Przemówienie Trumpa o stanie Unii było ćwiczeniem z cierpliwości Nancy Pelosi



Jaki Film Można Zobaczyć?
 


Prezydent Trump wygłasza swoje trzecie orędzie o stanie Unii na wspólnej sesji Kongresu Toni L. SandysGetty Images
  • Wczoraj prezydent Donald Trump dostarczał coroczny adres o stanie Unii , którą przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi nazwała później „manifestem nieprawdy”.
  • Kiedy Trump skończył mówić, Pelosi podarł jej kopię swojego przemówienia.

    Czy kiedykolwiek się dowiemy który wygrał Iowa ? Prawdopodobnie nie. Wiemy przynajmniej, że Nancy Pelosi była lekko zdenerwowana wczorajszym orędziem o stanie Unii Donalda Trumpa.



    Coroczne przemówienie rozpoczęło się już obfitującym w wydarzenia, a Trump pozornie lekceważył uścisk dłoni z wyciągniętej ręki przewodniczącego Izby. W takim razie Pelosi odbiegał od normy nie przedstawiając Trumpa słowami: „Mam wielki przywilej i szczególny zaszczyt…” kongresową formalnością, którą uhonorowała nawet prezydenta George'a W. Busha w 2007 r. Zamiast tego określiła Trumpa tylko jako „prezydenta Stanów Zjednoczonych” '(co nie jest jak niedokładne). Mimo to na Kapitolu najwyraźniej łamanie tradycji jest poważną sprawą.



    TOPSHOT-COMBO-US-POLITICS-TRUMP-SOTU
    Trump odwraca się od wyciągniętej dłoni Pelosiego.
    OLIVIER DOULIERYGetty Images

    Pod koniec przemówienia Trumpa Pelosi zachowała stoicką minę, gdy podarła kopię swojego adresu, w momencie, który jest teraz w biegu o Most Symbolic Way to Viral na Twitterze bez robienia niczego znaczącego (drugą pretendentką jest ona nie-w rzeczywistości-sarkastyczny clapback oczywiście z zeszłorocznego SOTU).



    Później Pelosi opublikowała na Twitterze swoją recenzję swojego przemówienia, wciskając w nią solidne dwa kciuki w dół.



    „Manifest nieprawdy przedstawiony na stronie po stronie dzisiejszego przemówienia powinien być wezwaniem do działania dla każdego, kto oczekuje prawdy od Prezydenta i polityki godnej jego urzędu i narodu amerykańskiego” - napisała.



    Pod koniec ubiegłego roku Pelosi przewodniczył głosowaniu Izby oskarżenie Trumpa o utrudnianie Kongresowi i nadużycie władzy. Wątpliwe relacje Trumpa z Ukrainą były centralnym punktem tej walki partyzanckiej.



    „Gdybyśmy nie działali teraz, bylibyśmy porzuceni w naszych obowiązkach. To tragiczne, że lekkomyślne działania prezydenta powodują konieczność postawienia zarzutów ”- powiedział Pelosi powiedział wtedy . - Nie dał nam wyboru. To, o czym dziś rozmawiamy, to ustalony fakt, że prezydent naruszył konstytucję ”.

    ADRES STANU UNII
    Pelosi unosi podartą kopię przemówienia SOTU, aby przemówić do wspólnej sesji Kongresu.
    Caroline BrehmanGetty Images