Nathan Johnson Kiedy Zeeko Zaki po raz pierwszy zaczyna mówić, w jego głosie słychać warczenie. „Przepraszam, mój głos jest teraz trochę chrapliwy” - mówi. „Krzyczałem na złego faceta przez półtorej godziny”. Zaki występuje w FBI , najnowszy dramat od dawna panującego króla proceduralnego Dicka Wolfa, występujący u boku Missy Peregrym, która zagrała w roli dwóch agentów walczących z terroryzmem, seryjnymi mordercami, snajperami i handlarzami ludźmi z tygodnia na tydzień. Jako główny duet serialu, Zaki i Peregrym skracają 13-godzinne dni zdjęciowe i jestem w stanie złapać go podczas przerwy na lunch, prawdopodobnie zanim wrzeszczy na nowego złego faceta przez kolejne półtorej godziny.
Rola ta oznacza pierwszą główną rolę Zakiego w serialu; kamień milowy w karierze, ale także rzadka okazja dla Amerykanina pochodzenia arabskiego, aby poprowadzić program telewizyjny w czasie największej oglądalności, nie tylko jako bohater, ale także jako funkcjonariusz organów ścigania chroniący amerykańskie wartości. Widoczność roli nie jest stracona na Zaki. Urodził się w Egipcie i wychował w Unionville w Pensylwanii. Mając 18 cm wzrostu i ciemne zarost, jest słownikową definicją wysokiego, ciemnego i przystojnego. Ale dla agentów castingowych był zbyt często definicją scenariusza „Terrorysty” lub „Groźnego złego faceta nr 3”. Teraz, jako agent specjalny Omar Adom „O.A.” Zidan, to on ratuje dzień - ekranowa narracja dla Amerykanina pochodzenia arabskiego, której nie widywał zbyt często jako dzieciak, który zakochał się w aktorstwie podczas licealnej produkcji Seussical .
Tutaj Zaki mówi o swojej przełomowej roli, o tym, jak serial jest kolejnym krokiem w normalizacji reprezentacji postaci z Bliskiego Wschodu i dlaczego prawdziwi agenci FBI nie są tym, czego można się spodziewać.