Getty Images Dziś Barack Obama wygłosił swoje pierwsze ważne publiczne przemówienie po opuszczeniu urzędu. Były prezydent jest prowadzenie panelu wśród młodych liderów na Uniwersytecie w Chicago w „rozmowie na temat organizowania społeczności i zaangażowania obywatelskiego”.
Minęło prawie 100 dni, odkąd Obama opuścił Biały Dom. Od tego czasu były POTUS poszedł na kilka bardzo potrzebne wakacje , zaczął pisać książkę, a nawet został zauważony w Nowy Jork i Waszyngton . To przemówienie oznacza oficjalny powrót Obamy do opinii publicznej, i może do polityki całkowicie. Zwrócił się do panelistów i publiczności na temat swojego startu w urzędzie publicznym oraz tego, jak problemy dzisiejszego dnia mogą zostać rozwiązane przez następne pokolenie.
mój hero academia sezon 4 odcinek 4 dub
Przeczytaj pełny zapis jego uwag wstępnych poniżej:
'Dziękuję Ci. Hej! Dziękuję Ci. Wszyscy usiądźcie. Usiądź. Więc co się działo, kiedy mnie nie było? Ja - wspaniale jest być w domu. Wspaniale jest być na Uniwersytecie w Chicago. Wspaniale jest być w południowej części Chicago.Wspaniale jest być z tymi młodymi ludźmi tutaj.Chciałbym po prostu powiedzieć bardzo krótko na górze o tym, dlaczego tu jesteśmy, a potem chcę spędzić większość czasu, kiedy razem słuchamy od tych niezwykłych młodych ludzi, którzy są moim zdaniem reprezentatywni dla niesamowitych młodych ludzi, którzy również są na widowni.
„Mówiłem tym chłopakom, że trochę ponad 30 lat temu przyjechałem do Chicago. Miałem 25 lat. Wyszedłem z college'u pełen idealizmu i absolutnie pewny, że w jakiś sposób zmienię świat. Ale nie miałem pojęcia, jak, gdzie i co będę robić. Tak więc najpierw pracowałem, aby spłacić część kredytów studenckich. A potem poszedłem do pracy w nowojorskich uczelniach miejskich w ich kampusie w Harlemie, gdzie organizowali się studenci. A potem była grupa kościołów na South Side, które zebrały się, aby spróbować uporać się z hutami, które zostały zamknięte na tym obszarze oraz z dewastacją gospodarczą, która miała miejsce, ale także z napięciami rasowymi i przemianami, które miały miejsce. wydarzenie.
„Założyli organizację i zatrudnili mnie jako organizatora społeczności. Nie bardzo wiedziałem, co to znaczy i jak to zrobić. Ale przyjąłem pracę. Przez następne trzy lata mieszkałem tutaj, w Hyde Parku, ale pracowałem w społecznościach takich jak Roseland i, cóż, Pullman. Dzielnice robotnicze. Wiele z nich szybko zmieniło się z białych na czarne w późnych latach 60. i 70. i pełne wspaniałych ludzi, którzy byli dumni ze swoich społeczności, dumni z kroków, które podjęli, próbując przejść do klasy średniej, ale byli również martwili się o swoją przyszłość, ponieważ w niektórych przypadkach ich dzieci nie radziły sobie tak dobrze, jak wcześniej.
„W niektórych przypadkach te społeczności były bardzo zaniedbane przez bardzo długi czas. Rozkład usług miejskich był nierówny. Szkoły były niedofinansowane. Brakowało okazji. I przez trzy lata próbowałem coś z tym zrobić. I jestem pierwszym, który przyznaje, że nie podpaliłem świata. Nie zmieniłem też tych społeczności w żaden znaczący sposób, chociaż zrobiliśmy kilka dobrych rzeczy. Ale to mnie zmieniło.
„Ta społeczność dała mi dużo więcej, niż mogłem dać w zamian, ponieważ ta społeczność nauczyła mnie, że zwykli ludzie, pracując razem, mogą robić niezwykłe rzeczy. Ta społeczność nauczyła mnie, że każdy ma swoją historię do opowiedzenia. To jest ważne. To doświadczenie nauczyło mnie, że pod powierzchownymi różnicami ludzi istnieją wspólne nadzieje, wspólne marzenia i wspólne aspiracje. Wspólne wartości, które połączyły nas jako Amerykanów. I chociaż po trzech latach wyjechałem na studia prawnicze, to lekcje, których mnie tu nauczyłem jako organizatora, są tymi, które zostały ze mną. I skutecznie dało mi podstawę do mojej późniejszej kariery politycznej i tematów, o których będę mówił jako ustawodawca stanowy i jako senator Stanów Zjednoczonych, a ostatecznie jako prezydent Stanów Zjednoczonych.
„Teraz opowiadam wam tę historię, ponieważ na końcu mojej prezydentury, teraz, kiedy jest już zakończona, spędzam dużo czasu na myśleniu o tym, co jest najważniejszą rzeczą, jaką mogę zrobić w mojej następnej pracy? I jestem przekonany, że chociaż jest wiele spraw, na których mi zależy i wszelkiego rodzaju sprawy, nad którymi zamierzam pracować, najważniejszą rzeczą, jaką mogę zrobić, jest pomoc w jakikolwiek sposób, w jaki mogę przygotować następny pokolenie przywódców, aby przejąć pałeczkę i podjąć własną próbę zmieniania świata. Ponieważ jedyną rzeczą, o której jestem absolutnie przekonany, jest to, że tak, stoimy w obliczu całego szeregu wyzwań, od nierówności ekonomicznych i braku szans po system wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych, który zbyt często jest wypaczony w sposób nieproduktywny dla zmian klimatycznych. wiem, kwestie związane z przemocą. Wszystkie te problemy są poważne. Są zniechęcające. Ale nie są nierozwiązywalne.
„To, co uniemożliwia nam stawienie im czoła i osiągnięcie większych postępów, ma tak naprawdę związek z naszą polityką i naszym życiem obywatelskim. Ma to związek z faktem, że z powodu takich rzeczy, jak polityczny chaos, nasze partie coraz bardziej się od siebie oddalają i coraz trudniej jest znaleźć wspólną płaszczyznę. Z powodu pieniędzy i polityki. Szczególne zainteresowanie zdominowało debaty w Waszyngtonie w sposób, który nie pasuje do tego, co czuje większość Amerykanów. Ze względu na zmiany w mediach mamy teraz sytuację, w której wszyscy słuchają ludzi, którzy już się z nimi zgadzają i dalej i dalej wzmacniają swoją rzeczywistość, zaniedbując wspólną rzeczywistość, która pozwala nam prowadzić zdrową debatę, a następnie próbować znaleźć wspólną płaszczyznę i faktycznie posunąć rozwiązania naprzód.
`` I kiedy powiedziałem w 2004 roku, że nie ma czerwonych ani niebieskich stanów, to są Stany Zjednoczone Ameryki, to był komentarz aspiracyjny, ale myślę, że jest - i nadal wierzę, że kiedy rozmawiasz z jednostki jeden na jednego, ludzie, jest o wiele więcej ludzi, którzy mają coś wspólnego, niż ich dzieli. Ale szczerze mówiąc, nie jest to prawdą, jeśli chodzi o naszą politykę i życie obywatelskie. Może bardziej zgubne jest to, że ludzie nie są zaangażowani i poddają się.
„W rezultacie mamy jedne z najniższych wskaźników głosowania w jakiejkolwiek demokracji i niskie wskaźniki uczestnictwa, co przekłada się na dalszą lukę między tym, kto nami rządzi, a tym, w co wierzymy. Jedynymi ludźmi, którzy będą w stanie rozwiązać ten problem, będą młodzi ludzie, następne pokolenie. Wszędzie, gdzie jadę, w Stanach Zjednoczonych, ale także na całym świecie, zachęcano mnie, żebym zobaczył, jak bystrzy, bystrzy, tolerancyjni, rozważni i przedsiębiorczy są nasi młodzi ludzie. O wiele bardziej wyrafinowany niż byłem w ich wieku. Powstaje więc pytanie, w jaki sposób możemy stworzyć dla nich ścieżki do objęcia przywództwa, do zaangażowania się? Czy są sposoby, w jakie możemy zlikwidować niektóre z barier, które zniechęcają młodych ludzi do życia w służbie? A jeśli tak, chcę z nimi współpracować, aby zburzyć te bariery i pozyskać następne pokolenie oraz przyspieszyć ich ruch w kierunku przywództwa. Bo jeśli tak się stanie, myślę, że wszystko będzie dobrze. I w końcu jestem niesamowicie optymistyczny.
W związku z tym chciałbym, aby nasi panelerzy tutaj dzisiaj powiedzieli im - opowiedz nam trochę o sobie io tym, o co ich wcześniej zadałem, a ja zadałem im pytanie przed raz poprosiłem ich, aby opisali mi, co widzą wśród swoich rówieśników, co ich zdaniem zniechęca do głosowania, uczestnictwa, zwracania uwagi na niektóre kwestie, angażowania się. Czy mają jakieś bezpośrednie sugestie dotyczące rzeczy, które zachęciłyby młodych ludzi do większego zaangażowania i odkrycia ich głosu?
„Kiedy przejdziemy przez cały panel, po prostu go otworzymy i zobaczymy, jak to działa. I miejmy nadzieję, że będzie ciekawie. Uważam to za interesujące. Miejmy nadzieję, że uznasz to za interesujące. W porządku? Więc zaczniemy od Kelseya.
Obejrzyj poniższą transmisję na żywo przez CNN: