdziwe uczucia, które wywołują piosenki ”.
Przed jej długo oczekiwanym uwolnieniem Spektor rozmawiał HarpersBAZAAR.com o „wewnętrznych uczuciach” stojących za jej nową muzyką, byciu mamą i kolaboracji Chance, która prawie taka była.
HB: Minęły cztery lata, odkąd wydałeś swój ostatni album, jestem pewien, że wszyscy są podekscytowani nowym albumem.
RS: Tak, ostatnia trasa zakończyła się trzy lata temu, a potem miałem kochanie . To naprawdę niesamowite. Wszyscy mówią: „Och, odeszłaś, a potem wróciłaś”, ale czuję się, jakbym był w pobliżu. Było kilka miesięcy, w których byłem objęty wymiotami dziecięcymi, ale byłem w pobliżu.
Getty Images HB: Jeśli chodzi o macierzyństwo, jak wyglądał proces pisania zupełnie nowych piosenek jako nowa mama?
RS: Jestem bardzo blisko z rodzicami, są niesamowici, kochający, fajna i naprawdę ceniona sztuka. Byłem jedynym dzieckiem, którego rodzice nie byli smutni, że zamierzali zostać muzykiem lub próbowali namówić mnie, bym został prawnikiem lub lekarzem. Jak tylko urodziłam dziecko, pomyślałam: „F * ck! Nie miałem pojęcia, jak bardzo mnie kochasz. Nie mam pojęcia! Mam na myśli to, że znasz to intelektualnie, ale naprawdę to czujesz. A ja na to: „Jeśli tak bardzo mnie kochają, to nawet nie wiem, co zrobić z tą informacją”. To było po prostu za dużo.
To była jedna z bardzo pewnych niesamowitych rzeczy, które odkrywasz, naprawdę łączą cię z przodkami, rodziną, dziedzictwem, sobą samym, partnerem. To bardzo emocjonalne doświadczenie, a jednocześnie nadal jesteś sobą. To wcale nie wygląda jak Madonna i jej dziecko, to nie tylko spokój i małe różowe policzki, to pieprzony hardcore, wiesz. To naprawdę sprawiło, że zrozumiałem, że nie możesz chodzić po planecie i myśleć: „Och, masz dziecko, możesz robić jedno i drugie - możesz zajmować się sztuką, możesz mieć dziecko, możesz robić karierę”.
czarna koniczyna odcinek 5 data premiery
Osobiście czułem, że jestem bardziej kreatywny, jestem w stanie wykonać więcej pracy niż wcześniej i naprawdę mogłem bardziej wykorzystać swój czas. Gdybym miał 30 minut braku snu i wymiotów dziecięcych, mógłbym napisać piosenkę. Podczas gdy wcześniej mogłem zmarnować trzy dni z rzędu, po prostu to wyrzucić, teraz nigdy nie mogłem tego zrobić. Teraz mam tę małą istotę, dla której mogę być i bawić się, więc muszę ciężko pracować i organizować się, aby być obecnym, a nie leniwym.
HB: Co sprawiło, że zdecydowałeś się napisać zupełnie nową muzykę na ten album, zamiast kompilować piosenki z całej swojej kariery, tak jak robiłeś to na poprzednich płytach?
RS: Pisałam trochę, kiedy byłam w ciąży. Większość piosenek była po okresie braku snu, ale to pragnienie dobrego wykorzystania czasu. Potem, ponieważ napisałem tak wiele, wydawało się, że po prostu pasują do siebie. Ze wszystkimi poprzednimi płytami miałem te piosenki, które cierpliwie czekały na swoją kolej, aby dostać się na płytę i zostać w pełni wyprodukowane, a tym razem wszyscy po prostu tam zostali i żadnego z nich nie uratowałem.
Byłem bardzo podekscytowany tymi nowymi piosenkami i wydaje się, że do siebie pasują. Wszystkie moje inne rekordy obejmują lata. Zawsze jest dla mnie interesujące widzieć ludzi projektujących rzeczy, tak jak ludzie mówią: „Ta płyta jest o wiele bardziej dojrzała niż twoja inna płyta” i pomyślałem: „Cóż, na tej płycie jest więcej piosenek z czasów, gdy miałem 18 lat. inny.' Ale chodzi o to, że zawsze się rozwijasz, więc może sposób, w jaki przenosisz piosenki do przodu i tłumaczysz je, jest bardziej dojrzały. Ale to było po prostu dzieło sztuki, które musiało iść w parze - to jedyny sposób, w jaki mogłem to opisać.
HB: Chociaż pracowałeś nad własną muzyką, miałeś także okazję współpracować z Chance the Rapper przy „Same Drugs”. Mimo że ta wersja nie dotarła Kolorowanka , jak się z nim pracowało?
RS: Zadzwonił do mnie i powiedział: „Jestem naprawdę wielkim fanem i mam tę piosenkę i zamierzam ci ją wysłać i czy możesz na niej zaśpiewać?”. Wysłał go więc do mnie i mojego męża i weszliśmy do studia, ale piosenka była już ukończona. Wyszła piosenka. Powiedziałem mu więc: „Tak naprawdę nie słyszę żadnego miejsca. Co mogę na tym zrobić? Czuje się jak skończona piosenka i jest świetna ”. Powiedział, żeby się tym bawić i znaleźć dla siebie miejsca, a potem wyciszył ostatnią zwrotkę i powiedział, żeby po prostu coś tam napisać. Napisałem też trochę w tym małym mostku fortepianowym pośrodku.
To było prawie tak, jakbyś wprowadzał się do czyjegoś mieszkania i mówił: `` Chcę, żebyś ze mną mieszkał i trzymał wszystkie swoje rzeczy '', a potem wchodzisz, a oni już mają łóżko, a oni już mają biurko i mają już wiszący obraz. A ty mówisz: „Dobra, po prostu przyjdę ze szczoteczką do zębów” i tak właśnie się czułem, kiedy nad tym pracowałem. Napisałem to całe inne zakończenie piosenki z innymi tekstami i bardzo się do niego przywiązałem, a oni to pokochali, ale wszystko było w stylu: „Pośpiesz się, płyta musi wyjść!”. Potem zadzwonił do mnie i powiedział: „Naprawdę mi przykro, ale jestem zbyt przywiązany do tego, który mam, więc zamierzam po prostu go wypuścić”. Ale był naprawdę słodki. Myślę, że bardziej chodziło o to, że słuchał mojej muzyki przez długi czas i chciał to robić, ale myślę, że jeśli kiedykolwiek zrobimy coś razem, powinno to być coś, co faktycznie robimy razem od początku.
Słuchanie starych wersji piosenek z Coloring Book. Same Drugs miała na sobie Reginę Spektor. Nieużywanie tego może być moim największym błędem.
- Chance The Rapper (@chancetherapper) 9 czerwca 2016 r
HB: Czy myślisz, że kiedykolwiek będziemy mogli usłyszeć twoją wersję piosenki?
RS: Nie wiem, to zależy od Chance. To znaczy mam za dużo szacunku, dałem mu to, co miałem. Nigdy nie chciałbym, żeby ktoś puścił moją piosenkę, której nie pochwalam. Więc na razie tylko ja i on to mamy. Ale jeśli kiedykolwiek zechce to zgasić, nigdy mu nie odmówię.
HB: Wydałeś już kilka singli ze swojego albumu. Twój pierwszy, „Bleeding Heart”, naprawdę się wyróżniał. Ludzie mówią, że brzmi to bardziej popowo - czy to było zamierzone? Czy to styl, w który chciałeś się zmienić?
RS: Każda piosenka na płycie brzmi zupełnie inaczej i to jest dla mnie naprawdę ważne. Sposób, w jaki nagrywam, traktuję każdą piosenkę i myślę o tym, co ona oznacza. Nie myślę o tym: „Jak ta piosenka ma bardziej elektroniczny prefiks składający się z utworu, który ma pełną orkiestrę obok utworu, który ma inne cechy?”. Po prostu pracuję nad tym w razie potrzeby. To trochę zabawne, ponieważ ta piosenka była podstępna; Musieliśmy to zrobić na dwa różne sposoby, ponieważ zaczynaliśmy coś i szliśmy drogą, a to byłoby dla mnie naprawdę złe. Sztuka jest arbitralna, ale i tak jawi się jako dobra lub zła.
Sposób, w jaki usłyszałem piosenkę, kiedy ją napisałem, był w świecie romantycznych lat 80-tych. Tak jakby to miało brzmieć Klub Śniadaniowy czuje. Mam obsesję na punkcie lat 80-tych, ponieważ przegapiłem to wszystko. Spędziłem lata 80-te w Związku Radzieckim, a kiedy przyjechałem do Ameryki, był rok 89 i byłem w bańce imigranckiej i nie mieliśmy MTV ani telewizji kablowej, więc tak jakby odkryłem lata 80-te, kiedy byłem już starszy, może na studiach. I nadal miałem tę romantyczną obsesję na punkcie tych wszystkich filmów i jest ten dźwięk, który słyszę w mojej głowie i jest to rodzaj tego słodko-gorzkiego, romantycznego, mrocznego dźwięku. Są pewne piosenki, które mają to uczucie, jak w przypadku niektórych piosenek Pata Benatara i Cyndi Lauper. Po prostu to uwielbiam, więc w moim dziwnym wstecznym sensie to moja wersja tego uczucia w tej piosence. Ale jeśli ktoś nie wiedział, skąd się to bierze, nawet się z tym nie kojarzy.
HB: Twoje teksty są tak narracyjne i opowiadają historie, skąd się to bierze?
małe kobiety: Dallas sezon 3 premiera 2018
RS: Kiedy myślę o moim plemieniu sztuki - wiecie, moi ludzie (śmiech) - są pewni ludzie, którzy są autobiografami, których naprawdę kocham. Ale przeważnie, w przeważającej części, moje plemiona są surrealistami i gawędziarzami w pieśni i literaturze. Znacznie bardziej pociągają mnie fikcja, opowiadania i sztuki teatralne niż pamiętniki. To samo z muzyką - bardziej interesuje mnie ktoś, kto opowiada historie niż ktoś, kto pisze płytę o swoim zerwaniu. Po prostu jest to dla mnie bardziej interesujące.
Remember Us to Life jest już dostępna. Przesyłaj strumieniowo na Spotify poniżej.
Ten wywiad został zredagowany i skrócony dla jasności.