
Melissa McBride jako Carol Peletier w The Walking Dead sezon 10, odcinek 4. Zdjęcie: Eliza Morse/AMC
pan smith wyjaśnił 4 córki
To, czy Carol umrze w programie telewizyjnym The Walking Dead, czy przeżyje do samego końca, nie zostało jeszcze ujawnione. Fani komiksów już jednak wiedzą, że jej los został przesądzony dawno temu.
Śmierć kolędowa Walking Dead z komiksów miała miejsce, gdy główna grupa ocalałych wciąż rozgrywała więzienny łuk opowieści. Nie odeszli od nazwania więzienia domem, kiedy Carol spotkała jej los.
Dla fanów serialu TWD, którzy nie są świadomi tego, co wydarzyło się w komiksach, czas się przygotować. Carol Peletier zabiła się. Był to kontrowersyjny moment w historii komiksu, który wywołał spore kontrowersje wśród fanów.
Nie jest to również los, którego należy się spodziewać po postaci granej przez Melissę McBride w programie AMC. McBride zabrał Carol na nowe terytorium, które nie zostało zbadane w komiksach, a jej postać stała się jeszcze ważniejsza po odejściu Andrew Lincolna (grał on Ricka Grimesa) i Lauren Cohan (grała Maggie Greene).
Postać z serialu AMC jest znacznie silniejsza niż ta przedstawiona w komiksach. W komiksie Carol porzuciła Sophię, która wciąż żyła w więzieniu, i dotarła do Hilltop z Carlem Grimesem. Ale w serialu Sophia padła ofiarą jednego z pierwszych wielkich zwrotów akcji, ponieważ okazała się spacerowiczem w stodole, w której zbierał je Hershel Greene.
Aktorka Melissa McBride jest bardzo ważna dla obsady The Walking Dead i nie wydaje się, aby w najbliższym czasie opuściła serial. To powinno uspokoić fanów, nawet jeśli istnieją wskazówki, że w pewnym momencie 10 sezonu zmierzy się z Alfą Szeptaczy.
Nowe odcinki The Walking Dead emitowane są w niedzielne wieczory o 21:00 na antenie AMC.