
Van Johnson ma wiele powodów do dumy w swoim życiu, ale najbardziej dumny jest ze swojej córki Bri. Zdjęcie: @vantatznoexcuses/Instagram
Van Johnson wprowadził w tym sezonie duże zmiany w Black Ink Crew: Chicago. Jedyną rzeczą, której nie musiał zmieniać, jest niesamowita relacja z córką Bri.
Van jest samotnym ojcem i od lat samotnie wychowuje Bri. Warto zauważyć, że wykonuje niesamowitą pracę, a Bri wyrasta na uroczą młodą kobietę.
Zobacz ten post na InstagramiePost udostępniony przez Van Johnson (@vanjohnsonofficial)
Chociaż nie jest gwiazdą w Black Ink Crew: Chicago, Bri pojawia się od czasu do czasu, a widzowie ją pokochali. Tak bardzo, że wielu z nas obserwuje, co nowego u córki Vana, jakby była regularnym członkiem serialu.
Bri ma teraz chłopaka, a nawet to zostało udostępnione fanom, którzy śledzą Van na Instagramie. Młody człowiek ma na imię Aaron i wygląda na całkiem przyzwoitego dzieciaka.
To nie powstrzymało Van od zebrania rodziny, aby nowy chłopak Bri wiedział, że nie jest osobą, z którą można zadzierać. Częściowo poważna, a częściowo bawiąca się, przynajmniej Aaron wie, że tata Bri patrzy i lepiej nie próbować niczego sprytnego.
Zobacz ten post na Instagramie
Kiedy Van i dziewczyna Jenn mieli swój wielki wybuch kiedykolwiek, nad jej poślizgiem Snapchata , to Bri starała się, jak mogła, aby je z powrotem połączyć. Najpierw zasugerowała, aby jej tata codziennie wysyłał kwiaty do Jenn, a kiedy odrzucił ten pomysł, zasugerowała propozycję balu maturalnego, aby sprowadzić Jenn z powrotem.
Jest całkiem jasne, że Bri jest bardzo wyjątkowa dla Vana i uwielbiana przez wielu widzów Black Ink Crew: Chicago. Nie zdziw się, jeśli zacznie częściej pojawiać się w programie, gdy dorośnie.
Black Ink Crew: Chicago będzie emitowane w środy o 8/7 na VH1.