Gwiazda „This Is Us” Justin Hartley w filmie „Gra aktora w telewizji”



Jaki Film Można Zobaczyć?
 


Warga, policzek, skóra, rękaw, podbródek, czoło, ramię, brwi, zarost, staw, Bracia Riker

Na To my , Przebojowy nowy serial NBC, Justin Hartley gra Kevina Pearsona, najstarszego z trojaczków Pearsona i dobrze zapowiadającego się aktora, który rezygnuje z pracy w telewizji w Los Angeles, by zagrać w nowojorskim teatrze, na który nie jest pewien, czy jest gotowy. Jasne, może wydawać się, że Kevin walczy o kontrolę nad swoim życiem, ale Hartley właśnie tego oczekuje od ciebie - i Kevina - aby myśleli. „Tak wiele dzieje się pod powierzchnią z tym gościem” - mówi 39-letni Hartley HarpersBAZAAR.com . - Jest o nim takie przekonanie, że - w jego umyśle - nie jest do końca prawdą. Miejmy nadzieję, że odnajdzie swoją drogę. Oraz Hartley, telewizyjny weteran z powracającymi rolami na pokroju Smallville i Zemsta z pewnością może odnosić się do prób i udręk związanych ze wschodzącą gwiazdą jego bohatera: „Jest to przytłaczająca potrzeba jako aktor, aby robić wszystko, co najlepsze; każdy chce przywiązać się do najlepszego projektu, najlepszych ludzi, najlepszego tego, najlepszego tamtego. Ale nie wystarczy po prostu to osiągnąć - teraz musisz występować. Zdecydowanie byłem już w takiej sytuacji. Poniżej Hartley opowiada o zakrętach związanych z każdym odcinkiem To my , jak jego córka pomaga mu być lepszym rodzicem i dlaczego nigdy nie przestanie go oglądać Przyjaciele :



us: Co przyciągnęło cię do roli Kevina To my ?



Justin Hartley: Najpierw był to scenariusz. Pamiętam, jak pierwszy raz to przeczytałem, pomyślałem: „To jest wyjątkowe”. Nigdy nie czytałem czegoś takiego, jeśli chodzi o historię. Nie tylko zakończenie; cała sprawa - jak postacie są tak dopracowane w pilocie. A potem zdecydowanie była to postać; Mogłem odnosić się do niego na wiele różnych sposobów. W pierwszej chwili, gdy spotykamy Kevina w pilocie, kiedy widzimy go na scenie, potem na jego przyjęciu urodzinowym, który jest nieszczęśliwy, a potem siedząc z siostrą na podłodze w łazience, pomyślałem: „Oto dynamiczna postać, która ma tak wiele poziomów”.



HB: Czy to dziwne być aktorem grającym aktora?

YH: Właściwie nigdy o tym nie myślałem, dopóki nie nadszedł czas, aby to zrobić. Daje ci to trochę więcej swobody, jeśli chodzi o to, jak szeroki i jak duży możesz być. Myślę, że może być trochę przesadnie dramatyczny, ponieważ jest aktorem. To jego praca; tym zajmuje się na życie.



HB: Czy bycie aktorem wpłynęło na twoją postać lub pomogło ci w twojej roli?



YH: Absolutnie. Cokolwiek Kevin może przechodzić emocjonalnie, myślę: „Tak, rozumiem. Rozumiem, że.' I nie możesz o tym mówić, bo nikt tego naprawdę nie zrozumie. Po prostu będziesz wyglądać jak niewdzięcznik, bo powinieneś być wdzięczny za posiadanie tego wszystkiego. Ale są pewne rzeczy, które wiążą się z tą pracą, a które są trudne. Zatrzymujesz je dla siebie.

Palec, ręka, nadgarstek, komfort, kciuk, mięśnie, telefon komórkowy, paznokieć, palec u nogi, gadżet, Getty

HB: Czy dynamika twojej rodziny jest podobna do dynamiki Kevina? Czy jest coś dziwnego w tym, że jesteś sławny?



YH: Mam dość bliską rodzinę i są pewne podobieństwa - może wiele rodzin to ma - gdzie geograficznie jesteśmy rozdzieleni i są chwile, kiedy jeden członek rodziny będzie potrzebował dużo w jednym konkretnym momencie, więc wszyscy gromadzą się wokół tego konkretnego członka rodziny. Są też inne chwile, w których, jeśli (z rodziną) wszystko w porządku, mogę nie rozmawiać z moim bratem przez dwa lub trzy tygodnie, ale jeśli zadzwonię do niego o piątej po południu, mam wrażenie, że rozmawialiśmy tego ranka . Ta przerwa czasowa między rozmową, kiedy wszystkim jest w porządku, w pewnym sensie znika kiedy mówisz. Myślę, że rodzina Kevina też jest taka; w pewnych momentach niektóre relacje są silniejsze od innych. Sposób, w jaki serial jest napisany, jest taki prawdziwy. Są pewne rzeczy, które są oczywiście problemami i powinny być tematami rozmowy, a które nimi nie są.

HB: Są elementy, z którymi każdy może się odnieść i zobaczyć we własnych rodzinach.

YH: Tak. Czy to z rodzicami, czy z rodzeństwem, każdy ma do czynienia z różnymi sprawami. Właśnie rozmawiałem z kilkoma przyjaciółmi o rodzinie. Mówili, że gdy się starzejesz, witasz ludzi w swojej rodzinie, ponieważ rodzeństwo wychodzi za mąż i ma dzieci. Ale potem ludzie też się rozwodzą i tym podobne, a czasem jest wyjście z rodziny. Tak był moja siostra i nagle to nie jest moja siostra. Twój związek ze swoją szwagierką zależy od zdolności twojego brata - lub twojej szwagierki - do utrzymania tego związku razem.



HB: Opowiedz mi o pracy z obsadą. Przedstawienie odbywa się w różnych okresach i różnych miejscach w całym kraju. Jak żonglujesz tymi związkami?

YH: To interesujące. Czasami widzimy się tylko przelotnie, jak statki przepływające nocą. Podobnie jak Milo (Ventimiglia), widzę, jak nadchodzi i widzę, jak odchodzi. Zawsze cieszę się, że go widzę. Staram się z nim rozmawiać tak długo, jak mogę, ponieważ jest dla mnie fascynujący - kocham tego gościa - ale nie spotykamy się razem przed kamerą. Nie spędzamy razem całego dnia. Ale on zorganizuje kolację, na której wszyscy będziemy mogli się spotkać, co jest miłe. Dużo pracuję z Chrissy (Metz). Jest piękniejsza, niż można sobie wyobrazić. Sterling (K. Brown) jest niesamowity - jedyne, co robimy, to śmiejemy się przez cały dzień - a Mandy (Moore) jest najmilszym duchem, jakiego kiedykolwiek spotkasz w całym swoim życiu. Ma w sobie takie światło. Wchodzi do pokoju, a kiedy się uśmiecha, rozglądasz się wokół, a wszyscy się uśmiechają i nikt nie wie dlaczego - to tylko dlatego, że patrzą na uśmiechającą się Mandy i to sprawia, że ty Uśmiechnij się. To grupa wspaniałych ludzi. Nigdy nie pracowałem z obsadą, która jest tak ugruntowana i cudowna.

HB: Czy to dziwne patrzeć na Milo i Mandy jak na swoich rodziców, kiedy są w tym samym wieku co ty?

YH: Tak, w pewnym sensie to jest. Z wyjątkiem tego, że widziałam Mandy w makijażu, który sprawia, że ​​wygląda na starszą, i to takie zabawne, kiedy patrzysz na nią w ten sposób - robią niesamowity praca. To prawie sprawia, że ​​czujesz się emocjonalnie, ponieważ czujesz, że znałeś tę osobę, kiedy była młoda, a teraz jest starsza, ale jeśli spojrzysz jej w oczy, nadal ma te naprawdę młode oczy. Ten makijaż przenosi Cię w inny okres.

Nos, sprzęt audio, mikrofon, artysta muzyczny, muzyk, akcesoria audio, system nagłośnieniowy, stojak mikrofonowy, piosenkarz, piosenka, Getty Images

HB: Ze wszystkich niespodzianek, które widzieliśmy do tej pory To my , co cię najbardziej zszokowało?

YH: Cóż, nadchodzi, więc nie mogę ci powiedzieć. Ale co się (już) wydarzyło? Pilot jest dość trudny do pokonania. Nie wiedziałem, że oglądamy różne okresy, po prostu myślałem, że oglądamy hipstersów. Musiałem to odłożyć i ponownie przeczytać i upewnić się, że po prostu przeczytałem to, co przeczytałem. W zeszłym tygodniu wiedziałem, co się dzieje z Jackiem; Wiedziałem, co się dzieje, więc nie był to taki szok jak dla każdego, kto patrzył. (Twórca serialu Dan Fogelman) podpisał koniec scenariusza „M. Nocny Fogelman ”, który uważałem za doskonały. Jedną z głównych atrakcji co dwa tygodnie jest zdobycie nowego scenariusza i zobaczenie, jak prześcigną się w tym tygodniu. Każdy odcinek wydaje się być coraz lepszy.

HB: Czy scenarzyści dają ci ostrzeżenie o łuku lub trajektorii, którą podąża twoja postać?

YH: Robią. Dan powie nam wszystko, co chcemy wiedzieć - chyba że nie chcemy wiedzieć. Jest kilku aktorów, którzy działają inaczej; nie chcą wiedzieć. Lubię mieć wszystkie informacje, więc nie mam wielu spoilerów, gdy się one dzieją. Ale usłyszę ogólne historie o tym, co się wydarzy. Niektóre rzeczy, które się pojawiają, mówię jak „Czekaj, co ?!” Ale kiedy faktycznie czytasz scenariusz, mówisz: „Och, oczywiście. To jest genialne.'

HB: Program jest dość ciężki. Czy są jakieś momenty, które osobiście cię naprawdę mocno uderzyły?

YH: Cóż, Jack ujawnia - fakt, że nie żyje - i myślę o końcu odcinka z zeszłego tygodnia, kiedy Kevin walczy ze swoimi siostrzenicami. Ma dobre intencje - tak bardzo stara się być z nimi i opiekować się nimi dla swojego brata, a kończy się to na południu. Prowadzi z nimi rozmowę, której nie powinien. William w pewnym sensie pomaga mu przez to przejść, a potem na samym końcu tego odcinka, podczas ostatniego aktu, podchodzi do dziewczyn i mówi: „Dobra, wymyślmy to”. Myślę, że reakcja była świetna i myślę, że ludziom naprawdę podobało się nie tylko przemówienie, ale także przesłanie i sposób, w jaki zostało połączone. Tutaj on opisuje swoje malarstwo, a z kolei rodzaj sztuki, w której jest, rozgryzając ją na własną rękę i niejako wyjaśniając publiczności, na czym polega przedstawienie, To my , jest o. Myślałem, że konstrukcja tej sceny była naprawdę dobrze wykonana.

kod geass lelouch buntu r3

HB: Jesteś bardzo blisko swojej córki. Czy przekazałeś coś z tego w tej scenie?

YH: Za każdym razem, gdy przygotowuję się do czegoś, kieruję wieloma osobistymi relacjami. I cały czas potykam się wychowując córkę. Cały czas proszę ją o przebaczenie i głoszę jej przebaczenie. Dołożymy wszelkich starań.

HB: Uwielbiam tę scenę, w której William daje ci motywującą przemowę pod koniec ostatniego odcinka. Jaka jest najlepsza rada, jaką otrzymałeś w swojej karierze?

YH: Wiesz, to się zmienia. Podjąłem wiele ryzyka, jeśli chodzi o odrzucenie pieniędzy, aby zrobić coś, co uważałem za bardziej znaczące. Ale nie wiem, czy to najlepsza rada, bo też walczyłem z pieniędzmi, kiedy mogłem mieć trochę więcej, gdybym po prostu wziął tę cholerną pracę. Nie ma to nic wspólnego z aktorstwem ani wyborami, których dokonujesz, ale (rada była) nie zapominaj, skąd pochodzisz i traktuj ludzi w określony sposób. Istnieje pewien sposób traktowania ludzi, a czasami ten biznes staje się bardzo zajęty i gorączkowy, a ludzie zaczynają cytuje-niecytując „wierząc własnej prasie”. Po prostu nie możesz tego zrobić. Nie ma na to czasu, zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Każdy ma swoją wewnętrzną szufladę, więc po prostu bądź miłym facetem. Bądź miłą osobą.

HB: Czego możemy się spodziewać po pozostałej części sezonu?

YH: Oczywiście Randall i Rebecca muszą coś wymyślić. Cały czas go okłamywała. Dowiemy się, jak zły jest rak Williama i jak długo jest z nami. Dowiadujemy się pod koniec ostatniego odcinka, kiedy Kevin zaczyna mówić o śmierci, że Williama nie będzie z nami w przyszłości. Następnie relacje między Rebeccą i Jackiem i to, jak zamierzają wrócić na właściwy tor i poradzić sobie z trojaczkami. A potem Kate, ze swoją wagą i Tobym, próbująca to rozgryźć. Skończyli? Czy zamierzają spróbować ponownie rozpalić to, co tam mieli (co uważałem za całkiem wyjątkowe)? A potem Kevin i ta sztuka - czy on upadnie na twarz? Będzie dobry czy zły? Czy będzie to coś, w czym po prostu mu się nie udaje, czy też będzie niesamowity i odkryje, że nie powinien cały czas wątpić w siebie, a jego głos też ma znaczenie? Ewolucja tych postaci jest po prostu fenomenalna.

Zastawa stołowa, Naczynia, Stół, Zastawa stołowa, Kuchnia, Porcelana, Danie, Posiłek, Ceramika, Rozmowa, Getty Images

HB: Czy sam wykonywałeś jakieś prace sceniczne?

YH: Bardzo mało, nie od dawna. Ostatni raz grałem przed przeprowadzką do LA, chyba że o czymś zapomnę. Minęło już ponad dziesięć lat.

HB: Tęsknisz za tym? Robisz telewizję od tak dawna.

YH: Wiesz, że trudno jest pokonać to, co teraz robię, szczerze mówiąc. Uwielbiam teatr - chciałbym zagrać sztukę - ale trudno go pokonać. Nie tyle telewizor, co program, w którym jestem. Kiedy znajdziesz jakiś świetny projekt - jeśli jest na scenie, czy jest to film, program telewizyjny, czy cokolwiek to może być - jeśli jest wspaniały, to wykracza poza to, czym jest medium.

HB: Jesteś bardzo zaangażowany w relacje ze swoimi fanami, zwłaszcza w mediach społecznościowych. Dlaczego jest to dla ciebie ważne?

YH: Kocham ich. Przede wszystkim oczywiście nie możemy robić tego, co robimy, jeśli nikt nie zwraca na to uwagi. Potrzebujemy zainteresowanych, inaczej dosłownie gasną światła. Ale jest dla nich uznanie. Jestem wdzięczny. A ich zaangażowanie wzbudza we mnie ekscytację. Rozwalają mnie. Ktoś coś powie, a ja powiem: „O mój Boże, nawet tego nie zauważyłem”. Wrócę i obejrzę to ponownie. Również ich sugestie; czasami zacznę oglądać coś na podstawie tego, co ktoś o tym powiedział, albo jeszcze raz coś obejrzę. Lubię wiedzieć, co się dzieje z obserwującymi To my. Osoby, które są mną zainteresowane, lubię się nimi interesować. Myślę, że fajnie jest mieć tę drogę do życia waszych fanów i ich do waszego. Mam największych fanów. Mam fanów, którzy pochodzą ze świata telenoweli, mam fanów ze świata superbohaterów, którzy stanowią zupełnie inną sekcję fanów. Są super. Kiedy ludzie są fanatyczni, jest to zaraźliwe.

HB: Od dawna pracujesz w telewizji. Czy obserwujesz upijanie się?

YH: Robię, kiedy mam czas. Narcos jest dobry. Gra o tron jest dobry do oglądania, z wyjątkiem tego, że pod koniec każdego odcinka zdajesz sobie sprawę, że wstrzymałeś oddech przez około 30 minut, co prawdopodobnie nie jest dobre dla twojego mózgu. kocham Przyjaciele . Widziałem każdy z nich prawdopodobnie 37 000 razy, ale mogę oglądać Przyjaciele całą noc. Po prostu zapominasz, jakie to było niesamowite! To kolejny przykład castingu. Ci faceci byli po prostu tak dobrzy razem. Małe niuanse? Po prostu wspaniały zespół. Zachodnie skrzydło jest inny. Mógłbym to oglądać wiecznie. Uwielbiam mnie trochę Martina Sheena.

Ten wywiad został skrócony i zredagowany dla jasności.