
Widzowie serialu Netflix Scoop poczuli się zniesmaczeni tą sceną z udziałem księcia Andrzeja , grana przez Rufusa Sewella, w wannie.
Do tej sceny doszło podczas portretowania niesławnego wywiadu, który doprowadził do wycofania się księcia Yorku z obowiązków publicznych.
Scoop, bezkompromisowy dramat, pozwala zajrzeć za kulisy głośnego wywiadu, w którym występują Gillian Anderson jako Emily Maitlis i Billie Piper jako Sam McAlister.
Chociaż serial pozwala sobie na swobodę twórczą w celu uzyskania dramatycznego efektu, szczególnie jedna scena wywołała intensywną debatę.
W scenie, w której BBC emituje kontrowersyjny wywiad, w którym książę Andrzej stanowczo zaprzecza zarzuty dotyczące stosunków seksualnych z Virginią Giuffre , która oskarżyła go o napaść, gdy miała 17 lat, portret przybiera zaskakujący obrót.
Książę Andrzej kąpie się, podczas gdy miliony oglądają jego zaprzeczenie.
Po zakończeniu wywiadu wychodzi z wanny, a na jego telefonie pojawia się lawina zaniepokojonych wiadomości, pozostawiając widzów nieoczekiwanie skonfrontowanych z jego nagą postacią.
Scena ta wstrząsnęła wieloma widzami, a niektórzy uznali ją za niepotrzebną i niewłaściwą.
W One X czytamy: „Oglądałem Scoop na Netflixie, jedząc obiad. I widzieliśmy nagiego księcia Andrzeja ‚128553; Odpowiedziałem, że nie, nie chciałem oglądać tyłka, którego nigdy nie było na mojej liście życzeń.
Oglądałem Scoop na Netfliksie
— Tiphaine (@miajlt) 7 kwietnia 2024 r
Jem mój obiad
I widzieliśmy księcia Andrzeja nago 😩
Odpowiedziałem, że nie, nie chciałem oglądać tyłka, którego nigdy nie było na mojej liście życzeń. pic.twitter.com/IJbyAUlFwC
Inny ubolewał: „Strzał w tyłek księcia Andrzeja był trochę niepotrzebny”.
Strzał #Książę Andrzej tyłek był trochę niepotrzebny #SZUFELKA pic.twitter.com/7g8eAZWBeO
— SUZI 🖤 (@RebelDiament_) 5 kwietnia 2024 r
Większość widzów zgodziła się, że widok nagiego Sewella w roli zhańbionego księcia był widokiem wywołujący ból oczu. Jak donosi Niezależny Do kluczowych momentów filmu zaliczają się takie sceny, jak przedstawienie wieży z pluszowymi misiami księcia Andrzeja, rzekomo ułożonej na jego łóżku w pałacu Buckingham.
W wywiadzie z USA dziś Rufus Sewell wyjawił, jak bardzo starał się wiernie przedstawić księcia Yorku, księcia Andrzeja. Sewell ujawnił, że do konkretnej sceny, w której książę Andrzej odsłania tyłek podczas wychodzenia z wanny, potrzebował „dużej protezy pośladka”.
Pomimo braku wstydu w związku z pośladkiem Sewell z humorem zauważył, że „ten włóczęga został specjalnie wysłany”.
Ponadto Sewell omówił skrupulatny proces ucieleśniania królewskiej osobowości, wspominając o swoich wysiłkach mających na celu opanowanie „zaciśniętej szczęki Windsora”. Sewell podkreślił, że ta przemiana w księcia Andrzeja nie była zadaniem prostym.
Co więcej, aktor przyznał się, że ma „obsesję” na punkcie studiowania materiału filmowego z niesławnego wywiadu i zagłębiania się w przeszłość księcia Andrzeja, zwłaszcza w jego młodzieńcze wyczyny, dzięki którym zyskał przydomek „Randy Andy”.
kochasz swoją mamę i jej dwukrotne ataki na wiele celów japońskie imię?
Scoop, dostępny obecnie w serwisie Netflix, jest adaptacją wspomnień Sama McAlistera, byłego producenta Newsnight, który odegrał kluczową rolę w zapewnieniu niesławnego wywiadu z księciem Andrzejem.